Panowie silniki Volkswagena dobrze eksploatowane dojezdzają do 400-450 tys. kilometrów spokojnie takze do remontu wam trochę zostało.
Nie proponował bym lać mineralu bo po co to są tak zuzyte jeszzce silniki optymalny będze półsyntetyk.
To jest moja dobra rada mój ojciec z brańzy olejowj tak mi doradzał.
On pracuje w olejach juz 25 lat i wie bardzo dobrze. Ja przejechałem swoim golfem 110 tys km i te
rz wlałem półsyntetyk z Orlenu i jest super poważnie i nie patrzcie na
kaies tam mobile, castrole czy shele mozecie smialo lac oleje z Orlenu ja takie leje. A minerały to zaczyna sie lać jak silnik jest juz nieszczelny.
Tak aprpos panów serwisantów kiedyś pojechałem do zacnego serwisu VW i chcialem kupić filtr oleju jak mi pan zaspiewał cenę to powiedziałem ze rezygnuje i kupuje polski filtr z Filtronu to pan się oburzył ze silnik zepsuje ahahahha jakis amator był. Tylko ze pan z sewisu nie wie że filtry Boscha które są takie super są produkowane w Sędziszowie w Polsce. A tak apropos olejów to niektore rodzaje olejów Castrol są produkowane w Rafinerii Czechowice także panowie bulicie za Castrol furę kasy a one i tak w Polsce są robione z polskich komponentów.
Dziękuję za uwage i pozdrawiam.
Jak macie jeszcze jakies pytania z branży olejowej walcie do mnie chętnie pomogę.
Mój ojciec jest przedstawicilelem jednej z duzych firm raf(I)neryjnych w Polsce a ja tak z doskoku co nieco tez sie dowiaduję!
Powodzenia!

:?