Witam
Do wczoraj posiadalem sprawne radio jak w tytule,jednak podczas pracy (odbioru) radio przygaslo ,zniklo wszystko z wyswietlacza ,i pobor pradu skoczyl drastycznie,bowiem zasilacz zaczal buczec!.Po odlaczeniu zaczalem przygladac sie problemowi i tak :
-zamiast bezpiecznika w oprawce byl drut !! (nie sprawdzilem tego wczesniej ;(
-radio pobiera spory prad juz w momencie podlaczenia do zasilacza,nawet wtedy kiedy galka wlacznika jest w pozycji off.
- w momecie wlaczenia, na sekunde pokazuja sie cyfry na wyswietlaczu i zaraz potem wszystko przygasa
-tranzystor mrf straszliwie sie grzeje (chyba juz dokonal zywota ,jak to sprawdzic?)
I rzecz najwazniejsza ,po wyciagnieciu plytki pocynowanej z 2 stron ,w moim mniemaniu uruchamiajacej tor nadawczy radio uruchamia sie normalnie,odbiera ,mozna zmieniac kanaly itd ,brak jest nadawania co jest zrozumiale ,jesli plytka ktora wyciaganalem ma takie zastotowanie jak mysle.
Prosze podpowiedzcie co moge zrobic ,czego szukac,i najwazniejsze czy z mojego opisu wynika ze nie mam juz tranzystora wykonawczego ??
Jestem laikiem jesli chodzi o elektronike,ale sadze ,ze ktos z szanownych kolegow pomoze mi w tym problemie.
Az wyc mi sie chce...
Pozdrawiam
Wojtek
Do wczoraj posiadalem sprawne radio jak w tytule,jednak podczas pracy (odbioru) radio przygaslo ,zniklo wszystko z wyswietlacza ,i pobor pradu skoczyl drastycznie,bowiem zasilacz zaczal buczec!.Po odlaczeniu zaczalem przygladac sie problemowi i tak :
-zamiast bezpiecznika w oprawce byl drut !! (nie sprawdzilem tego wczesniej ;(
-radio pobiera spory prad juz w momencie podlaczenia do zasilacza,nawet wtedy kiedy galka wlacznika jest w pozycji off.
- w momecie wlaczenia, na sekunde pokazuja sie cyfry na wyswietlaczu i zaraz potem wszystko przygasa
-tranzystor mrf straszliwie sie grzeje (chyba juz dokonal zywota ,jak to sprawdzic?)
I rzecz najwazniejsza ,po wyciagnieciu plytki pocynowanej z 2 stron ,w moim mniemaniu uruchamiajacej tor nadawczy radio uruchamia sie normalnie,odbiera ,mozna zmieniac kanaly itd ,brak jest nadawania co jest zrozumiale ,jesli plytka ktora wyciaganalem ma takie zastotowanie jak mysle.
Prosze podpowiedzcie co moge zrobic ,czego szukac,i najwazniejsze czy z mojego opisu wynika ze nie mam juz tranzystora wykonawczego ??
Jestem laikiem jesli chodzi o elektronike,ale sadze ,ze ktos z szanownych kolegow pomoze mi w tym problemie.
Az wyc mi sie chce...
Pozdrawiam
Wojtek