Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lampa rtęciowa Philips HPL-N - pytania

14 Apr 2010 17:39 3654 4
  • Level 18  
    Witam! Znalazłem ostatnio w szafce w warsztacie znajomego 2 lampy Philipsa HPL-N 125W oraz kilkanaście identycznych firmy Polamp. Myślę, że miałbym dla nich zastosowanie, jednak wymaga ono dość niestandardowej modyfikacji - mianowicie, czy można z lampy usunąć zewnętrzną bańkę? Zaglądając do środka w pobliżu niepomalowanej części stopki wydaje się, że wewnętrzny palnik jest całkowicie odizolowany od bańki, która, tak mi się przynajmniej wydaje, służy jedynie rozproszeniu światła łuku. Czy ktoś z kolegów mógłby się wypowiedzieć w tej sprawie? Jakie środki ostrożności powziąć, na wypadek uszkodzenia wewnętrznego palnika (chodzi o pary rtęci)? A może jednak lampa jest "zagazowana" rtęcią lub pod ciśnieniem w całości?

    Co do zastosowania, to planuję pomyśleć, jak by tu zaadaptować goły palnik do projektora multimedialnego uratowanego z firmy przed złomowaniem. Parametry takiej lampy są zadowalające - temperatura 6000K oraz strumień 6800lm, co dorównuje lampie fabrycznej, której najtańszy zamiennik znalazłem za około 1000zł. Dodam, że projektor jest już zmodyfikowany od strony elektronicznej, do testów wsadziłem do niego żarówkę H3 55W + reflektor oryginalnej lampy zasilaną z zasilacza ATX i udało mi się uzyskać wystarczający obraz przy idealnym mroku w pomieszczeniu.
  • Level 34  
    Osłona zewnętrzna z luminoforem nie służy jak napisałeś do rozpraszania światła łuku a główna jej rola, tej osłony, to zmiana koloru światła tzn. z światła w dużej ilości UV na światło zbliżone do białego, nieszkodliwego dla wzroku. Po usunięciu bańki zewnętrznej lampa dalej będzie działać ale przyjmie rolę lampy kwarcowej UV przy której można się poopalać ale do zapłonu tej lampy w pierwszej postaci i po usunięciu osłony jest potrzebny spory dławik lub pokaźny opornik ograniczający przepływający prąd przez palnik. I uwaga końcowa po zbiciu osłony zostaną nieosłonięte elementy lampy pod napięciem.
  • Level 18  
    Dzięki za informację! W takim razie nie będę się bawił - szkoda wzroku, poza tym pewnie ilość użytecznego światła widzialnego będzie dużo mniejsza od znamionowej. A co do projektora to jutro planuje tam wsadzić na próbę estradowego halogena 300W/230V na trzonku GX 6.5 - o ile nie popali optyki, to powinien dać radę, lekko żółty odcień obrazu aż tak bardzo nie przeszkadza w przypadku filmów.
  • Level 11  
    Pomyśl może o żarówce samochodowej xenonowej plus przetwornica. Barwę 6000K kupisz bez problemu tylko strumień będzie mniejszy. Możesz kupić zamiast 35W 55W.
  • Level 18  
    No właśnie rozważałem taką opcję i chociaż w pierwszym momencie odrzuciłem ją jako za słabą (o ile pamiętam xenony mają strumień ok 3000lm) w odniesieniu do tej H3 55W która ma około 1400lm, to po zbadaniu sprawy okazało się, ze żarówka wysunęła się z ogniska zwierciadła. H3 po podłączeniu do napięcia 17V i wyregulowaniu ustawienia wypada całkiem ciekawie, w nocy obraz jest już niezły, w dzień jest nawet użyteczny. Stad spróbuję najpierw halogena 150W, powinno wystarczyć. A jeszcze a propos xenonów - jest to rozwiązanie trochę droższe, i póki co szukam jak najtańszej alternatywy, xenony są na 3 miejscu listy do wypróbowania ;).