logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz 400W MOSFET - bezpieczniki przepalają się po montażu radiatora

9osiol9 09 Cze 2006 20:33 5978 45
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego bezpieczniki palą się po montażu radiatora we wzmacniaczu MOSFET i jakie elementy mogły ulec uszkodzeniu?

Tak — oprócz spalonych tranzystorów końcowych mogły uszkodzić się też elektrolity, rezystory i inne elementy zasilacza lub stopni wzmacniacza, więc trzeba sprawdzić cały układ, a nie tylko końcówkę mocy [#2714351][#2714751] Najpierw odłącz zasilacz i sprawdź go osobno, a potem uruchamiaj wzmacniacz blokami: najpierw sam wzmacniacz napięciowy i sterowanie, bez tranzystorów końcowych oraz bez obciążenia [#2714351][#3042045] Do prób użyj małych bezpieczników, ok. 500 mA, i zmierz napięcie stałe na wyjściu — powinno być 0 V, dopuszczalnie do ok. 100 mV [#3042045] Dopiero potem montuj tranzystory mocy i ustaw prąd spoczynkowy na ok. 50–100 mA, kontrolując temperaturę radiatora [#2714502][#3042045] Nie zastępuj bezpieczników drutem, bo możesz ukryć zwarcie i dobić kolejne elementy [#2715148]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 2714321
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    Witam mam problem jak napisałem w temacie ze wzmacniacze mosfet 400W. dokładniej wzmacniacz wyglada tak : http://www.altron.com.pl/cgibin/shop?info=al13z&sid=37b7df92 .

    problemy zaczęły się od samego początku jak zmontowałem całą płytkę (w tej firmie kupiłem tylko plytke, resztę części kupiłem w nowym elektroniku) jak podłączyłem wzmacniacz 1 raz to tylko strzeliły bezpieczniki. myślałem ze coś źle zamontowałem, przeglądnąłem schemat i płytke i doszłem do wniosku że zamontowałem na odwrót 7 kondensatorów. jak je odwróciłem i wsadziłem nowe bezpieczniki podeszłem do kolejnego testu. wzmacniacz zagrał, grał ładnie. wyłączyłem go bo niemiałem radiatora. na drugi dzie kupiłem i zamontowalem radiator. drało fajnie ale po około 3-5 minutach grania na max bespieczniki znowu strzeliły (wzmacniacz niebył wyregulowany). co wsadziłem nowe to sie paliły. postanowiłem wsadzić kawałki druta zamiast bezpieczników by sprawdzić co się skopci a co wyleci w powietrze, po włączeniu do gniazdka z kondensatora przy + poleciał dym tak jak z czajnika jak sie woda gotuje. mam teraz zamiar go wymienic i moje pytanie czy coś jeszcze mogło sie zepsuć ??
  • REKLAMA
  • #2 2714351
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    Kolega stosuje oryginalne metody wyszukiwania błędów w układach :)
    Generalnie mogło paść po prostu wszystko.
    Mogły uszkodzić się elektrolity poprzez błędne spolaryzowanie.
    Mogły uszkodzić się tranzystory - poprzez jakiś impuls prądowy.
    Z powodu przepływu zbyt dużego prądu przez jakiś rezystor - mógł się on uszkodzić.
    itd.

