Nawet jeśli będę chciał zmienić kabel, to i tak wypada najpierw rozebrać wtyczkę i sprawdzić czy coś tam czasem się nie uszkodziło, bo np. niektóre bolce lekko się ruszają, a nie powinny. Spróbuje w wolnym czasie zaglądnąć do tej wtyczki i w razie czego to sfotografuję ją i pokażę Wam - może ktoś coś wydedukuje.
Edycja:
Zbadałem wtyczkę po wylutowaniu wszystkich przewodów. Okazało się, że dla każdego pina poza jednym (nr 8 ) jest jeden przewód. Pin nr 7 coś nie styka, pewnie dlatego pad nie działa. Spróbuję rozciąć wtyczkę i coś z tym zrobić.
Edycja 2:
Okazało się, że przewód idący od pina nr 7 miał gdzieś przerwę - znalazłem ją. Zdjąłem kawałek izolacji w tamtym miejscu, trochę powyginałem przewód, zaizolowałem i już prąd płynie do końca

Dam znajomemu pada to mi sprawdzi, czy teraz będzie działać.
Jeśli się okaże, że mimo wszystkich sprawnych przewodów pad nadal nie działa, to chyba nic z tym nie zrobię. Nawet jeśli dało by się określić, że np. dany rezystor trzeba wymienić, to i tak nie dam rady, bo są one tak małe i tyle tam blisko siebie ułożonych ścieżek, że na pewno je pozalewam cyną...