Witam. Pralka po naciśnięciu "start pranie" , startuje z dużą prędkością aż wszystkim trzęsie i po chwili staje, zaczyna mrugać kontrolka koło przycisku"pranie". Potem wypuszcza wode i to by było tyle.
Poza tym zauważyłem, że próbuje najpierw kręcić w jedną strone, niestety kończy się to na lekkim drgnięciu silnika, buczeniu i po chwili załącza w drugą strone po czym następuje wymienione na początku zjawisko.
Diagnoza: przepalona cewka prodniczki tachometrycznej, wogóle nie daje napięcia podczas pracy silnika.
Pytanie:
1.Czy ktoś wie jakie daje napięcie taka prądniczka lub jaki ma opór?
2.Czy to może być właśnie przyczyna że silnik nie panuje nad obrotami?
3.Co mogło być powodem przepalenia się prądnicy?
Wykluczone: Przekaźniki przełączają się sprawnie i przewodzą styki.
Szczotki silnika jak nowe.
O schemat do tej pralki nie śmiem nawet pytać. Z góry dziękuje za wszystkie rady.
Poza tym zauważyłem, że próbuje najpierw kręcić w jedną strone, niestety kończy się to na lekkim drgnięciu silnika, buczeniu i po chwili załącza w drugą strone po czym następuje wymienione na początku zjawisko.
Diagnoza: przepalona cewka prodniczki tachometrycznej, wogóle nie daje napięcia podczas pracy silnika.
Pytanie:
1.Czy ktoś wie jakie daje napięcie taka prądniczka lub jaki ma opór?
2.Czy to może być właśnie przyczyna że silnik nie panuje nad obrotami?
3.Co mogło być powodem przepalenia się prądnicy?
Wykluczone: Przekaźniki przełączają się sprawnie i przewodzą styki.
Szczotki silnika jak nowe.
O schemat do tej pralki nie śmiem nawet pytać. Z góry dziękuje za wszystkie rady.