Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Iveco Daily 35c13 Mega problem z kontrolka wtrysku. Zagadka!

28 Sty 2010 18:47 44017 13
  • Poziom 9  
    Witam . Mój problem dla wielu może wydawać sie prosty do rozwiązania ale założe się jednak że tak nie jest. Jak wiadomo problem utraty mocy i świecąca się kontrolka wtrysku jest powszechny w tym modelu samochodu. Tak więc u mnie ten problem powtarzał się wielokrotnie i powtarza sie niestety nadal. Ja odwiedziłem

    3 serwisy autoryzowane Boscha
    1 serwis autoryzowany Iveco
    1 nieautoryzowany
    6 mechaników zajmujących się silnikami CR

    Problem istnieje nadal mimo wymiany czujnika na pompie , zaworu wys ciśnienia, samej pompy wysokiego ciśnienia, czujnika położenia wałka rozrządu, pompy wstępnej( przy zbiorniku) oraz wymianie wtryskiwaczy.

    Powiem szczerze że mam już dość i nikt nie potrafi sobie z tym problemem poradzić. Najlepsze jest to ze po tych wymianach można zrobić trasę 1000km i nie dzieje się absolutnie nic, aż tu nagle samochód nagle gaśnie i nie można go albo odpalić ( kontrolka immo nie świeci się) albo odpala i po 10 sek gaśnie albo odpala i po przejechaniu 1 km znowu gaśnie. Nie ma żadnej reguły kiedy to występuje. Po wymianie pompy polepszyło się o tyle ze nie pokazuje już na Kts-ie błędów wysokiego ciśnienia i samochodem można normalnie płynnie przyspieszać( wcześniej gasł jak przyspieszało się dynamicznie)

