Witam serdecznie!
Mam taki oto problem z komputerem:
Używam karty sieciowej do łączenia się z internetem poprzez router. Ostatnio kiedy włączam komputer po dłuższym przestoju (czyli po nocy) okazuje się, że jest problem z połączeniem.
Karta o której mowa w temacie nie daje znaku życia - tj. nie kwapi się żeby wysłać jakikolwiek pakiet, nie mówiąc o odbieraniu. Naprawa połączenia kończy się niepowodzeniem - przy ustawieniach automatycznych nie można odnowić adresu IP tudzież serwera DNS, natomiast przy pełnych (poprawnych) ustawieniach ręcznych po kliknięciu napraw karta nadal wydaje się być "powieszona".
Sytuację da się uratować po wyjęciu karty z komputera, włączeniu systemu, wyłączeniu komputera i ponownym włożeniu karty.
Sieć zaczyna działać bez jakiejkolwiek zmiany ustawień IP/DNS, slotu PCI. Ustawienia automatyczne również zaczynają działać... do następnego dnia oczywiście.
Jest to pierwszy taki przypadek z jakim się spotkałem.
Moje pytanie brzmi: czy jest to wina hardware'u (coś nie tak z kartą / płytą główną - ale karta wyjęta i włożona do innego komputera działa bez problemu) czy może coś jest namieszane w systemie? Może rejest lub inne ustawienia karty pozwalają na ustawienie takich ograniczeń i popsucie innym dnia?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Mam taki oto problem z komputerem:
Używam karty sieciowej do łączenia się z internetem poprzez router. Ostatnio kiedy włączam komputer po dłuższym przestoju (czyli po nocy) okazuje się, że jest problem z połączeniem.
Karta o której mowa w temacie nie daje znaku życia - tj. nie kwapi się żeby wysłać jakikolwiek pakiet, nie mówiąc o odbieraniu. Naprawa połączenia kończy się niepowodzeniem - przy ustawieniach automatycznych nie można odnowić adresu IP tudzież serwera DNS, natomiast przy pełnych (poprawnych) ustawieniach ręcznych po kliknięciu napraw karta nadal wydaje się być "powieszona".
Sytuację da się uratować po wyjęciu karty z komputera, włączeniu systemu, wyłączeniu komputera i ponownym włożeniu karty.
Sieć zaczyna działać bez jakiejkolwiek zmiany ustawień IP/DNS, slotu PCI. Ustawienia automatyczne również zaczynają działać... do następnego dnia oczywiście.
Jest to pierwszy taki przypadek z jakim się spotkałem.
Moje pytanie brzmi: czy jest to wina hardware'u (coś nie tak z kartą / płytą główną - ale karta wyjęta i włożona do innego komputera działa bez problemu) czy może coś jest namieszane w systemie? Może rejest lub inne ustawienia karty pozwalają na ustawienie takich ograniczeń i popsucie innym dnia?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.