    Zacząłbym od zasilacza, a następnie uruchamiał po kolei bloki wzmacniacza na samym końcu montując tranzystory mocy (ich uszkodzenie jest najbardziej dotkliwe dla kieszeni)
  • #3 2714502
    ige
    Poziom 35  
    Posty: 2766
    Pomógł: 221
    Ocena: 42
    Najprawdopodobniej nie wyreulowales pradu spoczynkowego wzmacniacz i ubiles tranzystory koncowe!W pierwszej kolejnosci przed testowaniem wzmacniacza n aplenej mocy powino sie wyregulowac wzmacniacz a nie sie potem dziwic ze sie cos pali.Wymien wszystkie popalone elementy i nastepnym razem uruchom wzmacniacz bez tranzystorow koncowych,sprawdz czy niema stalego na wyjsciu i czy jest wszystko ok dopiero potem zamontuj tranzystory koncowe i przystap do regulacji.Postepujac tym sposobem w razie pomylki oszczedzisz bardzo drogie tranzystory koncowe
  • #4 2714559
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    no ale jak dałem te kawałki kabla zamiast bezpiecznikow to jeżeli mosfety były by uszkodzone to teoretycznie powinny wylecieć po chwili w powietrze a tak sie niestało, wymienie ten jeden kondesator co wyparował i dam wam znać czy coś to dało. Jeszcze tak myśle moze poszeł po prostu tylko sterujący wzmakiem tranzystor bd139 ??
  • REKLAMA
  • #5 2714608
    omen_s
    Poziom 19  
    Posty: 424
    Pomógł: 4
    Ocena: 9
    Nie wszystkie elementy które są uszkodzone wylatują w powietrze np. jak przepali Ci się żarówka to co ? wybucha ? nie, ale już nie świeci. Gdyby każdy element wybuchał to każdy by umiał naprawiać telewizory radia itd. od razu po obejżeniu płytek.
  • #6 2714689
    Wojtek.zse
    Poziom 31  
    Posty: 1443
    Pomógł: 165
    Ocena: 52
    Kolego najpierw to Ty się naucz podstaw a nie rzucasz się na szerokie wody nie umiejąc pływać. Uruchomiłeś kiedyś już wzmacniacz?? Najbardziej fachowe podejście do sprawy " skoro pali mi bezpieczniki to dam druty które przeżyją 50A a wtedy będę wiedział co się pali" Nic tu nie musi wybuchać i napewno nie poleciał tylko BD139.
  • Pomocny post
    #7 2714751
    ige
    Poziom 35  
    Posty: 2766
    Pomógł: 221
    Ocena: 42
    9osiol9 napisał:
    moze poszeł po prostu tylko sterujący wzmakiem tranzystor bd139 ??

    tranzystor bd139 w tym wzmacniaczu nie jest tranzystorem sterujacym lecz tranzysotem odpowiedzilnym za prad spoczynkowy,sterujace sa tu mj340/mj350 ale i tak obstawiam ze na 99% polecialy tranzystory koncowe tylko pytanie co jeszcze oprucz nich,pozatym spalilem juz wiele irf-ow i zaden sie nie kopcil ani nie wylecial w powietrze
  • Pomocny post
    #8 2715148
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Posty: 7605
    Pomógł: 678
    Ocena: 560
    no napewno nie wszytkie.. pewno padł 1 i on uratował resztę.. zresztą to i takie krowy muszą przetrzymać nawet i zwarciowy prąd.. ale tylko na czas jak pali sie bezpiecznik.. więc ten kawał druta to był naaprawdę kiepściuni pomysłek.. :/
  • #9 2716122
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    Wojtek.zse jak masz dawać takie uwagi na tym forum to lepiej jakby cie wcale nie było. odpaliłem już kilkanaście wzmacniaczy i chodzą do teraz. zarejestrowalem sie na tym forum nie po to by czytać tak bezsenstowne posty jak twoje tylko aby spróbowac naprawić swój błąd i ocalić troszke pięniędzy które wsadziłem w ten wzmacniacz. a jak zamierzasz dalej nabijac posty na tym lub innym temacie poniżając innych to najlepiej wcale sie nieudzielaj.
  • REKLAMA
  • #11 2716450
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    spalony kondensator wymieniłem ale problem jest dalej pala sie bezpieczniki. zasilacz jest dobry aje napiecue 2x55,5V
  • #12 2716915
    ige
    Poziom 35  
    Posty: 2766
    Pomógł: 221
    Ocena: 42
    tak jak juz pisalem wyzej sprawdz tranzystory koncowe oraz sterujace czy niesa przebite
  • #13 2717810
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    a jak mam to sprawdzic ?? sory ale pierwszy raz mi sie cos takiego zdażyło i niewiem jak mam sobie z tym poradzić
  • REKLAMA
  • #14 2718399
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 306
    jedyna rada -wylutuj wszystko po kolei- ale oznacz plan wylutow miejscami-taka mapa -i wez przyrzad -lomomierz so reki -i kazdy tranzystor zmierz- przyrzad najlepiej wychylowy -ze wskazowka .
