Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa zasilacza dającego dc >48V

tomasir 14 Sty 2003 13:51 6247 24
  • #1 14 Sty 2003 13:51
    tomasir
    Poziom 12  

    Przede wszystkim witam wszystkich. Nei kryję że wogóle nie znam się na elektronice (umiem tylko kręcić komputery).

    Będę miał wkrótce 8 wentylatorów zasilanych 48V DC każdy (o mocy ok. 8 ,4W)
    No i potrzebuję zrobić jakoś zasilanie ich. Najlepiej by było by mieć jakiś zasilacz dc dający np. 100 i wtedy 3 wentyle w szeregu i na każdym mam. ok. 33V
    I tu moje pytania:
    1) Jaki może być koszt takiego zasilacza (dającego 100V DC albo i
    więcej)
    2) czy lepiej zrobić zasilacz 30-35V DC na każdy z wetnyli osobno (proszę tu wziąć pod uwagę głównie koszty)
    3) Czy istnieją zasilacze AC/DC dające 220V DC w jakisrozsądnych cenach?
    4) No i najważniejsze jak zrobić taki zasilacz (tu proszę o pomoc)

    Przepraszam za byćmoże głupie pytania albo i oczywiste dla wielu osób
    No i przepraszam jeśli podobny temat już się pojawił, ale niestety nie znalazłem czegoś takiego w wyszukiwarce.

    Z góry dziękuję za pomoc

    0 24
  • #2 14 Sty 2003 14:21
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Rozwiązań jest wiele ale proponuję zaglądnać do literatury n.p
    1.Układy scalone w stabilizatorach napięcia stałego - Andrzej Borkowski.
    2,Układy salone w zastosowaniach - Zbigniew Szpakowski.
    Powodzenia.

    0
  • #3 14 Sty 2003 14:42
    tomasir
    Poziom 12  

    Adi12 napisał:
    Witam!
    Proponuje klasyczne rozwiązanie.
    Tj. transformator, prostownik i filtr pojemnościowy.
    Trafo dające 35V, prostownik 1A i kondensator ok 1000uF.
    Z czegos takiego uzyskasz ok 50V DC.

    A w oparciu o taki transformator:
    http://allegro.pl/show_item.php?item=9698187
    dało by siecoś takiego zbudować?
    I czy mógłbym wtedy uzyskać powiedzmy ok. 100-120 V DC?
    No i prosiłbym o pokazanie (najlepiej na rysunku :lol: ) jak to wszystko połączyć...

    0
  • #4 14 Sty 2003 21:10
    Owsik
    Poziom 22  

    Ja proponuje takie samo rozwiazanie jakie przedstawil Adi12 ;) W zalaczniku masz schemat tego zasilacza. Nie wiem po co Ci az tak wysokie napięcie - chcesz te wentylatory polaczyc szeregowo ? ;) Wystarczy Ci zasilacz dajacy napiecie 48V i do niego podlaczasz rownolegle wentylatory. Transormator musi dawac napiecie ok. 34V, bo napiecie na kondensatorze bedzie wynosic 34V x 1,41 (pierwiastek z dwoch). Moc transformatora dobierasz w zaleznosci od mocy jaka beda czerpac wentylatory + jakas mala rezerwa w granicach 1,2 mocy (jakies tam straty na mostku prostowniczym itp.) ;) Jezeli na przyklad masz osiem wentylatorow po 8W kazdy to szukasz transformatora o mocy 8x8x1,2 czyli najlepiej 80W. Jaki to bedzie transformator to musisz poszukac w katalogu bedzie to jakis TS80/xx ;) albo spytac sprzedawce w sklepie :) Uff mam nadzieje ze cos z tego zrozumiales i o taki zasilacz Ci chodzi :)

    0
  • #5 14 Sty 2003 21:22
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Połącz 3 wentylatory szeregowo i włącz do sieci 220V przez dowolną diodę prostowniczą np BYP401 i musi działać.
    Czasem najprostsze sposoby są najlepsze!
    Tylko bez filtracji - żadnych kondensatorów!

