Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Renault Dacia Logan - słabe tylne hamulce.

xzbyszek 12 Nov 2009 21:46 5573 26
  • #1
    xzbyszek
    Level 2  
    Witam serdecznie,
    mam problem ze swoim samochodem. Mianowicie, na przeglądzie okazało się, że tylne hamulce są w bardzo słabym stanie. Bębny, cylinderki i szczęki są w idealnym stanie, ale hamulce są nadal słabe. Hamulec ręczny jest w porządku. Prosiłbym o radę co zrobić w tym momencie. Czy ktoś z Was miał może podobny problem? Czy może to być "charakter" samochodu?

    Pozdrawiam,
    Zbyszek
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    Explosivelabs
    Level 13  
    A odpowietrzyłes układ?
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    xzbyszek
    Level 2  
    Ano właśnie nie odpowietrzałem, z tym, że w warsztacie sprawdzali wszystko i niby jest w porządku wszystko, a na przeglądzie już nie za bardzo. Dodam, że pedał hamulca działa normalnie. Zastanawiam się, czy to może być wina korektora. Można to jakoś wyregulować?
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    Explosivelabs
    Level 13  
    Do kolegi Owik. W okręgowej stacji pracuję jako diagnosta juz 12 lat. Mam38 lat i praktycznie od urodzenia siedze w samochodach (ojciec ma warsztat samochodowy) Nie uważam abym pisał głupoty. Ban należy sie ważniakom którzy szukają zaczepki.
    Moderated By robokop:

    I to czyni z kolegi jakąś wykładnie jedynie słuszną? Widział kolega objawy zapowietrzonych hamulców ? Ostrzeżenie za pisanie bzdurnych porad i postów nic nie wnoszących.

  • #7
    mczapski
    Level 39  
    Tylko jak koledze poradzić? Mnie jest wiadomo, że aby coś stwierdzić w układzie hamulcowym to podnośnik, narzędzia i zakasuję rękawy. Nie obędzie się bez ubrudzenia łapek. I dopiero badanie tzw organoleptyczne pozwoli wyciągnąć wnioski. Jakiś specjalista stwierdza, że wszystko jest dobrze a rzeczywistość inna. Więc albo niech się wykazuje dalej, albo odstaw go. I wygląda, że sam tego nie dokonasz. A więc skoro jest tam korektor hamowania (ja tego nie wiem) to jak najbardziej należy sprawdzić jego działanie. Taki mechanizm po kilku latach potrafi całkowicie zardzewieć. Odpowietrzanie niby nie zaszkodzi, ale po pierwsze zdziwiłbym się gdyby nie robił tego sprawdzający mechanik a po drugie skoro nic nie było rozbierane to chyba nie tędy droga.
  • #8
    User removed account
    User removed account  
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    bolero
    Level 15  
    Dobrze byloby wiedzieć jakie faktyczne siły hamowania wykazał hamulcomierz,chodzi o wartości w kN ,lewego i prawego koła.Jeśli siły są jednakowe lecz za niskie należałoby szukać przyczyny w korekcji obciążeniowej lecz nie wiem czy takowa tam występuje i jakiego jest rodzaju.Najczęściej stosowana jest mechaniczna połączona z belką tylnego zawieszenia poprzez dzwignię.Jeśli masz coś takiego to można to wstępnie zdiagnozować-poproś kogoś o naciskanie na hamulec a ty obserwuj czy dzwignia przy korektorze rusza się choć nieznacznie-jej ruch wskazuje na raczej sprawny korektor-jeśli nie jest zatarty.Zakładam że nie było ingerencji w układ powodujący zapowietrzenie,zaolejenie hamulców.A subiektywnie odczuwasz słabsze hamulce?jak na pusto i jak pod obciążeniem?
  • #11
    tomasz0703
    Level 25  
    Ja bym odkręcił przewód przed i po korektorze siły hamoawniai sprawdził ciśnienie albo gumowe łaczniki.
  • #12
    bolero
    Level 15  
    To mądre co piszesz tylko czym to zrobić,zwykłe warsztaty nie dysponują takim manometrem.
  • #13
    xzbyszek
    Level 2  
    Do bolero
    Wartości siły hamulców są w miarę równe, jednak za niskie. Co do korektora obciążenia, to też taką sugestię dawali mechanicy, gdyż sporo czasu spędzili na obserwowaniu jego działania. Sprawdzali przy różnym obciążeniu przodu i tyłu, stwierdzili, że (według nich) właśnie w korektorze leży problem. Ja wolę jednak zorientować się na 100%, ponieważ korektor do najtańszych części nie należy i nie chcę wydawać nie potrzebnie, gdyby okazało się, że chodzi o coś innego. W każdym razie dziękuję Ci za radę i byłbym wdzięczny za jakieś ewentualne dalsze wskazówki.
  • #14
    Mad Max
    Level 23  
    Nic do postu nie wniosę, ale zaciekawiło mnie zjawisko kawitacji poruszone przez kol. rbiesiada. Może by kolega wyjaśnił jakim cudem pojawia się ono podczas testów na rolkach? I wogóle, jakim cudem ono w układzie hamulcowym występuje?
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    bartuświelki
    Level 13  
    proponuje pojechać kolego do serwisu i tam sprawdzić hamulce na rolkach niech się określą czy według nich mieści się w normie czy nie , a z tym zjawiskiem kawitacji to rzeczywiście ciekawe
  • #17
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    Mad Max
    Level 23  
    Co to kawitacja to ja wiem bez googli. Jednak Kolega nie wyjaśnił skąd się wzięła w układzie hamulcowym podczas testu na rolkach - a to jest tematem postu zainteresowanego przyczyną słabych hamulców w swoim samochodzie.
  • #20
    User removed account
    User removed account  
  • #21
    bolero
    Level 15  
    Pojedz ponownie na stację,jakąkolwiek z rolkami to zrób test z pomiarem tyłu z obciążeniem tyłu/2-3 osoby z tyłu pojazdu/i bez niego.Zmiany sił hamowania na + wskazują na sprawny korektor ,brak zmian -na jego zablokowanie w jednej pozycjiu.
  • #22
    JanuszJ26
    Level 14  
    Koledzy wczoraj napisałem w poście by kolega xzbyszek sprawdził korektor siły hamowania jeżeli taki występuje.
    Dziwne że moderator uznał to za bzdurę i bezpodstawnie post do kosza.
    Nie wiem co o tym sądzić.
  • #23
    User removed account
    User removed account  
  • #24
    Mad Max
    Level 23  
    <rbiesiada> A i powiedz mi widziełś kiedyś by ktoś zagotował płyn w hamulcach bębnowych??

