Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot Boxer 2,2 HDI po zalaniu wodą

adam523 04 Feb 2010 05:42 8290 22
  • #1
    adam523
    Level 9  
    Witam.
    Mam problem z moim Pegueot-em Boxer-em (2,2 HDI, 2006r.) Dwa tygodnie temu jadąc w nocy (bardzo złe warunki na drodze) przy prędkości około 40 km/h wjechałem w kałuże, albo coś co ją przypominało gdyż okazało się, że wody było tak dużo że wlewała się na stopnie. Oczywiście zrobiła się wielka fontanna i silnik zgasł. Po ściągnięciu samochodu na lawecie akazało się że ma wodę w tłokach. Wodę udało się usunąć. Teraz juz pali od "kopa" ale pracyje nierówno, dymi, po odpaleniu przez chwilę nie można podwyższyć obrotów bo jak by chciał zgasnąć ale to chwilowe i potem można dać gazu alae jest jak pisałem - dymienie i jak by nie palił na wszystkie gary.

    Wezwałem elektronika do pomocy z komputerem, stwierdził że wszystkie wtryskowacze dają dziwne pomiary i najprawdopodobniej są uszkodzone.:cry:
    Na dodatek dostałem informacje, że raczej po takim incydencie to silnik nadaje się do wymiany bo nawet przy małym zablokowaniu pracy tłoków mogło dojść do skrzywienia korbowodu. Czy to możliwe?

    Słyszałem też że od HDików nie można zregenerować wtrysków? Czy to prawda?

    Czy ktoś miał podobne zdażenie? Prosze o pomoc, nie wiem co robić a koszty naprawy są olbrzymie.
  • #2
    glosny83
    Level 28  
    Korb raczej ci nie pokrzywiło a co do wtrysków to regenerują.
  • #3
    janrad99
    Level 15  
    Nie widze powodu żeby woda w układzie zasilania powietrzem miała uszkodzić wtryskiwacze. Wtryskiwacze sprawdza się nie odczytami a komputera, ale metodą mierzenia przelewów.
    po zalaniu wodą na 99% masz do wymiany czujnik przepływu powietrza, za filtrem powietrza.
  • #4
    arbgre
    Level 14  
    Na 99% pogięte korbowody pomiar ciśnienia sprężania wszystko wyjaśni.
  • #5
    adam523
    Level 9  
    dziękuję za sugestie. Będę sprawdzał po kolei. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  • #6
    trans-serwis
    Level 39  
    Pogięte korby i korekty dawek na wtryskach wariują.
  • #7
    doktor333
    Level 18  
    Niestety wody nie da się sprężyć i coś musiało ustąpić-prawdopodobnie korba.
  • #8
    glosny83
    Level 28  
    Panowie robiłem kiedyś peugeota 206 hdi po podobnym zdarzeniu zrobiliśmy całą operację związaną z usterką i auto śmiga do tej pory.
  • #9
    adam523
    Level 9  
    zmierzyłem kompresje. Na pierwszym wyszło ciśnienie 20 a na pozostałych 25-27. Spora różnica niestety. Chyba jednak wymiana silnika. MOże ma ktoś taki do sprzedania lub słyszał o takowym z małym przebiegiem z pewnego źródła????:?:
  • #10
    cordoba_2004
    Level 27  
    ale zaraz to przecież musiało być coś nie tak skoro woda z kałuży dostała się do cylindrów? to na pewno była kałużą czy rów z wodą ? albo ktoś pogrzebał w układzie dolotowym.
  • #11
    adamjur1
    Level 41  
    Podobne zdarzenie w Volvo XC70 z silnikiem diesla - zakończyło się wymianą silnika - jego "serca" -tylko osprzęt uzyto ponownie. Silnik był na gwarancji, Volvo nie chciało jej kontynuować, płacił ubezpieczyciel...
    Pozdr.J.
  • #12
    arbgre
    Level 14  
    A czy nie lepiej wymienić zgięty korbowód ?
  • #13
    adam523
    Level 9  
    Samochód wjechał w zalaną drogę. Okazało się że to nie była zwykła kałuża.
    Korbowód wymienić? Też tak myślę, tylko jeszcze muszę posprawdzać wszystko inne. Nie mogę uwierzyć że woda poczyniła takie szkody, że aż korbę skrzywiło. Masakra !!!
  • #14
    arbgre
    Level 14  
    Przez dwadzieścia kilka lat widziałem masę pogiętych korbowodów . Nieraz trzeba było korbę ciąć wewnątrz silnika bo nie dawała się wyjąć . Uderzenie w wodę z dużą prędkością to jak uderzenie w żelazo . Po zdjęciu głowicy pomiar wystawania tłoków ponad płaszczyznę bloku i wszystko jasne.
  • #15
    cordoba_2004
    Level 27  
    No ale zaraz którędy dokładnie dostaje się woda bo po drodze przewód dolotowy,
    filtr , nierzadko silnik krokowy i inne elementy które nie powinny przepuścić wody
  • #16
    trans-serwis
    Level 39  
    cordoba 2004 woda dostaje się kolektorem ssącym, silnik ją wciąga w czasie pracy. Silnika krokowego tutaj nie ma bo to jest 2,2 HDI.
    W benzynowym silniku jeżeli jest silnik krokowy to jest on bocznikiem kolektora ssącego.
  • #17
    cordoba_2004
    Level 27  
    Tak wiem ale mówimy już o wszystkich autach nie tylko o HDI .
    Dzięki za wyjaśnienie.
  • #18
    Michu10
    Level 32  
    adam523 wrote:
    Samochód wjechał w zalaną drogę. Okazało się że to nie była zwykła kałuża.
    Korbowód wymienić? Też tak myślę, tylko jeszcze muszę posprawdzać wszystko inne. Nie mogę uwierzyć że woda poczyniła takie szkody, że aż korbę skrzywiło. Masakra !!!