    0
  • #6 15 Sty 2003 07:43
    tomasir
    Poziom 12  

    jozefg napisał:
    Połącz 3 wentylatory szeregowo i włącz do sieci 220V przez dowolną diodę prostowniczą np BYP401 i musi działać.
    Czasem najprostsze sposoby są najlepsze!
    Tylko bez filtracji - żadnych kondensatorów!

    A jakie wtedy napięcie uzyskam na tych wentylatorach???
    NO zalezy mi by każdy pracował poniżej normalnego napięcia (ciszej). Liczyłem na ok. 30V na każdym z nich...

    0
  • #7 15 Sty 2003 07:51
    tomasir
    Poziom 12  

    Owsik napisał:
    Ja proponuje takie samo rozwiazanie jakie przedstawil Adi12 ;) W zalaczniku masz schemat tego zasilacza. Nie wiem po co Ci az tak wysokie napięcie - chcesz te wentylatory polaczyc szeregowo ? ;) Wystarczy Ci zasilacz dajacy napiecie 48V i do niego podlaczasz rownolegle wentylatory. Transormator musi dawac napiecie ok. 34V, bo napiecie na kondensatorze bedzie wynosic 34V x 1,41 (pierwiastek z dwoch). Moc transformatora dobierasz w zaleznosci od mocy jaka beda czerpac wentylatory + jakas mala rezerwa w granicach 1,2 mocy (jakies tam straty na mostku prostowniczym itp.) ;) Jezeli na przyklad masz osiem wentylatorow po 8W kazdy to szukasz transformatora o mocy 8x8x1,2 czyli najlepiej 80W. Jaki to bedzie transformator to musisz poszukac w katalogu bedzie to jakis TS80/xx ;) albo spytac sprzedawce w sklepie :) Uff mam nadzieje ze cos z tego zrozumiales i o taki zasilacz Ci chodzi :)

    Czyli jak chcę uzyskać ok. 30V na każdym z wentyli to potrzebuję trafo dającego 20-21V.
    Czyli ten trafo co podoałem wyżej w linku (a allegro) by był dobry fgdybym najpierw łączył wentyle w szeeregu, co mogłoby powodować że nei każdy by pracował na identycznych obrotach tak?

    A jesli każdy miałby pracować na ok. 30V. to mógłbym założyć że każdy pociągnie nie 8,4W tylko jakieś 6-6,5W czyli potrzebowałbym trafo dającego ok. 60W.

    CZyli jak dobrze rozumuję potrzebuję:
    Trafo ok. 20-21V
    Diodę prostowniczą(tylko jaką?)
    Kondensator (ale o jakiej pojemności)

    0
  • #8 15 Sty 2003 09:58
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zmontuj taki układzik - to zajmie kilka minut i koszt 1 diody(50gr), zrób pomiar - powinno być ok 110V skutecznego - jeżeli za dużo to zredukuj jakimś rezystorkiem

    0
  • #9 15 Sty 2003 10:00
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zapomniałem dodać:
    układ będzie pod napięciem sieci - uważaj, żeby Cię nie pokopało!!!

    0
  • #10 15 Sty 2003 10:06
    tomasir
    Poziom 12  

    jozefg napisał:
    Zmontuj taki układzik - to zajmie kilka minut i koszt 1 diody(50gr), zrób pomiar - powinno być ok 110V skutecznego - jeżeli za dużo to zredukuj jakimś rezystorkiem

    Czyli po prostu dioda prostownicza i wentylatory w szerego i po kłopocie. Czyli taka dioda spowoduje że prąd z ac zmieni się na dc tak?
    A jak dobrać taką diodę? powiedzmy że chcę uzyskać na wyjściu te 110-120 V.
    No i taki ukłąd jakie będzie mógł mieć obciążenie?


    I proszę Cię byś mi opisał zalety/wady w stosunku do rozwiązania z trafa+kondensator+dioda...

    A to że mnie kopnie to się nie martwię w końcu nie raz już z 220V tańczyłem 8) i za kazdym razem było ... ciekawie

    I oczywiście dziękuję!!!!

