logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak naprawić telefon po zalaniu wodą?

trdk 11 Sty 2003 23:45 2042 10
  • #1 80248
    trdk
    Poziom 11  
    Posty: 64
    witam....
    mam pytanie .. jak mam sie zabrac za naprawe telefonu ktoremu zachciało się poznać co to znaczy woda....
    pozdrawiam i licze na pomoc kolegów
  • #2 80251
    Reksio
    Poziom 12  
    Posty: 34
    Najlepiej od razu go nie włączać, a nawet wyjąć baterię, rozkręcić i wysuszyć. Skręcić i zobaczyć czy działa. Jeżeli to nie była czysta woda tylko jakieś "błoto" to trzeba wszystko w srodku wyczyscic.
    Ale jezeli telefon był włączony i lądował w wodzie to jakieś 10 % że się go da uratować bez większysz kosztów.
    Powodzenia.
  • #3 80277
    michu
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Ocena: 20
    Jeżeli nie ma jeszcze korozji na ścieżkach, to powinien żyć...
  • #4 80295
    zaza
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 892
    Pomógł: 8
    Ocena: 56
    Każa woda po pewnym czasie zostawi syf na płytce,nawet nie wiem jak by była czysta.Moczenie w czyściutkim spirytusie zapobiegnie że totalnemu podżarciu miedzi nawet przez soldermaske ulegnie kilka ścieżek.Kontakt też się do tego nadaje i miękki pędzelek.Miałem taki telefon który leżał trzy miesiące bez mycia -ttrraaggeeddiiaa.
  • #5 80308
    elektryk
    Poziom 42  
    Posty: 11029
    Pomógł: 439
    Ocena: 240
    Ja miałem telefon który leżał przez przypadek przez 12h w mokrym praniu. Niestety nie dało się reanimować ponieważ scieżki się całkowicie rozpuściły :(
  • #7 80375
    irc
    Poziom 18  
    Posty: 397
    Ocena: 19
    Miałem Soniacza J70 z Bałtyku - oj ale lipa :lol:
  • #8 80420
    elektryk
    Poziom 42  
    Posty: 11029
    Pomógł: 439
    Ocena: 240
    Miałem jeszcze DANCALA moczonego w Bałtyku, po dwoch godzinach od zamoczenia dało się go odratować.
    BTW to był bardzo dziwny telefon ponieważ był zbudowany na 2 płytkach drukowanych połączonych złączem.
  • #9 80547
    pepe
    Poziom 23  
    Posty: 787
    Pomógł: 18
    Ocena: 50
    Dokładnie tak jak mówicie - czas+prąd= klęska :D
    Staram sie wpajać klientom żeby po kontakcie phona z wodą najpierw wyjeli baterię i przynieśli go. Z reguły sami suszą na kaloryferze i po kilku dniach złudnego działania są zdziwieni że zdechł. Pod BGA woda potrafi długo sie trzymać, jeszcze syf do tego i gotowe.


    btw: Z ciekawszych zalanych : znajomy łowił ryby i podczas rozmowy miał branie telefon wypadł mu do stawu na ok 70cm głębokości. Oczywiście go wydobył i poinstruowany wcześniej wyjął baterie. Jak mi go przyniósł (po sześciu godzinach) to jeszcze woda sie wylewała... Działał mu jeszcze potem z póltora roku i sprzedał.
    Mechanikowi samochodowemu wpadł do miski z olejem (fuj!)
    Klientowi do klozetu (nie GSM tylko bezprzewodowy)!
    A kilku gosci "pod wpływem " testowało w akwarium R310. Żeby testy były ciekawsze to jeszcze dzwonili na niego :D . Wtedy to stwierdziłem że choć niezupełnie, to R310 są najbardziej wodoodporne :lol:
  • #10 80870
    dziur
    Poziom 32  
    Posty: 2360
    Pomógł: 49
    Ocena: 8
    taaaa, niech ktoś spróbuje czyscic jak litówka sie rozleje. śmierdzi tak że czuc z 2 metrów. Tłuste i cieżko schodzi. Szlak mnie przy tym trafiał. Woda to pestka! (chyba że leży fon za długo bo przelotki padną)
  • #11 80913
    michu
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Ocena: 20
    Koleś mechanik miał ten sam przypadek - 5110 i miska z przepalonym olejem. Rozebrał go i wytarł chusteczką :) Telefon działa do tej pory, czyli juz dobrze ponad rok od 'wypadku' :D Tylko ta plama na wyświetlaczu....
    Nie ma jak to mechanik samochodowy... prawie jak MacGyver...

Podsumowanie tematu

✨ W przypadku zalania telefonu wodą kluczowe jest natychmiastowe wyłączenie urządzenia i wyjęcie baterii, a następnie rozkręcenie i dokładne wysuszenie podzespołów. Jeśli woda nie była czysta, konieczne jest oczyszczenie płytek drukowanych, najlepiej za pomocą spirytusu izopropylowego i miękkiego pędzelka, aby zapobiec korozji i uszkodzeniu ścieżek miedzianych. Nawet czysta woda po czasie pozostawia osady, które mogą prowadzić do zwarć i degradacji elementów. Szybkość reakcji ma decydujące znaczenie dla powodzenia naprawy – im szybciej telefon zostanie wyłączony i oczyszczony, tym większa szansa na uratowanie urządzenia. Przykłady z praktyki pokazują, że telefony zanurzone na krótki czas, po odpowiednim czyszczeniu i suszeniu, mogą działać jeszcze przez długi czas. Warto unikać suszenia na kaloryferze, gdyż wilgoć może utrzymywać się pod elementami BGA. Woda zanieczyszczona olejem lub innymi substancjami wymaga szczególnej ostrożności, ale nawet w takich przypadkach możliwa jest skuteczna naprawa po rozebraniu i oczyszczeniu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA