Witam.
Kupiłem pena 16 GB na Allegro. Brak jakiejkolwiek nazwy producenta.
Po podłączeniu do komputera (Win.XP) - wszystko było OK, znalazł go jako "Udisk Udisk 2.0 USB Device"
Wgrałem na niego około 12GB danych, ale odczytać można było tylko 50%, z reszty zostały same 'krzaki'.
Sformatowałem go programem HP USB Disk Storage Format Tool na FAT32.
Wszystko przebiegło normalnie, po tym pendrive był czysty.
Odłączyłem od komputera, potem podłączyłem ponownie i system mi wywalił info:
"Nie rozpoznano urządzenia USB".
Sprawdzałem na wszystkich portach USB, na jeszcze 3-ech innych komputerach i ciągle to samo.
Dioda się świeci po podłączeniu.
Wyczytałem tu, że te pendrive'y z allegro są oszukane, z przeprogramowaną pamięcią, itp.
Czy cokolwiek można z nim jeszcze zrobić, żeby był rozpoznawany przez system?
Nóżki we wtyczce nie są urwane, chip ma symbol MW8209.
Poprawiłem temat i treść posta. (gsm_virus)
Kupiłem pena 16 GB na Allegro. Brak jakiejkolwiek nazwy producenta.
Po podłączeniu do komputera (Win.XP) - wszystko było OK, znalazł go jako "Udisk Udisk 2.0 USB Device"
Wgrałem na niego około 12GB danych, ale odczytać można było tylko 50%, z reszty zostały same 'krzaki'.
Sformatowałem go programem HP USB Disk Storage Format Tool na FAT32.
Wszystko przebiegło normalnie, po tym pendrive był czysty.
Odłączyłem od komputera, potem podłączyłem ponownie i system mi wywalił info:
"Nie rozpoznano urządzenia USB".
Sprawdzałem na wszystkich portach USB, na jeszcze 3-ech innych komputerach i ciągle to samo.
Dioda się świeci po podłączeniu.
Wyczytałem tu, że te pendrive'y z allegro są oszukane, z przeprogramowaną pamięcią, itp.
Czy cokolwiek można z nim jeszcze zrobić, żeby był rozpoznawany przez system?
Nóżki we wtyczce nie są urwane, chip ma symbol MW8209.
Poprawiłem temat i treść posta. (gsm_virus)