Witam. Problem jest taki, w baku znajduje się elektryczna pompka paliwa, która przy niskim poziomie paliwa załącza się i z dna baku pompuje paliwo do kosza z którego już paliwo jest zasysane przez smok ( albo jakoś tak) obok pompki jest pływak z jakimś czujnikiem, który pokazuje 50ohm w pozycji górnej i ok400ohm w pozycji dolnej( nie jest to czujnik ilości paliwa ten tylko pokazuje 50ohm lub 400ohm) kabelki z niego idą gdzieś do jakiegoś sterownika tej pompki, z którym najprawdopodobniej jest problem ale nie wiem gdzie on się znajduje, nie zawsze załączy tą pompkę. Objaw jest taki, że mając pełny bak auto jeździ ok. ale gdy poziom spada do ok 10litrów i następuje moment w którym ten pływak opada i powinien załączyć pompkę, nie załącza jej i auto gaśnie bo smok w koszu już nie ma paliwa. Może ktoś coś wie na ten temat.