Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Dacia Logan - słabe tylne hamulce.

xzbyszek 12 Lis 2009 21:46 4574 26
  • #1 12 Lis 2009 21:46
    xzbyszek
    Poziom 2  

    Witam serdecznie,
    mam problem ze swoim samochodem. Mianowicie, na przeglądzie okazało się, że tylne hamulce są w bardzo słabym stanie. Bębny, cylinderki i szczęki są w idealnym stanie, ale hamulce są nadal słabe. Hamulec ręczny jest w porządku. Prosiłbym o radę co zrobić w tym momencie. Czy ktoś z Was miał może podobny problem? Czy może to być "charakter" samochodu?

    Pozdrawiam,
    Zbyszek

  • #2 12 Lis 2009 21:55
    Explosivelabs
    Poziom 12  

    A odpowietrzyłes układ?

  • #3 12 Lis 2009 22:08
    Usunięty
  • #4 12 Lis 2009 23:24
    xzbyszek
    Poziom 2  

    Ano właśnie nie odpowietrzałem, z tym, że w warsztacie sprawdzali wszystko i niby jest w porządku wszystko, a na przeglądzie już nie za bardzo. Dodam, że pedał hamulca działa normalnie. Zastanawiam się, czy to może być wina korektora. Można to jakoś wyregulować?

  • #5 13 Lis 2009 00:01
    Usunięty
  • #6 13 Lis 2009 06:44
    Explosivelabs
    Poziom 12  

    Do kolegi Owik. W okręgowej stacji pracuję jako diagnosta juz 12 lat. Mam38 lat i praktycznie od urodzenia siedze w samochodach (ojciec ma warsztat samochodowy) Nie uważam abym pisał głupoty. Ban należy sie ważniakom którzy szukają zaczepki.

    Moderowany przez robokop:

    I to czyni z kolegi jakąś wykładnie jedynie słuszną? Widział kolega objawy zapowietrzonych hamulców ? Ostrzeżenie za pisanie bzdurnych porad i postów nic nie wnoszących.

  • #7 13 Lis 2009 07:44
    mczapski
    Poziom 38  

    Tylko jak koledze poradzić? Mnie jest wiadomo, że aby coś stwierdzić w układzie hamulcowym to podnośnik, narzędzia i zakasuję rękawy. Nie obędzie się bez ubrudzenia łapek. I dopiero badanie tzw organoleptyczne pozwoli wyciągnąć wnioski. Jakiś specjalista stwierdza, że wszystko jest dobrze a rzeczywistość inna. Więc albo niech się wykazuje dalej, albo odstaw go. I wygląda, że sam tego nie dokonasz. A więc skoro jest tam korektor hamowania (ja tego nie wiem) to jak najbardziej należy sprawdzić jego działanie. Taki mechanizm po kilku latach potrafi całkowicie zardzewieć. Odpowietrzanie niby nie zaszkodzi, ale po pierwsze zdziwiłbym się gdyby nie robił tego sprawdzający mechanik a po drugie skoro nic nie było rozbierane to chyba nie tędy droga.

  • #8 13 Lis 2009 11:56
    Usunięty
  • #9 13 Lis 2009 14:12
    Usunięty
  • #10 13 Lis 2009 21:39
    bolero
    Poziom 15  

    Dobrze byloby wiedzieć jakie faktyczne siły hamowania wykazał hamulcomierz,chodzi o wartości w kN ,lewego i prawego koła.Jeśli siły są jednakowe lecz za niskie należałoby szukać przyczyny w korekcji obciążeniowej lecz nie wiem czy takowa tam występuje i jakiego jest rodzaju.Najczęściej stosowana jest mechaniczna połączona z belką tylnego zawieszenia poprzez dzwignię.Jeśli masz coś takiego to można to wstępnie zdiagnozować-poproś kogoś o naciskanie na hamulec a ty obserwuj czy dzwignia przy korektorze rusza się choć nieznacznie-jej ruch wskazuje na raczej sprawny korektor-jeśli nie jest zatarty.Zakładam że nie było ingerencji w układ powodujący zapowietrzenie,zaolejenie hamulców.A subiektywnie odczuwasz słabsze hamulce?jak na pusto i jak pod obciążeniem?

  • #11 13 Lis 2009 21:51
    tomasz0703
    Poziom 25  

    Ja bym odkręcił przewód przed i po korektorze siły hamoawniai sprawdził ciśnienie albo gumowe łaczniki.

  • #12 13 Lis 2009 22:01
    bolero
    Poziom 15  

    To mądre co piszesz tylko czym to zrobić,zwykłe warsztaty nie dysponują takim manometrem.