    Przyrzad taki musi miec w srodku zasilanie bateryjkowe min. 3V.
    Elektronik co nie mierzy nigdy, to nie jest elektronik-i jest inne forum -nie wiem kto przyjmie takiego elektronika nie mierzacego.
    Dla swietego spokoju moge wyslac paczke fusow od kawy -do ew,
    usiescia i wrozenia -co zepsute...to tez jest metoda..
    Metoda fajerwerkow jest piekna -sam to robilem-ale ile mozna ...
  • #15 2719829
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    przyznam sie że niejestem elektronikiem, dopiero co tydzień temu kupiłem miernik, ale jakos bez niego udało mi sie samemu od podstaw zmontować wzmacniacz. po prostu elektronika to moje zainteresowanie. Ige dzięki prawda żaden mosfet niepolecial w powietrze a okazalo sie ze poleciały tranzystory koncowe ale nie wszystkie tylko 2 (na szczęście) Wojtek(KeFir) dzięki za pocieszenie i za słuszną uwagę padły 2 tanzystory jeden irfp240 i jeden irfp9240 i rzeczywiście ocaliły pozostałe tranzystory. ogulnie dzięki wszystkim za pomoc. teraz pozostaje jeszcze jedna proźba, musze go wyregulować by nieposzły pozostałe tranzystory końcowe bo ich troszke szkoda. prosze o pomoc w regulacji tego wzmaka.
  • #16 2719906
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Posty: 11268
    Pomógł: 989
    Ocena: 756
    Zamiast bezpiecznika dodatniej galezi zasilania wlacz miliamperomierz i regulujac potencjometrem montazowym przeznaczonym do regulacji pradu spoczynkowego ustaw prad 100mA.Podczas regulacji odlacz obciazenie a wejscie polacz z masa.Uruchamiaj uklad oczywiscie z radiatorem dbaj o poprawny montaz tranzystorow na radiatorze by mialy dobry kontakt termiczny i nie mialy przebicia elektrycznego na radiator.Podczas uruchamiania kontroluj temperature radiatorow jesli po regulacji nie wzrosla znacznie dopiero podlacz obciazenie i sygnal wejsciowy!P.S.Najlepiej uruchamiaj wedlug procedury uruchamiania tego ukladu.Jesli w galeziach zasilania napiecia stalego nie ma bezpiecznikow tylko sa one zaraz za trafem(przed mostkiem) to wystarczy odlaczyc przewod dodatni zasilajacy koncowke i w szereg z nim wlaczyc miliamperomierz!Wazne jest tez to co koledzy pisali wczesniej by nie bylo stalego napiecia na wyjsciu max.Ok.50mV!
  • #17 2727977
    Wojtek.zse
    Poziom 31  
    Posty: 1443
    Pomógł: 165
    Ocena: 52
    Witam.
