Witam wszystkich.
To mój pierwszy post i mam nadzieje, że otrzymam trochę wyrozumiałości.
Przez ostanie święta zostałem okradziony dwa razy. Włamania miały miejsce do szopy w ogródku.Raz zniknęły rowery a dzisiaj spawarka. Nie pomogło zmiana kłódek i wzmocnienie drzwi, weszli ścianą....
Dlatego też jestem zdesperowany i na szybko muszę przygotować jakieś zabezpieczenie. Plan jest(był) prosty: czujka ruchu z lampy oraz syrena samochodowa na 12V. Tak sobie wymyśliłem bo tylko tym dysponuje:
I wszystko byłoby już gotowe gdyby nie fakt, że nie wiem jak wyłączyć syrenę po wzbudzeniu alarmu. Syrena pochodzi z passata, ma własną baterie i trzy styki jak na obrazku:
Przyłożenie zasilania na skrajne styki powoduje uruchomienie syreny ale niestety po odłączeniu zasilania nadal wyje, troszkę ciszej wprawdzie bo już tylko z baterii. Brak reakcji na podłączenie minusa w środkowy styk.
I tutaj moje pytanie jak to podłączyć, żeby można było ją w dowolnym momencie wyłączyć ?
Pod spodem fotki z rozebranej syreny, może pomogą:
Z góry dziękuję za pomoc.
P.S. Szukałem w google, eletrodzie oraz forach samochodowych i nie znalazłem schematu działania takiej syreny dlatego też odważyłem się napisać ten post. Sprawa jest dla mnie pilna bo nie wiem po co przyjdą dzisiaj a choćby motocykla do domu nie schowam. Jeszcze raz proszę o wyrozumiałość.
To mój pierwszy post i mam nadzieje, że otrzymam trochę wyrozumiałości.
Przez ostanie święta zostałem okradziony dwa razy. Włamania miały miejsce do szopy w ogródku.Raz zniknęły rowery a dzisiaj spawarka. Nie pomogło zmiana kłódek i wzmocnienie drzwi, weszli ścianą....
Dlatego też jestem zdesperowany i na szybko muszę przygotować jakieś zabezpieczenie. Plan jest(był) prosty: czujka ruchu z lampy oraz syrena samochodowa na 12V. Tak sobie wymyśliłem bo tylko tym dysponuje:
I wszystko byłoby już gotowe gdyby nie fakt, że nie wiem jak wyłączyć syrenę po wzbudzeniu alarmu. Syrena pochodzi z passata, ma własną baterie i trzy styki jak na obrazku:
Przyłożenie zasilania na skrajne styki powoduje uruchomienie syreny ale niestety po odłączeniu zasilania nadal wyje, troszkę ciszej wprawdzie bo już tylko z baterii. Brak reakcji na podłączenie minusa w środkowy styk.
I tutaj moje pytanie jak to podłączyć, żeby można było ją w dowolnym momencie wyłączyć ?
Pod spodem fotki z rozebranej syreny, może pomogą:
Z góry dziękuję za pomoc.
P.S. Szukałem w google, eletrodzie oraz forach samochodowych i nie znalazłem schematu działania takiej syreny dlatego też odważyłem się napisać ten post. Sprawa jest dla mnie pilna bo nie wiem po co przyjdą dzisiaj a choćby motocykla do domu nie schowam. Jeszcze raz proszę o wyrozumiałość.