    Owszem, sam taki przypadek miałem. Po ostygnięciu hamulce działają normalnie - bo i niby dlaczego by miały nie działać? Do układu powietrze się nie dostaje, para zamienia się z powrotem w płyn. No, chyba, że cud nastąpił i bez odpowietrzania pedał hamulca zrobił sie normalny (a wpadał do podłogi przy parzących bębnach)
  • #25
    MACIEK_M
    Level 29  
    -> Mad Max Czy po tym "przypadku" wymieniłeś płyn hamulcowy na nowy? Musiał być bardzo i zawodniony.
  • #26
    Mad Max
    Level 23  
    W rzeczy samej. Wszak po czymś takim trzeba przynajmniej obejrzeć, czy coś więcej się nie "nabroiło" Powodem zdarzenia była linka "ręcznego" - jak w większości takich przypadków. A czy płyn był zawodniony? Trudno powiedzieć, temperatura wewnątrz bębna była zapewne na tyle wysoka, że i względnie świeży płyn by się zagotował.
  • #27
    xzbyszek
    Level 2  
    Ja w warsztacie robiłem test na rolkach, przy obciążeniu i bez i właśnie na tych testach wyszły niskie wartości. Mechanik sugerował wymianę korektora hamowania ale nie jestem przekonany czy to słuszna diagnoza.
    Co do płynu hamulcowego, to to na pewno się nie zagotował, hamulcem operuję bardzo rzadko, korzystam z siły hamowania silnika, poruszam się po płaskim terenie, więc raczej hamulce nie mogły się aż tak nagrzać.
    Moje pytanie w tej chwili polega na tym, czy korektor hamowania można jakoś wyregulować czy muszę go wymienić na nowy? Nie prosiłem o dyskusję akademicką na temat hamulców tylko o praktyczną poradę od kogoś, kto ewentualnie spotkał się z taką usterką. Jak uda mi się to rozwiązać to z wielką przyjemnością powiem wam o co chodziło.

    Pozdrawiam i dziękuję,
    Zbyszek