Witam,
mam problem z amplitunerem technicsa, mianowicie po paru minutach działania wyświetlacz się wyłącza. Muzyka gra normalnie, ale nic nie pokazuje się na ekranie.
Po zdjęciu obudowy widac niepokojący ślad przypalenia:
i pytanie: czy to się jeszcze da naprawić czy w grę wchodzi tylko wymiana wyświetlacza lub pogodzenie się z problemem? i co się z nim stało, że takich "wypieków" dostał?
pozdrawiam
krzysiek
mam problem z amplitunerem technicsa, mianowicie po paru minutach działania wyświetlacz się wyłącza. Muzyka gra normalnie, ale nic nie pokazuje się na ekranie.
Po zdjęciu obudowy widac niepokojący ślad przypalenia:
i pytanie: czy to się jeszcze da naprawić czy w grę wchodzi tylko wymiana wyświetlacza lub pogodzenie się z problemem? i co się z nim stało, że takich "wypieków" dostał?
pozdrawiam
krzysiek