Witam . Mój problem dla wielu może wydawać sie prosty do rozwiązania ale założe się jednak że tak nie jest. Jak wiadomo problem utraty mocy i świecąca się kontrolka wtrysku jest powszechny w tym modelu samochodu. Tak więc u mnie ten problem powtarzał się wielokrotnie i powtarza sie niestety nadal. Ja odwiedziłem
3 serwisy autoryzowane Boscha
1 serwis autoryzowany Iveco
1 nieautoryzowany
6 mechaników zajmujących się silnikami CR
Problem istnieje nadal mimo wymiany czujnika na pompie , zaworu wys ciśnienia, samej pompy wysokiego ciśnienia, czujnika położenia wałka rozrządu, pompy wstępnej( przy zbiorniku) oraz wymianie wtryskiwaczy.
Powiem szczerze że mam już dość i nikt nie potrafi sobie z tym problemem poradzić. Najlepsze jest to ze po tych wymianach można zrobić trasę 1000km i nie dzieje się absolutnie nic, aż tu nagle samochód nagle gaśnie i nie można go albo odpalić ( kontrolka immo nie świeci się) albo odpala i po 10 sek gaśnie albo odpala i po przejechaniu 1 km znowu gaśnie. Nie ma żadnej reguły kiedy to występuje. Po wymianie pompy polepszyło się o tyle ze nie pokazuje już na Kts-ie błędów wysokiego ciśnienia i samochodem można normalnie płynnie przyspieszać( wcześniej gasł jak przyspieszało się dynamicznie)
Czy ktoś ma pomysł co może być jeszcze zepsutego co powoduje taki objaw że samochód nie nadaje się do jazdy , że sam się naprawia po czym sam się psuje. Z góry dziękuje za podpowiedzi. pozdrawiam
3 serwisy autoryzowane Boscha
1 serwis autoryzowany Iveco
1 nieautoryzowany
6 mechaników zajmujących się silnikami CR
Problem istnieje nadal mimo wymiany czujnika na pompie , zaworu wys ciśnienia, samej pompy wysokiego ciśnienia, czujnika położenia wałka rozrządu, pompy wstępnej( przy zbiorniku) oraz wymianie wtryskiwaczy.
Powiem szczerze że mam już dość i nikt nie potrafi sobie z tym problemem poradzić. Najlepsze jest to ze po tych wymianach można zrobić trasę 1000km i nie dzieje się absolutnie nic, aż tu nagle samochód nagle gaśnie i nie można go albo odpalić ( kontrolka immo nie świeci się) albo odpala i po 10 sek gaśnie albo odpala i po przejechaniu 1 km znowu gaśnie. Nie ma żadnej reguły kiedy to występuje. Po wymianie pompy polepszyło się o tyle ze nie pokazuje już na Kts-ie błędów wysokiego ciśnienia i samochodem można normalnie płynnie przyspieszać( wcześniej gasł jak przyspieszało się dynamicznie)
Czy ktoś ma pomysł co może być jeszcze zepsutego co powoduje taki objaw że samochód nie nadaje się do jazdy , że sam się naprawia po czym sam się psuje. Z góry dziękuje za podpowiedzi. pozdrawiam