logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy gaśnice proszkowe w samochodzie są skuteczne? Moje doświadczenia

uaz 02 Sty 2003 21:12 29421 27
REKLAMA
  • #1 74666
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 938
    Pomógł: 12
    Ocena: 47
    Nie jest to post związany z elektroniką - ale pozwolę sobie go napisać dla bezpieczeństwa innych.

    Miałem wątpliwą przyjemność używania gaśnic samochodowych do gaszenia "zalążku" pożaru . Miałem w samochodzie dwie gaśnice - zgodne z przepisami 1 kG proszku...itd. Obie zadziałały idealnie. Pierwsza rozprowadziła ogień na większą powierzchnie, druga prawie mnie udusiła.

    Idiotyzmem jest uwarzanie że posiadanie takiej gaśnicy coś da w razie pożaru. Po wysypaniu się proszku gaśniczego zadzwoniłem po straż - to wszystko co mogłem zrobić.

    Teraz kupuje - za radą strażaków większą gaśnicę śniegową.
    Pomijając fakt że proszkową nie da się ugasić nic na pionowej powierzchni, oraz żadnego płynu - sprubójcie potem doczyścić coś po jej urzyciu !

    Gaśnice te oraz obowiązek ich worzenia został wyśmiany zarówno przez strażaków jak i policię.

    Najlepszego w nowym roku !!!
  • REKLAMA
  • #2 74812
    teodor76
    Poziom 17  
    Posty: 272
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    to jest to też miałem nowa gaśnice i tak do próby chciałem sie nauczyć nią posługiwac co nastąpiło dalej po wyciągnieciu zawleczki naciskam atu nic udezułem dłonia w rącze a ta wystrzeliła jak rakieta mało w gacie nienarobiłem ze strachu rozerwało zawór!!! a ja biały jak młynarz
    :lol:
  • #3 74889
    pop9
    Poziom 13  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 7
    bomba!!! ale tak poważnie to powinni pomyśłec o innych materiałach do gaśnic i po sprawie!!
  • REKLAMA
  • #4 79909
    djlj24
    Spec od car audio
    Posty: 13533
    Pomógł: 1104
    Ocena: 1320
    Te gaśnice są do zarabiania kasy przez rodziny polityków a nie do gaszenia samochodów. Ogniska tym badziewiem nie zgasi się.
  • #5 79924
    Tygrys
    Poziom 18  
    Posty: 364
    Pomógł: 3
    Ocena: 4
    To jest dość ciekawe??????????? :( 8)
  • #6 1266592
    witek17
    Poziom 24  
    Posty: 633
    Pomógł: 38
    Ocena: 154
    a ja miałem pożar, zapaliła się elektryka pod deską (byłem przedtem u mechanika-badziewiaka, to jego wina), dało się ugasić!! z czyszczeniem to faktycznie porażka, śniegowe byłyby tutaj znacznie lepsze
  • REKLAMA
  • #7 1266947
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Z tego co piszecie to proszkowe są badziewne, ale czy są takie małe 1 kg śniegowe ? Bo ja nie widziałem.
    Pozdr.
  • #8 1266966
    palala
    Poziom 24  
    Posty: 513
    Pomógł: 59
    Ocena: 105
    witam

    hehhe - powiem tak - woziłem (jak miałem większy troche pojazd - aktualnie polówka) taką małą gaśnice proszkową 10 kg :)

    miałem dwie kontrole i oczywiście jak policjant zobaczył gaśnice, to ... oniemiał :)

    btw - nie miałem pożaru w samochodzie, ale raz jej użyłem jak mi się syn urodził :):)

    boże - w w październiku przy słonecznej pogodzie miałem kawał placu przed domem śnieżnobiały :)

    przy okazji - po użyciu takowej gaśnicy do samochodu nie wolno go odpalać, przekręcać zapłonu (jak nawiew włączony) bo mamy rozbieranie połowy auta :(