  • #13 14 Lis 2009 11:31
    xzbyszek
    Poziom 2  

    Do bolero
    Wartości siły hamulców są w miarę równe, jednak za niskie. Co do korektora obciążenia, to też taką sugestię dawali mechanicy, gdyż sporo czasu spędzili na obserwowaniu jego działania. Sprawdzali przy różnym obciążeniu przodu i tyłu, stwierdzili, że (według nich) właśnie w korektorze leży problem. Ja wolę jednak zorientować się na 100%, ponieważ korektor do najtańszych części nie należy i nie chcę wydawać nie potrzebnie, gdyby okazało się, że chodzi o coś innego. W każdym razie dziękuję Ci za radę i byłbym wdzięczny za jakieś ewentualne dalsze wskazówki.

  • #14 14 Lis 2009 15:01
    Mad Max
    Poziom 23  

    Nic do postu nie wniosę, ale zaciekawiło mnie zjawisko kawitacji poruszone przez kol. rbiesiada. Może by kolega wyjaśnił jakim cudem pojawia się ono podczas testów na rolkach? I wogóle, jakim cudem ono w układzie hamulcowym występuje?

  • #15 14 Lis 2009 17:53
    Usunięty
  • #16 14 Lis 2009 18:13
    bartuświelki
    Poziom 12  

    proponuje pojechać kolego do serwisu i tam sprawdzić hamulce na rolkach niech się określą czy według nich mieści się w normie czy nie , a z tym zjawiskiem kawitacji to rzeczywiście ciekawe

  • #17 14 Lis 2009 18:48
    Usunięty
  • #18 14 Lis 2009 19:34
    Usunięty
  • #19 14 Lis 2009 19:47
    Mad Max
    Poziom 23  

    Co to kawitacja to ja wiem bez googli. Jednak Kolega nie wyjaśnił skąd się wzięła w układzie hamulcowym podczas testu na rolkach - a to jest tematem postu zainteresowanego przyczyną słabych hamulców w swoim samochodzie.

  • #20 14 Lis 2009 20:08
    Usunięty
  • #21 14 Lis 2009 21:06
    bolero
    Poziom 15  

    Pojedz ponownie na stację,jakąkolwiek z rolkami to zrób test z pomiarem tyłu z obciążeniem tyłu/2-3 osoby z tyłu pojazdu/i bez niego.Zmiany sił hamowania na + wskazują na sprawny korektor ,brak zmian -na jego zablokowanie w jednej pozycjiu.

  • #22 14 Lis 2009 21:59
    JanuszJ26
    Poziom 13  

    Koledzy wczoraj napisałem w poście by kolega xzbyszek sprawdził korektor siły hamowania jeżeli taki występuje.
    Dziwne że moderator uznał to za bzdurę i bezpodstawnie post do kosza.
    Nie wiem co o tym sądzić.

  • #23 14 Lis 2009 22:11
    Usunięty
  • #24 15 Lis 2009 09:33
    Mad Max
    Poziom 23  

    <rbiesiada> A i powiedz mi widziełś kiedyś by ktoś zagotował płyn w hamulcach bębnowych??

    Owszem, sam taki przypadek miałem. Po ostygnięciu hamulce działają normalnie - bo i niby dlaczego by miały nie działać? Do układu powietrze się nie dostaje, para zamienia się z powrotem w płyn. No, chyba, że cud nastąpił i bez odpowietrzania pedał hamulca zrobił sie normalny (a wpadał do podłogi przy parzących bębnach)

  • #25 15 Lis 2009 10:43
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    -> Mad Max Czy po tym "przypadku" wymieniłeś płyn hamulcowy na nowy? Musiał być bardzo i zawodniony.

  • #26 15 Lis 2009 13:02
    Mad Max
    Poziom 23  

    W rzeczy samej. Wszak po czymś takim trzeba przynajmniej obejrzeć, czy coś więcej się nie "nabroiło" Powodem zdarzenia była linka "ręcznego" - jak w większości takich przypadków. A czy płyn był zawodniony? Trudno powiedzieć, temperatura wewnątrz bębna była zapewne na tyle wysoka, że i względnie świeży płyn by się zagotował.

  • #27 15 Lis 2009 16:13
    xzbyszek
    Poziom 2  

    Ja w warsztacie robiłem test na rolkach, przy obciążeniu i bez i właśnie na tych testach wyszły niskie wartości. Mechanik sugerował wymianę korektora hamowania ale nie jestem przekonany czy to słuszna diagnoza.
    Co do płynu hamulcowego, to to na pewno się nie zagotował, hamulcem operuję bardzo rzadko, korzystam z siły hamowania silnika, poruszam się po płaskim terenie, więc raczej hamulce nie mogły się aż tak nagrzać.
    Moje pytanie w tej chwili polega na tym, czy korektor hamowania można jakoś wyregulować czy muszę go wymienić na nowy? Nie prosiłem o dyskusję akademicką na temat hamulców tylko o praktyczną poradę od kogoś, kto ewentualnie spotkał się z taką usterką. Jak uda mi się to rozwiązać to z wielką przyjemnością powiem wam o co chodziło.

    Pozdrawiam i dziękuję,
    Zbyszek

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo