Witam. Znajoma poprosiła mnie o pomoc w ustaleniu awarii jej autka:
Punto II 1,2l 16V 2001r, skrzynia tiptronic (dokładnego oznaczenia skrzyni nie znam).
Jadąc przez miasto auto zaczęło lekko szarpać, jak by złapała gumę (tak to odczuła), przejechała jeszcze jakieś kilka kilometrów do najbliższego parkingu i tam zgasiła. Po kilku godzinach auto odpala lecz nie jedzie. Ani do przodu, ani do tyłu. Wstępnie przejrzałem auto i wygląda to tak: Wrzucając wsteczny słychać charakterystyczne stuknięcie w skrzyni i odgłos pracującej pompy (takie lekkie jęczenie) czyli tak jak powinno być. Przy biegach w przód nie jest to słyszalne aż tak bardzo jak na wstecznym, ale po pracy sinika można wywnioskować że skrzynia reaguje poprawnie, tylko nie przenosi napędu na koła.
Poziom oleju sprawdzony, był niedawno wymieniany. Nic nie daje dłuższa praca silnika, ani wysokie obroty. Stoi w miejscu i ani myśli się ruszyć. Jednocześnie z awarią napędu pojawiła się kontrolka wspomagania kierownicy pomimo że wspomaganie działa dobrze, ale myślę że to po prostu zbieg okoliczności.Czy to koniec skrzyni czy może tylko jakaś pierdoła ? Co sprawdzić aby być pewnym usterki ? Nie wielu jest mechaników chcących naprawiać automaty, dodatkowo auto trzeba wozić lawetą więc trochę to kłopotliwe i kosztowne. Będę wdzięczny za wszystkie rady.
Pozdrawiam.
Punto II 1,2l 16V 2001r, skrzynia tiptronic (dokładnego oznaczenia skrzyni nie znam).
Jadąc przez miasto auto zaczęło lekko szarpać, jak by złapała gumę (tak to odczuła), przejechała jeszcze jakieś kilka kilometrów do najbliższego parkingu i tam zgasiła. Po kilku godzinach auto odpala lecz nie jedzie. Ani do przodu, ani do tyłu. Wstępnie przejrzałem auto i wygląda to tak: Wrzucając wsteczny słychać charakterystyczne stuknięcie w skrzyni i odgłos pracującej pompy (takie lekkie jęczenie) czyli tak jak powinno być. Przy biegach w przód nie jest to słyszalne aż tak bardzo jak na wstecznym, ale po pracy sinika można wywnioskować że skrzynia reaguje poprawnie, tylko nie przenosi napędu na koła.
Poziom oleju sprawdzony, był niedawno wymieniany. Nic nie daje dłuższa praca silnika, ani wysokie obroty. Stoi w miejscu i ani myśli się ruszyć. Jednocześnie z awarią napędu pojawiła się kontrolka wspomagania kierownicy pomimo że wspomaganie działa dobrze, ale myślę że to po prostu zbieg okoliczności.Czy to koniec skrzyni czy może tylko jakaś pierdoła ? Co sprawdzić aby być pewnym usterki ? Nie wielu jest mechaników chcących naprawiać automaty, dodatkowo auto trzeba wozić lawetą więc trochę to kłopotliwe i kosztowne. Będę wdzięczny za wszystkie rady.
Pozdrawiam.