    śniegówki - moim zdaniem są skuteczniejsze i mniej szkodliwe od proszku i skuteczniej gaszą ognisko w przypadku samochodów

    pozdrawiam

    P.S.
    niestety - te wynalazki do samochodów najczęściej są tandetne
  • #9 1266984
    xawier
    Poziom 29  
    Posty: 1798
    Pomógł: 39
    Ocena: 70
    Ja wożę dwie - mam nadzieje że chociaż jedna by poskutkowała...
  • #10 1267050
    natan
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Ja też dwie gaśnice...
  • #11 1267067
    Skolmi
    Poziom 17  
    Posty: 220
    Pomógł: 18
    Ocena: 45
    A ja dwie sprawne gaśnice :wink:
  • REKLAMA
  • #12 1267143
    tajgerekx
    Poziom 14  
    Posty: 38
    Pomógł: 14
    Ocena: 2
    To i takl miałeś szczeście ,bo moja jak potrzebowałem to wogóle nie zadziałała
  • #13 1267158
    natan
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Radzę wozic dwie sprawne i aktualne - to sprawa życia i pieniędzy
  • #14 1267764
    lesiu76
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Ja tez miałem problemy z gaśnicą. Na szczęscie to nie mój pojazd się palił.
    Gaśnica nówka sztuka z Carefoura taka za 20zl i co i nic nawet sie z niej proszek nie wysypal.
    Osobiście żałuje że wycofano z obiegu gaśnice HALONOWE.
    Byly najlepsze i po jej użyciu nie było problemów z czyszczeniem autka bo nie zostawiały śladów.
    Pozdrawiam.
    :sm2:
  • #15 1267866
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Posty: 9061
    Pomógł: 175
    Ocena: 784
    Gaśnice halonowe są doskonałe. Tyle że można się udusić.
    Mam taką w samochodzie. Jeżeli się nie zepsuje to można ją używać (co roku na legalizacje za 5zł).
    Niestety po użyciu już się nie napełni ani nie kupi.
  • #16 1268071
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    Akurat zawodowo zajmuję się sprawami p.poż. Dobrze, że jest ten temat. Chciałbym tu zdementować kilka rzeczy i dodać coś od siebie:
    1. Gaśnice proszkowe samochodowe czyli GP1Z lub GP1X czym one się różnią? Przede wszystkim sposobem użycia. Gaśnice oznaczone jako GP1Z są to gaśnice, w których ciśnienie nie znajduje się w zbiorniku tylko w naboju. Dlatego sposób użycia jest następujący:
    - Wyciągnąć zawleczkę
    - Wcisnąć dźwignię, puścić ją
    - Po około 3 sekundach ponowne naciśnięcie to jest użycie.
    Jeżeli chodzi o gaśnice oznaczone jako GP1X są to gaśnice pod stałym ciśnieniem, czyli zaraz po naciśnięciu działa!!! Można rozpoznać między innymi po manometrze. Są też modele starszego typu bez manometru a charakteryzują się metalową głowicą.

    Dlatego często gaśnice nie działają trzeba czytać co jest na nich napisane.

    2. Co do gaśnic z supermarketów za 20 zł (a widziałem nawet za 15zł) to nie będę komentował, do produkcji użyte najtańsze materiały- wiadomo liczy się cena. Często też mają datę produkcji sprzed kilku miesięcy. Pamiętajmy że LEGALIZUJEMY GAŚNICE NIE RZADZIEJ NIŻ CO 12 MIESIĘCY. Czyli często kupujemy gaśnicę, którą od razu musimy nieść do legalizacji.

    3. Co do gaśnic śniegowych jestem jak najbardziej ZA, są to najlepsze gaśnice. Najmniejszą gaśnicą śniegową jest gaśnica GS1,5X czyli półtorakilogramowa. Nie zostawia ona śladów po użyciu. Natomiast nie można nią gasić silnie rozgrzanych silników ( temperatura przy użyciu około -72 stopni Celsjusza, dlatego śniegowa bo mrozi). Przy użyciu zawsze odkręcamy zawór do końca, w przypadku gaśnic proszkowych zawsze wciskamy zawory do samego końca używając przy tym trochę siły. Nigdy się nie bawimy końcu metal musi przebić metal, aby zadziałało!!!