    Kolego 9osiol9 ja tu wcale nie nabijam postów tylko pisze to co myśle. Po prostu moim zdaniem wzmacniacz o tak dużej mocy wyściowej nie jest dla amatorów-co pokazałeś pisząc w swoim pierwszym, poście. I nie obrażam Cie. A bezsensowne to było uruchamianie wzmacniacza bez radiatora bezsensowne było uruchamianie wzmacniacza tak duzej mocy bez wyregulowania prądu spoczynkowego, mozna pomylić biegunowość 1 kondensatora ale aż 7 ?? no halo
  • #18 2743752
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    nie jestem tutaj po to, aby sie kłucic tylko aby naprawić swój błąd, nigdzie niejest napisane że to jest forum dla profesjonalistów, wręcz przeciwnie to jest forum by pomóc takim jak ja, a ty zamiast pomagać najeżdżasz na innych. pisałem że jak niechcesz pomagać to nienabijaj postów, a w swoim ostatnim poście nic niepomogłeś.<BR><BR>a teraz dalszy mój problem. Odalilem już tego wzmaka i grał fajnie (wyregulowany) wsadziłem go w obudowe i wszystko odizolowałem od obudowy. przed zamknięciem obudowy wzmacniacz jeszcze grał, jak zamknolem obudowe i wsadziłem wzmacniacz na półkę i jak włączyłem usłyszałem tylko brrrrr i wyłączyłem. po zdjęciu obudowy zauważyłem luźny kabel od wentylatora (był zasilany z zasilacza komputerowego wiec szło tam 12V). podejrzewam że on jest przyczyną usterki w wzmacniaczu. wymieniłem wszystkie kondensatory, tranzystory są dobre bo sprawdzałem, lecz na wyjściu wzmacniacza jest ponad 150 mV. i niewiem teraz co może powodować tak wysokie napięcie na wyjściu ;/ wiem że jest jeszcze do wymiany jeden rezystor 10 om bo nagle ma 40 ale to raczej niepowoduje tak dużego napięcia. co mogło jeszcze pójść ?? ;/
  • #19 2743947
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Posty: 11268
    Pomógł: 989
    Ocena: 756
    Napiecie na wyjsciu 150mV nie jest az takie ogromne jak Ty to opisujesz przy takiej wartosci wzmacniacz powinien spokojnie dzialac.Jak bys mial na wyjsciu 5V,10V...to nalezalo by sie martwic!Wymien ten rezystor co masz wymienic i zobacz czy ten wzmacniacz dziala (o ile bedzie mial nadal te 150mV)!
  • #20 2746048
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    no niby 150 mV niejest dużo, ale to jednak 3 krotnie więcej niż miał jak jeszcze działał poprawnie, wtedy było dokłdnie 44,5 mV i dlatego dałem tego posta co mogło sie zepsuć.
  • #21 2746786
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Posty: 11268
    Pomógł: 989
    Ocena: 756
    Podlacz glosnik i zobacz czy gra jesli tak to znaczy ze wszystko jest OK.Moze wystarczy tylko regulacja skladowej stalej!Jest tam regulacja takiego czegos?
  • #22 2746824
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    wzmacniacz ma tylko jedną regulacje prądu spoczynkowego z tego co wiem
  • #23 2746846
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Posty: 11268
    Pomógł: 989
    Ocena: 756
    Musisz zobaczyc czy on dziala czy gra czysto itp. bo tak to na odleglosc bez wiekszych informacji nikt Ci nie bedzie w stanie tu pomoc!
  • #24 2746953
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    wzmacz gra nawet bez wymiany rezystora, ale niezbyt podoba mi sie to napięcie na wyjściu.
  • #25 2746981
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Posty: 11268
    Pomógł: 989
    Ocena: 756
    Wymien rezystor!!!!!!A czy to napiecie mierzysz przy zwartym wejsciu koncowki(zwarte do masy oczywiscie)??
  • #26 2747217
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    ok jutro wymienie, tak mierze przy zwartym wejściu z masą
  • #27 2750320
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    Ok to teraz tak nim wymieniłem rezystor wzmacniacz działał i grał ładnie lecz dzisiaj było brr i koniec bezpieczniki i tranzystory mocy poszły z dymem, ale to była moja wina bo grałem za mocno i tylko na 1 parze tranzystorów :) przyznaje sie do winy. dzisiaj wymieniłem rezystor i po wymontowaniu spalonych tranzystorów wzmacniacz pokazuje na wyjściu 48,7 mV czyli tak jak kiedyś :) czyli takie napięcie na wyjściu powodował ten rezystor. jak dojde do kaski to dokupie jeszcze 5 tranzystorów mocy bo 3 już mam i odpale tego smoka :) jak coś jeszcze niedędzie mi pasować to dam wam znać.
