Witam.
Mam dość intrygujący mnie problem,a mianowicie chodzi o to że gdy silnik jest zimny są za niskie obroty tzn.gdy odpalę to na ok 2 sekundy ma 1000 obr poczym spada do ok 800 następnie coraz nizej aż w końcu gaśnie.Sprawdzałem na innym przepływomierzu,sprawdzałem sondę,wymieniłem czujnik temperatury,czujnik położenia przepustnicy,temp.powietrza w kolektorze dolotowym i nic.
Sprawdzałem czy nie ciągnie lewego powietrza,nie ciągnie.
Gdy się nagrzeje to ma obr.ok 1000-1300
Co to może być?
Drugą sprawą jest to że strzela,puka w wydech i ma trochę nie równe obroty jakby nie na wszystkie cylindry palił,sprawdzałem i na wszystkich jest reakcja,więc pali,
zastanawiam się nad cewką i modułem,tylko nie wiem czy w tym samochodzie jest moduł zapłonowy czy może jest zintegrowany ze sterownikiem,bo nic tam takiego nie widziałęm.
Mój silnik to 1.4 EFi 95r.
Pozdrawiam wszystkich.
Mam dość intrygujący mnie problem,a mianowicie chodzi o to że gdy silnik jest zimny są za niskie obroty tzn.gdy odpalę to na ok 2 sekundy ma 1000 obr poczym spada do ok 800 następnie coraz nizej aż w końcu gaśnie.Sprawdzałem na innym przepływomierzu,sprawdzałem sondę,wymieniłem czujnik temperatury,czujnik położenia przepustnicy,temp.powietrza w kolektorze dolotowym i nic.
Sprawdzałem czy nie ciągnie lewego powietrza,nie ciągnie.
Gdy się nagrzeje to ma obr.ok 1000-1300
Co to może być?
Drugą sprawą jest to że strzela,puka w wydech i ma trochę nie równe obroty jakby nie na wszystkie cylindry palił,sprawdzałem i na wszystkich jest reakcja,więc pali,
zastanawiam się nad cewką i modułem,tylko nie wiem czy w tym samochodzie jest moduł zapłonowy czy może jest zintegrowany ze sterownikiem,bo nic tam takiego nie widziałęm.
Mój silnik to 1.4 EFi 95r.
Pozdrawiam wszystkich.