pyradj napisał: U mnie jest tak ze górny sie robi ciepły,góra chłodnicy terz a chłodnica i dolny wąz zimny-to by wygladało na cały czas otwarty termostat...dobrze mówie???
Odwrotnie.Cały czas zamknięty.
Dodano po 59 [minuty]: owik napisał: wy też zgłupiejecie totalnie po przeczytaniu..
Ja już zgłupiałem
A tak serio:ze znanych mi przyczyn braku ogrzewania w samochodzie są:
1. zerwane linki,zablokowane klapki,urwane przełączniki kierujące ciepłe powietrze we wnętrzu auta.
2.Zamulony/zatkany układ chłodzenia.(nagrzewniczka,nagrzewnica)
3.Zapowietrzony układ.
4.uszkodzona pompa wody.
5,uszkodzony termostat.
6.błędnie połączone urządzenia zewnętrzne.(czytaj:reduktor gazu).
7.zamknięte lub tylko częściowo otwarte zawory w układzie ogrzewnia.(mechaniczne np:polonez,mercedes.Elektroniczne np:Fiat Uno).Jeśli takowe istnieją.
8.uszkodzona uszczelka pod głowicą lub mikropęknięcia bloku lub samej głowicy.
Ad1:nawet przy uszkodzeniach w/w elementów przewody od nagrzewnicy powinny mieć podobną temperaturę.Oczywiście przy włączeniu wentylatora ogrzewania na tzw."max"jeden z przewodów będzie troszkę chłodniejszy od drugiego.
Ad2:Proponuję przepłukać układ bierzącą wodą,rozpinając przewody w różnych miejscach i kierując strumień wody w różnych kierunkach.
Ad3:Eksperymenty z odpowietrzaniem robimy na samej wodzie(szkoda płynu).Na pracującym silniku luzujemy/rozpinamy przewody zaczynając od najwyżej położonych.
Ad4.Tutaj niby problem wyeliminowany
AD5.Termostat dobry wiadomo:Po odpaleniu silnika (do temperatury ok:90-97 stopni)wąż górny chłodnicy gorący,dolny zimny.Po otwarciu termostatu temperatury oczywiście się zrównują.(Lub odwrotnie-w zależności od umiejscowienia termostatu:górny zimny,dolny gorący)
Ad5.Termostat stale otwarty/zawieszony.Temperatura dolnego i górnego węża jednakowa niezależnie od temperatury.Zbyt niska temperatura silnika(szczególnie w czasie jazdy)-brak ogrzewania.
Ad5.Termostat zamknięty:Jeden wąż gorący drugi zimny,aż do zagotowania wody.
...
Na "uparty"termostat znane mi są dwa sposoby.Terapia szokowa:Zanurzanie wyjętego temostatu na przemiam we wrzącej wodzie z solą kuchenną(podobno woda z solą ma temperaturę wrzenia ok.108 stopni)i w zimnej.Pozwala to "rozruszać termostat".
Skuteczne jest także wywiercenie w termostacie (w obudowie,nie w "grzybku")otworu o średnicy ok.5 mm.Wtedy gorąca woda jakgdyby opływa termostat z dwóch stron pozwalając mu łatwiej się otworzyć.Takie otwory w termostatach stosuje np:Mercedes.
Ad6:żle podłączony reduktor"nie w te kable"lub złe jego usytuowanie np:za wysoko względem zbiornika wyrównawczego też czasem sprawia kłopoty.
AD7.Nowsze samochody mają nagrzewniczki połączone "na stałe"bez zaworów odcinających przepływ.Ale warto się upewnić.
AD8.Uszczelka/Głowica wbrew ogólnej opini też jest przyczyną zapowietrzania układu.A dokładniej niedomagania pompy wody.Oczywiście mówię o "początkach uszczelki"gdy jeszcze nie występują typowe objawy czyli:gotowanie wody,"bulgotanie"w zbiorniczku,wzrastanie poziomu płynu itd...
Pominołem coś :?:Chyba nie