witam!- walcze od paru dni z motorynką( dzieci sie uparły żebym uruchomił
), wymieniłem wał na nowy i złożyłem silnik na starych czesciach- zapłon, gaznik i cylinder. nieodpaliła niestety. Kupiłem dzisiaj nowe pierscienie i odpaliła ale obroty strasznie falują i po chwili gasnie. Założyłem drugi gaznik i kondensator i nadal to samo-moze ktos ten temat juz przerabiał-co to moze byc? NIEMAM JUZ POMYSŁÓW