Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Marea kierunki i nie tylko

cwsm111 05 Kwi 2010 10:42 735 1
  • #1 05 Kwi 2010 10:42
    cwsm111
    Poziom 9  

    Pytanie do Was , w sprawie braku (od czasu do czasu ) kierunkowskazów i świateł awaryjnych , uprzedzam że przeczytałem dokładnie tematy dotyczące Fiatów i problemów z kierunkami , wszystko się zgadza z innymi tematami że załączając kierunki ma je kila sekund a po chwili zanikają dzieje się to tez z awaryjnym w innych tematach pomagało przełączenie świateł na drogowe lub kilka krotne włączanie kierunków czy też zdjęcie obudowy i przeczyszczenie kostki,tego ostatniego jeszcze nie próbowałem ponieważ mieszkam za granica i boje się coś schrzanić a potem będę kombinował naprawić na obczyźnie , po drugie za dwa tygodnie czeka mnie urlop w domy i wizyta u mechanika tylko chce być na nią przygotowany nie chcę się po prostu kopać z koniem , ponieważ najprawdopodobniej przeczyści kostkę pod kierownica , jak niejednokrotnie przeczytałem tutaj , jedyna różnica jaka ma w samochodzie jest taka że pomaga włączenie spryskiwaczy przedniej i tylnej szyby (kilka tygodni temu nie działał mi spryskiwacz jakieś kilkanaście kilometrów próbowałem zaskoczył i od tego momentu jest ok) ostatnio było tak że kierunki działały tylko w tedy jak pompka chodziła i teraz pytanie co ma zrobić mechanik , przeczyści kostkę wymienić cały moduł kierunków i wycieraczek czy coś jeszcze.

    Z góry wielkie dzięki.

    0 1
  • #2 09 Kwi 2010 15:20
    tomaszw1
    Poziom 2  

    Jakiś czas temu miałem podobny problem - kierunkowskazy zaświeciły 2-3 razy i przestawały. Czasami pomagało uderzenie od dołu w obudowę kierownicy ale po jakimś czasie i to przestało skutkować. Rozebrałem obudowę kierownicy (3 czy 4 wkręty i wychodzi bez problemu) wyjąłem przerywacz kierunkowskazów (niebieska kostka pod kierownicą jest trochę kłopotu ale daje rade). Potem należy DELIKATNIE zdjąć plastykową niebieską obudowę przerywacza (trzeba delikatnie podważyć cienkim wkrętakiem zaczepy - są dobrze widoczne). Dostajemy się do płytki drukowanej trzeba przelutować wszystkie luty. Następnie składamy wszystko w odwrotnej kolejności, wstawiamy w gniazdo pod kierownicą (pasuje tylko w jeden sposób więc nie ma mowy o pomyłce) sprawdzamy działanie kierunkowskazów i składamy obudowę kierownicy. Razem zajmuje to ok 1-1,5 godz i wymaga podstawowych umiejętności z zakresu posługiwania się wkrętakiem i lutownicą. Po naprawie pracują bezawaryjnie od 8 miesięcy

    0