Schemat przedstawiony na rysunku w zamyśle autora miał po załączeniu widocznego styku na wyjściu dać impuls. Mimo iż styk jest cały czas zwarty na wyjście miał być podany tylko jeden impuls (stan niski).
W fizycznym urządzeniu jednak nie działa ten układ poprawnie. Nie wiem dlaczego.
Objawy są takie:
Układ zadziała prawidłowo raz na jakiś czas, za pierwszym naciśnięciem przycisku. W większości prób należy nacisnąć przycisk 2 razy. Wtedy działa (chyba) zawsze.
Jednak działanie takie jest niedopuszczalne.
Nie wiem co jest przyczyną błędnego działania. Czyżby drganie styków fizycznego przełącznika (krańcówki)?
Rezystory mają prawidłowe wartości, dioda badana w układzie zachowuje się normalnie (testerem na multimetrze). Czyżby tranzystor szwankował?? Jakaś pojemność bramki? Brak jej kompensacji??
Układ ma działać jako wyłącznik krańcowy (chroniący przed uszkodzeniem maszyny) w ploterze CNC. Nie podoba mi się takie rozwiązanie ale muszę dojść co jest nie tak.
W fizycznym urządzeniu jednak nie działa ten układ poprawnie. Nie wiem dlaczego.
Objawy są takie:
Układ zadziała prawidłowo raz na jakiś czas, za pierwszym naciśnięciem przycisku. W większości prób należy nacisnąć przycisk 2 razy. Wtedy działa (chyba) zawsze.
Jednak działanie takie jest niedopuszczalne.
Nie wiem co jest przyczyną błędnego działania. Czyżby drganie styków fizycznego przełącznika (krańcówki)?
Rezystory mają prawidłowe wartości, dioda badana w układzie zachowuje się normalnie (testerem na multimetrze). Czyżby tranzystor szwankował?? Jakaś pojemność bramki? Brak jej kompensacji??
Układ ma działać jako wyłącznik krańcowy (chroniący przed uszkodzeniem maszyny) w ploterze CNC. Nie podoba mi się takie rozwiązanie ale muszę dojść co jest nie tak.