    Czy ktoś ma pomysł co może być jeszcze zepsutego co powoduje taki objaw że samochód nie nadaje się do jazdy , że sam się naprawia po czym sam się psuje. Z góry dziękuje za podpowiedzi. pozdrawiam
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 30  
    a może któryś wtryskiwacz siada ?
  • Poziom 9  
    Panowie wtryskiwacze są nowe!!! To nie jest problem wtryskiwacza. Jedyna rzecz jak mnie teraz zastanawia to immo mimi tego ze kontrolka CODE sie nie świeci a jednak samochód gaśnie i po odpaleniu zapala na pare sekund i znów gaśnie. Nie wiem jednak nie mam po prostu schematu do 2.8 unijet jak immo wyłaczyc . Czy wystarczy w pompie pogrzebać czy immo jest w skrzynce czy w sterownik znajduje sie gdzie indziej może ktos z was wie?. Ponieważ wyczerpałem juz prawie wszystkie mozliwości warto spróbować .
  • Użytkownik obserwowany
    Czy to ten model z pompą wstępną w ramie czy tandem.?
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 2  
    Witam,
    Immo znajduje się nad kolumną kierowniczą pod parapetem i jest on połączony bezpośrednio po Can-ie do elektroniki silnika. Żeby go wyłaczyć trzeba pojechać na serwis Iveco, złożyć stosowne podanie z prośbą o wyłączenie immo i zapłacić od 1500-2000zł.
    Ja bym na tą chwilę sprawdził instalację elektryczną na silniku. Często w tych pojazdach zużywały się końcówki elektryczne na wtryskach i pompie.
    Pzdr
  • Poziom 11  
    Witam ostatnio miałem na warsztacie iveco 35c13 110km i mam takiego kompa bez immo na testy jak co to można usunąć ja jeszcze dodatkowo miałem usmażony kabel do kompa sygnałowy sprawdz przekażnik po prawej na górze w skrzynce
  • Poziom 1  
    Witam,
    Czy pompka elektryczna była wymieniana? Jeśli tak to jakiego jest producenta? Chińskie potrafią robić takie problemy. Imobilizer w tym modelu jest sprzężony z EDC. Serwis może go wyprogramować jedynie za zgodą centrali Iveco.
  • Poziom 9  
    Kolego ja mam podobnie jak Ty!! Popatrz: od pewnego czasu mam problem z iveco jak w tytule, podchodzę do samochodu odpala bez problemu-po zgaśnięciu wszystkich lampek oczywiście, a niekiedy jest awaria wkładam kluczyk przekręcam i zaczyna migać wtrysk i migać kluczyk code i nie odpala, ale jak wsadzam kluczyk i nie czekam na zgaśnięcie kontrolek to odpala na 5sekund i gaśnie i znowu miga kontrolka wtrysk i code kluczyk. Daje mu czas np.2 dni i pali bez problemu i tak w kółko. Teraz zawiozłem do elektronika i ma auto od 3dni i odpala za każdym razem teraz! Komputer nie pokazuje błędów! Mam obawy jechać tym samochodem gdziekolwiek żebym nie wrócił na linie :cry: Auto ma 275tyś, serwisowane, ja zrobiłem 35tyś ostatnie bez jakichkolwiek usterek, jak odpala to jeździ super nic sie nie dzieje 166km radzi sobie bardzo świetnie 6bieg na autostradzie przy ładunku 1300kg jest zawsze! Chyba ze ograniczenie lub korek, pomocy koledzy, może mi ktoś pomóc?
  • Poziom 2  
    Witam. Też miałem ten problem że auto mi nie palilo albo paliło i gasło kiedy chciało.Wymieniłem pompke paliwowa ktora jest na ramie i jak narazie autko jezdzi ale mam problem z jednym kodem ktory nie moge skasować a nie wiem co to za kod POO29 ALBO P0029 wie ktoś może co to za kod. z gory dzieki!
  • Poziom 10  
    Witam. Mam ten problem co kolega DEALERNJ. Udało mi się jedynie ustalić, że po zaświeceniu kontrolki wtrysku i kluczyka nie dochodzi 12 volt do stacyjki. Czy ktoś wie gdzie szukać usterki? Może kolega DEALERNJ poradził sobie z problemem i moze coś podpowie. Pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    Witam, mam podobny problem. Auto pali, jeździ aż tu z gruszki ni z pietruszki gaśnie. I się zaczyna odpalanie na parę sekund, minut. Podjazd paru metrów, kilometrów i gaśnie. Trochę to denerwujące. Dodam, że mam Iveco 2.3 HPI 2005. Może ktoś z was sobie z tym poradził? Czy może jedyna opcja pogonić dalej;)?
  • Poziom 33  
    Jak nie możecie dojść, to może przez podobieństwo. W Ducato będzie to któraś kostka pod maską. Rozumowanie tego zgaśnięcia jest całkiem odmienne do tego co sugeruje się dwa posty wyżej braku 12V. Tzn. nie chodzi o to, że prądu nie ma na czas wystąpienia usterki, lecz o to, że ginie on tylko na chwilę, bo chodzi o coś jak żądanie zgaszenia tego silnika JTD. To nie jest łącznk "prądowy" stacyjki jak można by sądzić dwa posty wyżej, a raczej, choć nie pamiętam po roku czasu tak dobrze, sygnał statusu klucza w pozycji stop. Kto prowadzi samochód na iście losowe usterki w instalacji na serwis. Nikt tylko biedaczyna co mu napiszą po fakcie już na fakturze. Robota jest na dłuższe godziny dla konkretnie ogarniętego elektryka z chęcią do pracy, a nie takiego co umie skasować za stracony czas. Mi się udało zrobić na drugi dzień. Mam fotki gdzieś porobione.
  • Poziom 6  
    U mnie sprawa rozwiązana.

    Powodem gaśnięcia była pompka przy zbiorniku paliwa. Działała nie prawidłowo, zacinała się itd. Wymieniłem na nową i teraz auto śmiga, nie gaśnie pod górki. W końcu skończył się horror pt. Iveco :)