    0
  • #11 15 Sty 2003 10:07
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Szeregowe łączenie silników moim zdaniem nie jest wskazane ponieważ silniki mają różne czarakterystyki i może być tak,że na każdym będzie inne napięcie.Najlepszym rozwiazaniem będzie
    włączenie ich równolegle.Należy policzyć moc dobrać transformator i napięcie.Po stronie wtórnej wykonać prostownik pełnookresowy.Nie musi być napięcie wyfiltrowane.

    0
  • #12 15 Sty 2003 12:10
    Owsik
    Poziom 22  

    Laczenie rownolegle ma jeszcze te zalete ze jak Ci nawali jakis wentylator (dostanie przerwy) to pozostale beda dzialac ;) Pozatym ja nie jestem zwolennikiem podlaczania czegos wprost do sieci bez transformatora ale to juz Twoj wybor ;) Jezeli bedzie to jakies wrazliwe urzadzenie ktore masz zamiar chlodzic to chyba lepiej przez trafo. No ale sam musisz zadecydowac :)

    1
  • #13 15 Sty 2003 12:11
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To są małe silniczki problemu nie powinno być. Zakładam że są one jednakowe i mają pracować przy zaniżonym napięciu.
    Zaleta tego sposobu to koszt - taniej już za cholere sie nie da
    dioda dowolna 1A i 400V np BYP401-400
    W ten sposób uzyskujemy prąd jednokierunkowy pulsujący o napięciu skutecznym ok 110V i można pobierać prąd do max. 1A

    0
  • #14 15 Sty 2003 13:40
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli ci zależy na cichej pracy wentylatorów musisz zastoswać prstownik pełnookresowy. Elektrolit filtrujący też polecam spory, co najmniej 4700u. Nie zaleca się łączenie szeregowe więcej niż dwóch wentylatorów prądu stałego. A swoją drogą, skąd masz wentylatory na takie napięcie?

    0
  • #15 15 Sty 2003 14:10
    duchovny
    Poziom 11  

    Tylko pamiętaj że jeżeli połączysz wentylatorki w szerego to jeśli któryś z nich bezie miał zwarcie (awariia) to spowodyje to uszkodzenie pozostałych wentylatorków.
    Najbezpieczniesze będzie rozwiązanie z budową prostego zasilacza z mostkiem i pojemnością zabezpieczonego jednym malutkim bezpiecznikiem topikowym

    0
  • #16 15 Sty 2003 14:42
    tomasir
    Poziom 12  

    fachman napisał:
    Jeśli ci zależy na cichej pracy wentylatorów musisz zastoswać prstownik pełnookresowy. Elektrolit filtrujący też polecam spory, co najmniej 4700u. Nie zaleca się łączenie szeregowe więcej niż dwóch wentylatorów prądu stałego. A swoją drogą, skąd masz wentylatory na takie napięcie?

    A więc zdecydowałem siena rozwiazanie z trafo, bo będę chłodził tymi wentylatorami:
    Kartęgraficzną (1 lub 2 sztuki), pamięci (1 sztuka), i 2 (lub 4 ) na nagrzewnicy do chłodzenia procka cieczą. Wentylatory powinienem mieć na dniach. Kupiłem od gościa z allegro (link już podawałem)

    A więc teraz proszę o pomoc:
    Jeśli chcę by te wentylatory pracowały na 24-48V (chciałbym by napięcie na nich było regulowane). Sztuk będzie max8. Zależy mi na ciszy
    Więc teraz proszę:
    1) jakie trafo
    2) jakie diody (dioda)
    3) jakie kondensatory
    4) nie wiem co będ jeszcze potrzebował

    Dziękuję za pomoc i przepraszam że Was tak męczę :wink:

    0
  • #17 15 Sty 2003 15:50
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No - nareszcie się wygadałeś!
    Gdybym ja wiedział że to jest do chłodzenia komputera, nigdy bym nie doradzał takiego sposobu zasilania.
    Przyłączam się do zdania kolegów - tylko przez trafo!

