Witam!
Mam taki pomysł, żeby gaźnik regulował się sam w zależności od pogody na postawie danych o spalinach, pozyskanych przy pomocy sondy lambda. Na początku sprawdziłbym zawartość tlenu w spalinach przy idealnym ustawieniu gaźnika. Mikrokontroler sterowałby silnikiem, który w zależności od danych z sondy wykręcałby śrubkę od składu mieszanki albo ją wkręcał.
Program działałby tak, że porównywałby wynik z sondy z idealną ilością tlenu i jeżeli ilość tlenu byłaby większa niż idealna to wtedy silnik elektryczny wkręcałby śrubkę o np. 1* i program wracałby do porównywania ilości tlenu.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam,
Hugo
Mam taki pomysł, żeby gaźnik regulował się sam w zależności od pogody na postawie danych o spalinach, pozyskanych przy pomocy sondy lambda. Na początku sprawdziłbym zawartość tlenu w spalinach przy idealnym ustawieniu gaźnika. Mikrokontroler sterowałby silnikiem, który w zależności od danych z sondy wykręcałby śrubkę od składu mieszanki albo ją wkręcał.
Program działałby tak, że porównywałby wynik z sondy z idealną ilością tlenu i jeżeli ilość tlenu byłaby większa niż idealna to wtedy silnik elektryczny wkręcałby śrubkę o np. 1* i program wracałby do porównywania ilości tlenu.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam,
Hugo