logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot Boxer 2,2 HDI 2006 - nierówna praca silnika po zalaniu wodą

adam523 04 Lut 2010 05:42 9061 22
REKLAMA
  • #1 7640639
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    Witam.
    Mam problem z moim Pegueot-em Boxer-em (2,2 HDI, 2006r.) Dwa tygodnie temu jadąc w nocy (bardzo złe warunki na drodze) przy prędkości około 40 km/h wjechałem w kałuże, albo coś co ją przypominało gdyż okazało się, że wody było tak dużo że wlewała się na stopnie. Oczywiście zrobiła się wielka fontanna i silnik zgasł. Po ściągnięciu samochodu na lawecie akazało się że ma wodę w tłokach. Wodę udało się usunąć. Teraz juz pali od "kopa" ale pracyje nierówno, dymi, po odpaleniu przez chwilę nie można podwyższyć obrotów bo jak by chciał zgasnąć ale to chwilowe i potem można dać gazu alae jest jak pisałem - dymienie i jak by nie palił na wszystkie gary.

    Wezwałem elektronika do pomocy z komputerem, stwierdził że wszystkie wtryskowacze dają dziwne pomiary i najprawdopodobniej są uszkodzone.:cry:
    Na dodatek dostałem informacje, że raczej po takim incydencie to silnik nadaje się do wymiany bo nawet przy małym zablokowaniu pracy tłoków mogło dojść do skrzywienia korbowodu. Czy to możliwe?

    Słyszałem też że od HDików nie można zregenerować wtrysków? Czy to prawda?

    Czy ktoś miał podobne zdażenie? Prosze o pomoc, nie wiem co robić a koszty naprawy są olbrzymie.
  • REKLAMA
  • #2 7640658
    glosny83
    Poziom 28  
    Posty: 1116
    Pomógł: 91
    Ocena: 485
    Korb raczej ci nie pokrzywiło a co do wtrysków to regenerują.
  • REKLAMA
  • #3 7640781
    janrad99
    Poziom 15  
    Posty: 124
    Pomógł: 6
    Ocena: 63
    Nie widze powodu żeby woda w układzie zasilania powietrzem miała uszkodzić wtryskiwacze. Wtryskiwacze sprawdza się nie odczytami a komputera, ale metodą mierzenia przelewów.
    po zalaniu wodą na 99% masz do wymiany czujnik przepływu powietrza, za filtrem powietrza.
  • #4 7640825
    arbgre
    Poziom 14  
    Posty: 71
    Pomógł: 6
    Ocena: 103
    Na 99% pogięte korbowody pomiar ciśnienia sprężania wszystko wyjaśni.
  • #5 7641809
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    dziękuję za sugestie. Będę sprawdzał po kolei. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  • #6 7642584
    trans-serwis
    Poziom 39  
    Posty: 4854
    Pomógł: 297
    Ocena: 2254
    Pogięte korby i korekty dawek na wtryskach wariują.
  • #7 7645036
    doktor333
    Poziom 18  
    Posty: 168
    Pomógł: 26
    Ocena: 129
    Niestety wody nie da się sprężyć i coś musiało ustąpić-prawdopodobnie korba.
  • #8 7650525
    glosny83
    Poziom 28  
    Posty: 1116
    Pomógł: 91
    Ocena: 485
    Panowie robiłem kiedyś peugeota 206 hdi po podobnym zdarzeniu zrobiliśmy całą operację związaną z usterką i auto śmiga do tej pory.
  • #9 7676649
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    zmierzyłem kompresje. Na pierwszym wyszło ciśnienie 20 a na pozostałych 25-27. Spora różnica niestety. Chyba jednak wymiana silnika. MOże ma ktoś taki do sprzedania lub słyszał o takowym z małym przebiegiem z pewnego źródła????:?:
  • #10 7681964
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    Posty: 1393
    Pomógł: 18
    Ocena: 361
    ale zaraz to przecież musiało być coś nie tak skoro woda z kałuży dostała się do cylindrów? to na pewno była kałużą czy rów z wodą ? albo ktoś pogrzebał w układzie dolotowym.
  • #11 7682072
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7048
    Pomógł: 770
    Ocena: 998
    Podobne zdarzenie w Volvo XC70 z silnikiem diesla - zakończyło się wymianą silnika - jego "serca" -tylko osprzęt uzyto ponownie. Silnik był na gwarancji, Volvo nie chciało jej kontynuować, płacił ubezpieczyciel...
    Pozdr.J.
  • #12 7683672
    arbgre
    Poziom 14  
    Posty: 71
    Pomógł: 6
    Ocena: 103
    A czy nie lepiej wymienić zgięty korbowód ?
  • REKLAMA
  • #13 7685682
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    Samochód wjechał w zalaną drogę. Okazało się że to nie była zwykła kałuża.
    Korbowód wymienić? Też tak myślę, tylko jeszcze muszę posprawdzać wszystko inne. Nie mogę uwierzyć że woda poczyniła takie szkody, że aż korbę skrzywiło. Masakra !!!
  • #14 7686037
    arbgre
    Poziom 14  
    Posty: 71
    Pomógł: 6
    Ocena: 103
    Przez dwadzieścia kilka lat widziałem masę pogiętych korbowodów . Nieraz trzeba było korbę ciąć wewnątrz silnika bo nie dawała się wyjąć . Uderzenie w wodę z dużą prędkością to jak uderzenie w żelazo . Po zdjęciu głowicy pomiar wystawania tłoków ponad płaszczyznę bloku i wszystko jasne.
  • #15 7686521
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    Posty: 1393
    Pomógł: 18
    Ocena: 361
    No ale zaraz którędy dokładnie dostaje się woda bo po drodze przewód dolotowy,
    filtr , nierzadko silnik krokowy i inne elementy które nie powinny przepuścić wody
  • REKLAMA
  • #16 7686533
    trans-serwis
    Poziom 39  
    Posty: 4854
    Pomógł: 297
    Ocena: 2254
    cordoba 2004 woda dostaje się kolektorem ssącym, silnik ją wciąga w czasie pracy. Silnika krokowego tutaj nie ma bo to jest 2,2 HDI.
    W benzynowym silniku jeżeli jest silnik krokowy to jest on bocznikiem kolektora ssącego.
  • #17 7686551
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    Posty: 1393
    Pomógł: 18
    Ocena: 361
    Tak wiem ale mówimy już o wszystkich autach nie tylko o HDI .
    Dzięki za wyjaśnienie.
  • #18 7686787
    Michu10
    Poziom 32  
    Posty: 2055
    Pomógł: 132
    Ocena: 755
    adam523 napisał:
    Samochód wjechał w zalaną drogę. Okazało się że to nie była zwykła kałuża.
    Korbowód wymienić? Też tak myślę, tylko jeszcze muszę posprawdzać wszystko inne. Nie mogę uwierzyć że woda poczyniła takie szkody, że aż korbę skrzywiło. Masakra !!!