    0
  • #18 15 Sty 2003 15:54
    Owsik
    Poziom 22  

    Mozesz zastosowac stabilizator LM317 w wersji High Voltage (LM317HV) ;) Mozna nim plynnie regulowac napiecie wyjsciowe od 1,2 do 45V a prad wyjsciowy wynosi 1,5A. Kondensator 1000uF/50V tak na wszelki wypadek, mostek prostowniczy na 3A/100V ;) przynajmniej bedziesz miec gwarancje ze nic sie nie spali :) No i radiator odpowiedni dla stabilizatora bo torche sie to bedzie grzac jak ustawisz male napiecie ;)
    A aplikacje tego stabilizatora znajdziesz tutaj:

    http://katalogi.iele.polsl.gliwice.pl/data/National_Semiconductor/docs/lm317hv.pdf

    0
  • #19 16 Sty 2003 16:03
    tomasir
    Poziom 12  

    Owsik napisał:
    Mozesz zastosowac stabilizator LM317 w wersji High Voltage (LM317HV) ;) Mozna nim plynnie regulowac napiecie wyjsciowe od 1,2 do 45V a prad wyjsciowy wynosi 1,5A. Kondensator 1000uF/50V tak na wszelki wypadek, mostek prostowniczy na 3A/100V ;) przynajmniej bedziesz miec gwarancje ze nic sie nie spali :) No i radiator odpowiedni dla stabilizatora bo torche sie to bedzie grzac jak ustawisz male napiecie ;)
    A aplikacje tego stabilizatora znajdziesz tutaj:

    http://katalogi.iele.polsl.gliwice.pl/data/National_Semiconductor/docs/lm317hv.pdf

    No i powolutkou zaczynam coś z tego jarzyć. tylko napisz jakie do tego wszystkiego trafo by było potrzebne no i ile te części mogą kostować bym po zakupach nei wyszedł na Łosia :wink:

    0
  • #20 16 Sty 2003 16:34
    Owsik
    Poziom 22  

    Mozesz zastosowac na przyklad transformator TS80/19 jego cena to cos okolo 80PLN. To trafo daje 34V wiec w sam raz do Twojego zastosowania. Koszt pozostalych elementow (kondensator, mostek i stabilizator) mysle ze w okolicach 10-15 zlotych. Ten stabilizator moze sie nie wyrobic przy takiej mocy, ale widzialem gdzies ze mozna zwiekszyc jego moc za pomoca dodatkowego tranzystora mocy :)

    0
  • #21 17 Sty 2003 09:53
    tomasir
    Poziom 12  

    Owsik napisał:
    Mozesz zastosowac na przyklad transformator TS80/19 jak Cie nie przerazi cena to zobacz ile kosztuje ;)



    To trafo daje 34V wiec w sam raz do Twojego zastosowania. Koszt pozostalych elementow (kondensator, mostek i stabilizator) mysle ze w okolicach 10-15 zlotych. Ten stabilizator moze sie nie wyrobic przy takiej mocy, ale widzialem gdzies ze mozna zwiekszyc jego moc za pomoca dodatkowego tranzystora mocy :)

    Czyli podstawa to trafo dające ok. 34V (po kondensatorze będzie to ok. 48V) i mocy dostosowanej do max. poboru przez wentyle (można dać coś na "zapas)
    Do tego kondensator 1000uF/50V, stabilizator (np. LM317HV) i mostek prostowniczy na 3A/100V.
    A jak piszesz że ten stabilizator może nei wyrobić to napisz jaki powinienem szukać.

