witam
Posiadam karte SD Kingstona 128MB. Zapelnilem ja cala do konca i wymienillem na nowa. Gdy ja spowrotem wlozylem do aparatu wszytko bylko O.K.! Jednak kiedy po raz kolejny ja wlozylem pokazal sie komunikat ze nie moze jej czytac. Dziala tylko funkcja formatowania karty, jednak nie chcialbym tego od razu robic. Nie mam czytnika kart do kompa ale sie zastanawiam czy takie oprogramowanie jak Bad Copy Pro wraz z czytnikiem cos pomoze? Na karcie dostrzeglem niewielkie wglebienie (najwidoczniej po opakowaniu od karty ktore wewnatrz ma male wypusty do dociskania karty). Wglabienie jest po stronie naklejki (nie stykow) i jest bardzo niewielkie, prawie niewidoczne. Czy to moze byc tego przyczyna? Czy w serwisie moge to rekalmowac?
prosze o pomoc
i dziekuje z gory za odpowiedzi
Posiadam karte SD Kingstona 128MB. Zapelnilem ja cala do konca i wymienillem na nowa. Gdy ja spowrotem wlozylem do aparatu wszytko bylko O.K.! Jednak kiedy po raz kolejny ja wlozylem pokazal sie komunikat ze nie moze jej czytac. Dziala tylko funkcja formatowania karty, jednak nie chcialbym tego od razu robic. Nie mam czytnika kart do kompa ale sie zastanawiam czy takie oprogramowanie jak Bad Copy Pro wraz z czytnikiem cos pomoze? Na karcie dostrzeglem niewielkie wglebienie (najwidoczniej po opakowaniu od karty ktore wewnatrz ma male wypusty do dociskania karty). Wglabienie jest po stronie naklejki (nie stykow) i jest bardzo niewielkie, prawie niewidoczne. Czy to moze byc tego przyczyna? Czy w serwisie moge to rekalmowac?
prosze o pomoc
i dziekuje z gory za odpowiedzi