  • #28 2750456
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Posty: 11268
    Pomógł: 989
    Ocena: 756
    Hmmm....!Dziwne rzeczy sie dzieja z tym twoim wzmacniaczem.Jedna rada dla Ciebie...Jesli nie masz zbytnio doswiadczenia ani wiedzy w tego typu urzadzeniach to przynajmniej badz ostrozny przy tym co robisz!Jesli mial tam byc jakis opornik to miales go najpierw wymienic a potem uruchamiac,jesli mialo byc iles tam tranzystorow to tyle mialo byc.Nie wprowadzaj zmian po swojemu z mysla ze bedzie dzialac bo tylko szkoda twojej kasy takimi sposobami to doprowadzisz siebie do bankructwa!Nie gniewaj sie wiem ze to twoja sprawa i kasa ale przemysl to...Takie eksperymenty naprawde nie maja sensu!
  • #29 2750495
    9osiol9
    Poziom 13  
    Posty: 100
    Pomógł: 2
    to niebyły moje eksperymenty tylko znajomy elektronik powiedział że ten wzmacniacz może chodzić np na 2 parach tranzystorów ale będzie się mocniej grzać, ale teraz czekam tylko na kaske i kupuje cały zestaw tranzystorów i montuje je na radiatorzę. dokupie też 2 duże wentylatory do chlodzenia bo moje są za małe. i mam pytanie, z tego co wyczytałem trafo ma mieć max +/- 78V i przy regulacji na rezystorze ma być 18 mV. jak ja mam trafo 2x43 co daje po wyprostowaniu około 63V to jakie mam mieć napięcie na tym rezystorze ?? może to też przez to że daje takie same.

    już teraz nieodpalam wzmaka dopuki nie kupie sobie tranzystorów i dużo śrób z nakrętkami by dobrze sobie poustawiać płytkę wzmacniacza w obudowie :)

    dzięki all za pomoć
  • #30 2750919
    ige
    Poziom 35  
    Posty: 2766
    Pomógł: 221
    Ocena: 42
    przy zakupie nowych tranzysotor radze barc wszystkie z jednej seri bo jak jest inaczej to potem sie rozne dziwne rzeczy dzieja lacznie ze spaleniem czesci tranow ja tak mialem wiec wiem co mowie

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów z wzmacniaczem MOSFET 400W, którego bezpieczniki przepalają się po montażu radiatora. Przyczyną awarii były m.in. błędnie zamontowane kondensatory elektrolityczne, brak regulacji prądu spoczynkowego oraz uszkodzone tranzystory końcowe (IRFP240 i IRFP9240). Wzmacniacz wymagał wymiany uszkodzonych elementów, prawidłowego montażu tranzystorów na radiatorze z izolacją i zastosowania pasty termoprzewodzącej. Kluczowe było parowanie tranzystorów MOSFET, czyli dobór egzemplarzy z podobnymi parametrami, aby uniknąć nierównomiernego obciążenia i przegrzewania. Zalecano regulację prądu spoczynkowego za pomocą miliamperomierza i potencjometru montażowego, utrzymując napięcie stałe na wyjściu poniżej 50 mV. Problemy z przegrzewaniem i przepalaniem tranzystorów mogły wynikać także z niewłaściwego doboru rezystorów źródłowych (zalecane większe wartości niż 0,22 Ω) oraz uszkodzonego głośnika, który ostatecznie okazał się przyczyną awarii. Wzmacniacz zasilany był z transformatora 2x43 V (około 63 V po wyprostowaniu), co wpływało na parametry pracy i wymagało dostosowania napięcia na rezystorze regulacyjnym. Wskazano, że do poprawnej pracy wzmacniacza konieczne jest stosowanie tranzystorów z jednej serii produkcyjnej, co zapobiega problemom z nierównomiernym rozkładem prądów. Wzmacniacz wymaga starannego montażu, regulacji i odpowiedniego chłodzenia, w tym zastosowania wentylatorów i odpowiednio dużych radiatorów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA