Witam wszystkich madrzejszych odemnie kolegow!
Mam problem skonstruowalem sobie programator orange,
robi wszystkie uklady oprocz serii 93S46 itp.
W schemacie programatora znajduje sie tranzystor 2N 2428 (germanowy) steruje on napieciem na zasilaniu vcc programowanych ukladow.
Ja jednak ze wzgledu na brak wymienionego 2N zastosowalem w swojej konstrukcji inny tranzystor jednak krzemowy.
I mam teraz dylemat czy ta zamina nie jest przyczyna wadliwego programowania 93s.
Czy koledzy orientuja sie czym sie rozni tranzystor germanowy od krzemowego,
oprocz oczywiscie spadku napiecia na zlaczu ktory w wypadku tego programatora napewno niema wplywu na jego prace.
Chodzi mi glownie o to czy zlacze germanowe nie jest aby czasem szybsze od krzemowego,
bo to mogloby miec wplyw na prace orange.
Bardzo prosze kolegow o wypowiedzi w tej sprawie.
Pozdrawiam
Mam problem skonstruowalem sobie programator orange,
robi wszystkie uklady oprocz serii 93S46 itp.
W schemacie programatora znajduje sie tranzystor 2N 2428 (germanowy) steruje on napieciem na zasilaniu vcc programowanych ukladow.
Ja jednak ze wzgledu na brak wymienionego 2N zastosowalem w swojej konstrukcji inny tranzystor jednak krzemowy.
I mam teraz dylemat czy ta zamina nie jest przyczyna wadliwego programowania 93s.
Czy koledzy orientuja sie czym sie rozni tranzystor germanowy od krzemowego,
oprocz oczywiscie spadku napiecia na zlaczu ktory w wypadku tego programatora napewno niema wplywu na jego prace.
Chodzi mi glownie o to czy zlacze germanowe nie jest aby czasem szybsze od krzemowego,
bo to mogloby miec wplyw na prace orange.
Bardzo prosze kolegow o wypowiedzi w tej sprawie.
Pozdrawiam