    0
  • #22 17 Sty 2003 13:29
    Owsik
    Poziom 22  

    Z tym stabilizatorem pisze ze moze nie wyrobic bo on jest na 1,5A a te wiatraki mniej wiecej tyle by pobieraly ;) Co najwyzej wentylatory nie beda pracowac z pelna moca ale roznica raczej bedzie niewielka, na wyjsciu tego stabilizatora z tego co wyczytalem maksymalne napiecie wynosi 45V wiec ciut za malo no i do tego prawie maksymalny prad ;) Wiem ze odpowiednikiem LM317 (1,5A) jest LM350 (3A) ale chyba nie ma stabilizatorow LM350HV. Sprawe komplikuje fakt ze chcesz plynnie zmieniac moc oddawana do wentylatorow. Jezeli mialy by one pracowac na przyklad na 3 zakresach mocy to mozna by bylo zastosowac przelacznik czy przekazniki i 3 odpowiednio dobrane rezystory duzej mocy ;) Albo zastosowac regulacje impulsowa (na elektrodzie chyba byl taki uklad) i w ten sposob zmieniac moc oddawana do wentylatorow. Z tych stabilizatorow to nic mi do glowy nie przychodzi oprocz wlasnie tego LM317HV, tzn nie znam zadnego ktory by dawal na wyjsciu co najmniej te 48V. No ale tak wedlug mnie to ten uklad ma szanse dzialac ;) jezeli ktos ma inne zdanie na ten temat to prosze mnie poprawic :)

    0
  • #23 17 Sty 2003 13:41
    tomasir
    Poziom 12  

    Owsik napisał:
    Z tym stabilizatorem pisze ze moze nie wyrobic bo on jest na 1,5A a te wiatraki mniej wiecej tyle by pobieraly ;) Co najwyzej wentylatory nie beda pracowac z pelna moca ale roznica raczej bedzie niewielka, na wyjsciu tego stabilizatora z tego co wyczytalem maksymalne napiecie wynosi 45V wiec ciut za malo no i do tego prawie maksymalny prad ;) Wiem ze odpowiednikiem LM317 (1,5A) jest LM350 (3A) ale chyba nie ma stabilizatorow LM350HV. Sprawe komplikuje fakt ze chcesz plynnie zmieniac moc oddawana do wentylatorow. Jezeli mialy by one pracowac na przyklad na 3 zakresach mocy to mozna by bylo zastosowac przelacznik czy przekazniki i 3 odpowiednio dobrane rezystory duzej mocy ;) Albo zastosowac regulacje impulsowa (na elektrodzie chyba byl taki uklad) i w ten sposob zmieniac moc oddawana do wentylatorow. Z tych stabilizatorow to nic mi do glowy nie przychodzi oprocz wlasnie tego LM317HV, tzn nie znam zadnego ktory by dawal na wyjsciu co najmniej te 48V. No ale tak wedlug mnie to ten uklad ma szanse dzialac ;) jezeli ktos ma inne zdanie na ten temat to prosze mnie poprawic :)

    Te 45V w zupełności mi wystarczy...
    Czyli najdroższym elementem tego zestawu byłby trafo, Jak uda mi się tanio trafo zdoby to będzie już połowa sukcesu. A te 8 wentylatorów to będzie chyba max. co wcale nie jest powiedziane że zawsze będą wszystkie podłączone...

    0
  • #24 17 Sty 2003 13:47
    Owsik
    Poziom 22  

    No trafo jest w tym wszystkim zdecydowanie najdrozsze ;) Popytaj moze jakis znajomy elektronik ma podobne i Ci pozyczy albo sprobuj skads wygrzebac, sprawdzisz czy uklad bedzie dzialac tak jak powinien. Bo pozostale elementy to kilka zlotych wiec warto zaryzykowac ;)

    0
  • #25 17 Sty 2003 13:53
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zastosuj zwykły 7824, z tyn że jego środkowe wyprowadzenie nie łącz bezpośrednio do masy, tylko przez zenerkę 12V a uzyskasz 36V na wyjściu.
    Modyfikując napięcie zenerki dobierzesz odpowiednie napięcie na wyjściu.
    Aby zwiększyć prąd takiego stabilizatorka dodajesz tranzystor mocy -schematy zwiększenia prądu są przy notach aplikacyjnych.
    Regulację wydajności w prosty sposób zrobisz dołączając/odłączając pojedyncze wiatraki.
    To rozwiązanie powinno ciebie zadowolić.

    0