Witam, zajmuje się montażem Prinsa, i chcę powiedzieć tylko jedno, sterownika prinsa nie można porównywać do jakiegokolwiek innego, jak i działania instalacji gazowej, jest kilka istotnych różnic mianowicie:
-Prins nie posiada jakichkolwiek map (nie licząc tych do korekty po ciśnieniu i temperaturze, które można dowolnie konfigurować, jednak do tej pory nie miałem potrzeby ich zmiany)
-System prinsa jest oparty tylko i wyłącznie na sygnałach sterowania wtryskiwaczy benzynowych.
-jedynymi parametrami dotyczącymi regulowania mieszanki są RC inj oraz off inj, parametr RC jest to procentowe wydłużenie(lub skrócenie)czasu otwarcia wtryskiwacza gazowego, na podstawie czasu wtryskiwacza benzynowego, po ustawieniu obu parametrów, wszelkie zmiany parametrów pracy dotyczące zmiany dawkowania gazu względem obciążenia są dokonywane przez Sterownik Benzynowy.
-Nie ma możliwości regulowania składu mieszanki w dowolnym zakresie obrotów
Inne instalacje typu KME Diego, Stag, Zenit, Solaris, OMVL, itd. posiadają mapy do edycji i opierają się głównie na czasach otwarcia wtryskiwaczy, podciśnieniu w kolektorze ssącym, obrotach silnika.
Zasadniczo zasada działania jest podobna, ale efekt ten sam auto jeździ na gazie
A najważniejszy w tym wszystkim jest Gazownik, bo nawet najlepszą instalację można skopać jak założy ją nieodpowiednia osoba.
Mówiąc że Stag to prawie Prins może i prawda, ale prawie robi wielką różnicę.