To druga usterka mojej Manty przy kilkuletniej eksploatacji , następowały po gwarancji 24 miesięcznej. Pierwsza usterka to był kondensator w zasilaczu. Teraz z kolei padł silniczek napędu płyty. Rozebrałem ten silniczek i faktycznie szczotki i komutator w rozsypce. Wstawiłem inny na to samo napięcie z jakiegoś CD-ROM. Wszystko działa. Objaw był taki , że DVD nie czytało płyty , dodatkowo był problem z otwieraniem tacy. Dodam jeszcze , że w moim przypadku silniczek wykazywał przerwę.