wymienilem elektrolity , warystory i rownolegle do nich opory bo wygladaly jak by je piorun podziurawil. zasilacz ruszyl ale grzeje sie mosfet sterujacy praca przetwornicy temp radiatora na jalowo dochodzi do 55 stopini. wszystkie napiecia ok oprucz jednego w zasilaniu plyty zamiast byc - 12 jest - 9.8. zasilacz stał właczony z 4 godziny i nic siem nie dzieje oprucz tego ze siem grzeje ten mosfet. model tego sprzetu to enermax eg231p-v 230 W prosze o pomoc za którą z góry dziekuje