Land ROVER FREELANDER 2,0t DIESEL 1998r
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nie odpala (słychać tylko jakby przerywacz załączył, czy coś w tym rodzaju, rozrusznik nie załącza), niekiedy muszę czekać 5 ,10 ,15 sek, a czasem pali od razu. Niekiedy, muszę próbować z 10 razy zanim odpali.
Co jest powodem?
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nie odpala (słychać tylko jakby przerywacz załączył, czy coś w tym rodzaju, rozrusznik nie załącza), niekiedy muszę czekać 5 ,10 ,15 sek, a czasem pali od razu. Niekiedy, muszę próbować z 10 razy zanim odpali.
Co jest powodem?