Witam,
otóż nie odzywałem się tutaj jakiś czas, ale zdecydowałem się jednak na Numark Total Control, głównie dlatego, że było to natańsze rozwiązanie. Po tych kilku miesiącach używania pomyślałem, że może podzielę się swoimi spotrzeżeniami, gdzyby ktoś jeszcze kiedyś grzebał w tej tematyce. Obsłużyłem tym tylko 2 imprezy, ale bardzo dużo grałem w domu (ale oczywiście żaden ze mnie dj, więc należy to traktować raczej z dystansem

). Jako software-u używałem Traktor LE (pełna wersja, dołączona do kontrolera) i rózne wersje trialowe Numark Cue, Virtual Dj itp. co tylko w sieci znalazłem (np to coś w javie, czego nazwa wyleciała mi z głowy

, ultramixer, czy cos takiego). Systemy na których się bawiłem to Win XP SP2, Win 7 oraz Fedora 10. Nie wiem jak to wszystko chodzi na MacOSX, a sporo ludzi z tego korzysta...
to może najpierw kilka uwag o dźwięku:
1. Kontroler ten nie ma wewnętrznej karty dźwiękowej. To może wydawać się poważną wadą, ale tak na prawde łatwo jest rozwiązać ten problem - dokupując dodatkową kartę zewnętrzną. Jest dostępnych takich bardzo dużo, od jakiejś chińszczyzny za grosze, po super fajne karty za duże pieniądze. Ja zakupiłem coś, co się nazywa MiNT External Sound Pocket 7.1 (koszt ok 100PLN). Przy okazji mogę teraz z laptopa oglądać filmy z dźwiękiem 3d

. Software dodany do Total Control (czyli Traktor LE) nie wykrywa tej karty w ten sposób, że można jej od razu użyć (w sensie żeby wykrył jej wszystkie wyjścia i można było wybrać gdzie ma iść monitor i master). Trzeba było doinstalować sterowniki ASIO i śmiga elegancko. Sprawdziłem na Virtual dj-u - tu działało bez żadnych machinacji, od razu.
2. Przy niektórych ustawieniach w Virtual dj-u poruszając potencjometrami podczas odwarzania utworu wyraźnie słychać trzaski, jakieś takie pierdzenie. To zdaje się jest kwestia wydajności komputera, bo chodzi o poustawianie latencji, jakości algorytmów itp. Nie jest to dużym problemem, bo łatwo to ustawić i wyeliminowaqć, ale jednak. W Traktorze nie spotkałem się z tym problemem.
użytkowanie:
3. Jogi rzeczywiście mogłyby być większe, ale można się przyzwyczaić. Mogłyby też odrobinkę więcej oporu mieć, ale to tylko moja subiektywna opinia. Marzeniem by też było, żeby obracały sie razem z utworem (w sensie były napędzane) oraz żeby były odwzorowane w skali 1:1 do tego co pokazują niektóre programy - jakby położenie vinyla. Wiecie o co chodzi - przede wszystkim przy skreczowaniu, ze zapamietuje sobie, że mój sample zaczyna sie na godzinie 3 a kończy na 7 (kiedy patrze na wizualizacje np w Virtual DJ), to tak samo chciałbym to mieć poruszając jogiem.
4. Pitch fadery chodzą bardzo dziwnie - tak naprawde dosyć trudno jest za ich pomocą dopasować utwory, chociaż może to kwestia moich umiejętności

W zasadzie pewnie też kwestia ustawień ich zakresu - o ile % można zmieniać tempo utworu. Chodzi mi o to, że są dosyć mało precyzyjne. W Traktorze jeden z potencjometrów działa (domyślnie) jako precyzyjny pitch fader, to troche ratuje sytuacje.
5. Fadery od kanałów, cross fader i pitch fadery mogłyby też być lepiej osadzone. Nie przeszkadza to bardzo, ale jednak mam wrażenie że są jakieś dziadowskie. Mają też jakieś takie boczne luzy. No sprawia to wrażenie, że są bardzo wrażliwe.
6. Wszystkie inne guziczki, potencjometry pracują ok.
7. W Traktorze scratchowanie jest dosyć uciążliwe - żeby w ogóle była taka opcja trzeba wyedytować mapowanie, a potem i tak jest to troche słabiej rozwiązane niż np w Numark Cue, którego przsestali dodawać do tego kontrolera.
8. Efekty w wersji LE Traktora - jest ich niewiele, ale na początku wystarczają. Może ja nie umiem, a może i faktycznie nie da sie ich dodać więcej za pomocą wtyczek itp. Virtual DJ ma więcej efektów, ale nie zawsze da się wszystkie ich opcje obsłużyć z samego kontrolera - trzeba sie pofatygować do klawiatury czy myszki.
9. Traktor w zasadzie nie obsługuje sampli. Z kolei w Virtual DJ-u to jest ale kosztem kilku fajnych pomysłów na zmapowanie kontrolera. Ale ogólnie jak się już człowiek troche nauczy, to można wszystko dopasować pod siebie.
10. Traktor nigdy jeszcze mi sie nie wywalił, a nawet jak (bardzo bardzo rzadko) na chwile sie zawiesza, to muzyka i tak leci płynnie i da się wszystko kontrolować z konsoli, chociaż na monitorze wszystko wygląda na zawieszone. Virtual DJ pare razy mi sie wykrzaczył, ale nie wiem dlaczego (bo nie używam go na stałe)
11. Istnieje opcja zasilenia tego kontrolera z zasilacza, chociaż ja takowego w zestawie nie dostałem. Z drugiej strony zupełnie nie odczułem takiej potrzeby, zasilanie z USB zupełnie wystarcza.
Podsumowując:
Kupiłem ten kontroler za ok 450PLN i zupełnie nie żałuje - jest to właśnie fajna, nieprofesjonalna, zabawka, która pozwala na te wszystkie zabawy z muzyką jakie się widzi w dj-owaniu. Oczywiście prawdziwy mikser + odtwarzacze CD czy vinylowe byłby na pewno fajniejsze, ale na pewno też droższe i zajmują dużo więcej miejsca. Nie miałem styczności z innymi tego typu urządzeniami, których jest kilka porównywalnych (Hercules, Vestax, Behringer). Może jak kiedyś bedę miał okazję, to porównam, ale niestety nie znam nikogo, kto by coś takiego posiadał...
Mi ta konsola pozwoliła na sprawdzenie czy zabawa w dj-a jest dla mnie czy nie - no i okazało się, że bardzo to polubiłem i jestem zadowolony ze swojej konsoli.
może kiedyś komuś się przydadza moje przemyślenia,
pozdrawiam
Michal
(PS: a, nie wiem czy ktoś jeszcze będzie miał ochotę się tu wypowiedzieć, ale jeśli o mnie chodzi, to wątek można zamkąć...

)