witam !!
jak narazie wzmacniacz sprawował się bez problemowo i nie był katowany :] (kolumny nie pozwalają) dziś natomiast wystą piła dziwna anomalia wzmacniacz po włączeniu gra normalnie lecz po pewnym czasie (różnie nawet po godzinie grania) prawy kanał się wycisza :? (gra wyraźnie ale wyraźnie ciszej niż lewy kanał). czy ktoś ma pomysł jak to rozwiązać ??
ps. jak wyłącze wzmacniacz i troche odstoi to gra dalej poprawnie aż ..... i tak w kółko :?
jak narazie wzmacniacz sprawował się bez problemowo i nie był katowany :] (kolumny nie pozwalają) dziś natomiast wystą piła dziwna anomalia wzmacniacz po włączeniu gra normalnie lecz po pewnym czasie (różnie nawet po godzinie grania) prawy kanał się wycisza :? (gra wyraźnie ale wyraźnie ciszej niż lewy kanał). czy ktoś ma pomysł jak to rozwiązać ??
ps. jak wyłącze wzmacniacz i troche odstoi to gra dalej poprawnie aż ..... i tak w kółko :?