    Nic dziwnego, woda jako substancja nie ściśliwa, może doprowadzić do uszkodzenia wkładu korbowo-tłokowego, w suwie sprężania tłok napotka na wodę i coś musi ustąpić, z reguły korbowód mówi wtedy pa pa.
  • #19 7686799
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    Posty: 1393
    Pomógł: 18
    Ocena: 361
    Ale jest to ewidentna wina producenta który powinien tak zabezpieczyć auto by woda z kałuży się tam nie dostała do komory spalania w dodatku , fizyka i mechanika płynów zna takie rozwiązania , odstojniki, zawory odcinające itd..... a teraz jak się zaczną roztopy wiosenne to przecież będzie tragedia.

    Samochody jeżdzące w terenie mają snorkele..ale to chyba nie jest rozwiązanie dla codzienności.
  • #20 7758815
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    Przejechałe nim prawie 8 tys kilometrów (7 dni). Moc ma, nie pali więcej, oleju w silniku ani nie ubywa ani nie przybywa, jak zimny to kopci ale przy optymalnej temeraturze dużo mniej dymi, na wolnych jak i wyższych obrotach pracuje równo; Ale dalej nie jest to to samo auto co przed zalaniem.
  • #21 7758876
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29408
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6353
    Woda - boski temat. Nierzadko silnik po zassaniu pokazuje przysłowiowe "kolano". Pomiar wystawania tłoków ponad kadłub silnika - wartości muszą być identyczne, wymiana turbosprężarki - nie sądzę żeby wytrzymała przetłoczenie cieczy. Gdyby bawić się w grubsza robotę to jeszcze do sprawdzenia wał korbowy i blok (osiowość podpór wału) - to tylko metal, w pewnym zakresie plastyczny i rozciągliwy. I na przyszłość unikać kałuż, dodatkowo próbować drogi pokrycia strat od właściciela /zarządcy drogi.
  • #22 7760647
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    Stało się to w IE, więc tu to raczej wątpię na jakieś odszkodowanie od zarządcy drogi.

    A czy uszkodzenie turba nie oznacza spadku mocy? bo w moim przypadku moc ma nadal i to beż uszczerbku moim zdaniem.

    Nie mam zawiele mozliwości tu na wyspie, gdyby to było w Polsce to bez problemu wszystko można przetestować i naprawić, tutaj pół auta chcą wymienić a o regeneracji to nawet nie śnili. Nie ma niestety fizycznej możliwości zostawienia go w Polsce do naprawy, ale muszę chyba o tym pomysleć na poważnie.
  • #23 9302149
    adam523
    Poziom 10  
    Posty: 25
    Ocena: 8
    Sprawa się zakończyła wymianą korby na pierwszym cylindrze - jednak "kolano".
    Teraz jest jak nowy. Dziękuje wszyskim za pomoc.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z silnikiem swojego Peugeota Boxera 2,2 HDI z 2006 roku, który zgasł po wjechaniu w głęboką kałużę. Po usunięciu wody z cylindrów silnik odpala, ale pracuje nierówno, dymi i ma problemy z obrotami. Diagnostyka wykazała nieprawidłowe pomiary wtryskiwaczy, co sugeruje ich uszkodzenie. Użytkownik obawia się, że mogło dojść do zgięcia korbowodów. W odpowiedziach zasugerowano sprawdzenie ciśnienia sprężania oraz wymianę uszkodzonych elementów, takich jak korbowody. Po dalszych testach użytkownik wymienił korbowód w pierwszym cylindrze, co poprawiło działanie silnika.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA