Witam serdecznie,
Mam problem z napędem FAAC 414.
Napędy działają u mnie dwa lata. Od paru jednak dni dzieje się coś dziwnego.
Rano po wyjeździe nie domyka sie prawe skrzydło (dociskające). Szpara wynosi około 30 cm. Zauważyłem, że podczas ponownego restartu prawe skrzydło otwiera się jako pierwsze po dosłownie kilku cm ruchu staje na chwilę. W tym momencie lewe skrzydło uderza o prawe i staje na amen. Prawe się uruchamia ale tylko na moment.
Ostatecznie poprzez wielkokrotne otwieranie i zamykanie z pilota idzie domknąć bramę ale to raczej mało wygodne i nie wiem czy też nie uciążliwe dla zestawu.
Co jest nie tak?
Dziękuję za zainteresowanie tematem i ewentualną pomoc.
Mam problem z napędem FAAC 414.
Napędy działają u mnie dwa lata. Od paru jednak dni dzieje się coś dziwnego.
Rano po wyjeździe nie domyka sie prawe skrzydło (dociskające). Szpara wynosi około 30 cm. Zauważyłem, że podczas ponownego restartu prawe skrzydło otwiera się jako pierwsze po dosłownie kilku cm ruchu staje na chwilę. W tym momencie lewe skrzydło uderza o prawe i staje na amen. Prawe się uruchamia ale tylko na moment.
Ostatecznie poprzez wielkokrotne otwieranie i zamykanie z pilota idzie domknąć bramę ale to raczej mało wygodne i nie wiem czy też nie uciążliwe dla zestawu.
Co jest nie tak?
Dziękuję za zainteresowanie tematem i ewentualną pomoc.