    4. Jeżeli chodzi o gaśnice w punktach, warsztatach, sklepach itp. Niestety Unia Europejska wprowadziła kilka zmian w przepisach. Na dzień dzisiejszy gaśnica nie może mieć zbiornika wyprodukowanego przed 1992r. Jeżeli jest to gaśnica od 6kg wzwyż to musi mieć po 5 latach przeprowadzony atest UDT w przypadku gaśnic śniegowych raz na 10 lat. Najważniejsze zmiany dotyczą gaśnic śniegowych GS6X ( te z zaworem pokrętnym) natomiast zostały one wycofane i trzeba wymieniać zawór na zawór szybkootwieralny, gaśnica musi mieć czerwony kolor a nie jak do tej pory srebrny. Modernizować jak i legalizować gaśnicę mogą jedynie zakłady posiadające zezwolenia producentów gaśnic!!!!!!! Spis zakładów można znaleźć na stronach producenta. Do wszystkich punktów również polecam gaśnice śniegowe są one droższe w eksploatacji ale, nie brudzą, zawsze możemy sami zwarzyć aby mieć pewność czy jest pełna. Masa jest wybita na zbiorniku w sposób trwały numeratorem. Na gaśnicy wybity musi być również atest UDT z datą ważności zbiornika, jak i pieczęcią urzędnika.

    W razie jakich kolwiek pytań co do zabezpieczenia obiektu służę pomocą. POZDRAWIAM
  • #17 1268122
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Posty: 1028
    Pomógł: 46
    Ocena: 237
    Witaj yasiu.brzeg.

    Mam pytanie, jeśli już siedzisz w tym temacie, to odnośnie p.4.
    W lokalu do działalnosci gospodarczej typu; warsztat, sklep, do 100 m2 pow. jaką muszę mieć dużą gasnicę i jaką ?

    Pozdr.
  • #18 1268197
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    Minimalną jednostka zdefiniowaną przez przepisy jest gaśnica proszkowa 2 kg. Ale sam osobiście uważam że to za mało i proponuję gaśnicę minimum 4kg. POZDRAWIAM
  • #20 1268234
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    Tak to normalne w przypadku ogrzania azot się rozpręża i pokazuje większe ciśnienie. Sprawność gaśnicy zależy od stanu proszku wewnątrz niej. Proszek zalecano wymieniać co trzy lata. Możesz sprawdzić czy proszek jest sypki obracając nią. Jeżeli proszek się nie przesypuje tylko np. spada w całości zą uzasadnione obawy że nie zadziała. POZDRAWIAM
  • #21 1268626
    0__0
    Poziom 31  
    Posty: 1486
    Pomógł: 115
    Ocena: 101
    a mi cos sie kolacze z jakiegos szkolenia BHP ze gasnic sniegowych nie mozna przechowywac w temp wyzszych niz 50 stopni (samochod pozostawiony w lecie na sloncu)
    bo nadmiernie wzrosnie w nich cisnienie i co prawda nie wybuchna ale rozladuja sie przez zawor bezpieczenstwa
  • #22 1268647
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    No fakt przeoczyłemv;-). Masz świętą rację. Dwutlenek węgla ulega rozprężeniu i wydalony jest przez zawór bezpieczeństwa. POZDRAWIAM
  • #23 1268811
    Skolmi
    Poziom 17  
    Posty: 220
    Pomógł: 18
    Ocena: 45
    And! napisał:
    Gaśnice halonowe są doskonałe. Tyle że można się udusić.
    Mam taką w samochodzie. Jeżeli się nie zepsuje to można ją używać (co roku na legalizacje za 5zł).
    Niestety po użyciu już się nie napełni ani nie kupi.


    Mój napełniacz powiedział, że halonu rzeczywiście nie produkuje się już, ale zapasów jest na kilkadziesiąt lat, więc z napełnieniem nie ma najmniejszego problemu.