    Nic dziwnego, woda jako substancja nie ściśliwa, może doprowadzić do uszkodzenia wkładu korbowo-tłokowego, w suwie sprężania tłok napotka na wodę i coś musi ustąpić, z reguły korbowód mówi wtedy pa pa.
  • #19
    cordoba_2004
    Level 27  
    Ale jest to ewidentna wina producenta który powinien tak zabezpieczyć auto by woda z kałuży się tam nie dostała do komory spalania w dodatku , fizyka i mechanika płynów zna takie rozwiązania , odstojniki, zawory odcinające itd..... a teraz jak się zaczną roztopy wiosenne to przecież będzie tragedia.

    Samochody jeżdzące w terenie mają snorkele..ale to chyba nie jest rozwiązanie dla codzienności.
  • #20
    adam523
    Level 9  
    Przejechałe nim prawie 8 tys kilometrów (7 dni). Moc ma, nie pali więcej, oleju w silniku ani nie ubywa ani nie przybywa, jak zimny to kopci ale przy optymalnej temeraturze dużo mniej dymi, na wolnych jak i wyższych obrotach pracuje równo; Ale dalej nie jest to to samo auto co przed zalaniem.
  • #21
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Woda - boski temat. Nierzadko silnik po zassaniu pokazuje przysłowiowe "kolano". Pomiar wystawania tłoków ponad kadłub silnika - wartości muszą być identyczne, wymiana turbosprężarki - nie sądzę żeby wytrzymała przetłoczenie cieczy. Gdyby bawić się w grubsza robotę to jeszcze do sprawdzenia wał korbowy i blok (osiowość podpór wału) - to tylko metal, w pewnym zakresie plastyczny i rozciągliwy. I na przyszłość unikać kałuż, dodatkowo próbować drogi pokrycia strat od właściciela /zarządcy drogi.
  • #22
    adam523
    Level 9  
    Stało się to w IE, więc tu to raczej wątpię na jakieś odszkodowanie od zarządcy drogi.

    A czy uszkodzenie turba nie oznacza spadku mocy? bo w moim przypadku moc ma nadal i to beż uszczerbku moim zdaniem.

    Nie mam zawiele mozliwości tu na wyspie, gdyby to było w Polsce to bez problemu wszystko można przetestować i naprawić, tutaj pół auta chcą wymienić a o regeneracji to nawet nie śnili. Nie ma niestety fizycznej możliwości zostawienia go w Polsce do naprawy, ale muszę chyba o tym pomysleć na poważnie.
  • #23
    adam523
    Level 9  
    Sprawa się zakończyła wymianą korby na pierwszym cylindrze - jednak "kolano".
    Teraz jest jak nowy. Dziękuje wszyskim za pomoc.