    yasiu.brzeg, czyli śniegówka jest teoretycznie sprawna bezterminowo, ale jak to jest w praktyce? Czy CO2 ucieka powoli z butli i np. po 15 latach przyda się jednak napełnienie?
    Wykluczam np. rdzę, czy mechaniczne uszkodzenia zbiornika, ale czy może w sposób powolny wyciekać przez zawór?
  • #24 1268847
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    Śniegówka nie jest wieczna. Przedewszystkim raz na 10 Lat musisz wykonać atest UDT zbiornika. Nic nie jest wieczne. Zawsze może ona wypuścić dwutlenek węgla. Trzeba poprostu ważyć!!! A robią to zakłady legalizujące. POZDRAWIAM

    zęsto się spotykałem że kilka miesięcy po napełnieniu gaśnica była pusta. Zawory szybkootwieralne są owiele mniej awaryjne niż zawory pokrętne. Dlatego je wycofano.
  • #25 1312993
    aadamuss
    Poziom 21  
    Posty: 379
    Pomógł: 18
    Ocena: 142
    Witam. Jaka gasnica bylaby najlepsza do domu, tak na wszelki wypadek. Ostatnio widzialem dom po spaleniu od lampek choinkowych, wygladal nieciekawie:(. Prosze o rade. Pozdrawiam Adam
  • #26 1313318
    yasiu.brzeg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 1267
    Pomógł: 127
    Ocena: 194
    Poleciłbym gaśnicę śniegową, lecz jest ona dość sporych rozmiarów i dość kosztowna. Najtańszym rozwiązaniem jest gaśnica proszkowa minimum 4kg. Zwróć uwagę na oznaczenie najlepszymi, najprostszymi w użyciu jak i najpewniejszymi są gaśnice oznaczone symbolem X np. GP4X. POZDRAWIAM
  • #27 4366875
    kalasz20
    Poziom 26  
    Posty: 998
    Pomógł: 42
    Ocena: 66
    Wybaczcie że odgrzebuję , ale miałem dzisaj nieprzyjemność przymusu uzycia gaśnicy proszkowej 1kg ( samochodowa) w domu , mianowicie w czasie wypełniania przestrzeni pod wanną pianą budowlaną (remont łazienki) gaz napędowy tej piany podpełz po ziemi do boilera z palnikem kontrolnym i w jednym momencie zajeło mi się pół łazienki oraz piana pod wanną , poleciałem po gaśnicę do wozu i wyobrażcie sobie moje zdumienie gdu po 2 sekundach od uruchomienia gaśnica się skończyła i w praktycznie żadnym stopniu nie zmniejszyła ona pożaru , dopiero przeciągnięcie wężą ogrodowego z podwórza dało rezultat , te pseudo gaśnice które macie w samochodach ( którą i miałem ja ) spełniają tylko jedną rolę , w razie kontroli policji , w przypadku gdy trzeba będzie jej użyć ląduje się z ręką w nocniku , zamierzam kupić do domu trzy gaśnice śniegowe po 5kg ładunku i mniejszą do wozu bo następnym razem mogę mieć mniej szczęśćia , straty w łazience to ok 600zł plus mycie z sadzy nowych płytek i malowanie sufitu.
    Pozdr
  • #28 4366908
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Gaśnice proszkowe samochodowe, zwłaszcza o małej pojemności 1 kg, są często krytykowane za niską skuteczność w gaszeniu pożarów, szczególnie na pionowych powierzchniach i przy płynach. Po ich użyciu czyszczenie pojazdu jest uciążliwe z powodu osadu proszku. Strażacy i policja często podważają ich praktyczną wartość, a użytkownicy zgłaszają problemy z działaniem, np. uszkodzenia zaworu czy brak wyrzutu proszku. Alternatywą są gaśnice śniegowe (CO2), które są skuteczniejsze i mniej szkodliwe dla pojazdu, choć droższe i większe. Gaśnice halonowe, choć wycofywane ze względu na szkodliwość dla środowiska, były bardzo efektywne i nie pozostawiały śladów po użyciu. W dyskusji podkreślono różnice między gaśnicami proszkowymi GP1Z (ciśnienie w naboju, wymagają ponownego naciśnięcia) i GP1X (stałe ciśnienie, natychmiastowe działanie). Zaleca się wożenie co najmniej dwóch sprawnych gaśnic oraz wymianę proszku co 3 lata. Gaśnice śniegowe wymagają okresowej legalizacji UDT co 10 lat i mogą tracić CO2 przez zawór bezpieczeństwa, zwłaszcza przy wysokich temperaturach. W przypadku działalności gospodarczej minimalna gaśnica powinna mieć 2 kg proszku, jednak rekomendowane są większe, np. 4 kg. W domu polecane są gaśnice śniegowe lub proszkowe o większej pojemności.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA