Witam, mam problem z przedwzmacniaczem tego wzmacniacza. Nie wiem gdzie może leżeć usterka, na początku myślałem że to usterka, wzm. przestał działać z dnia na dzień. Najpierw pomierzyłem wszystkie napięcia na wtórnym - są. Potem bezpieczniki - wszystkie w porządku, końcówki mocy - ok.
Objawia się to tym, że po włączeniu wzm. jest ten charakterystyczny przydźwięk w samym wzm. i na kolumnie -co jest jak najbardziej ok w tym wzmacniaczu. Jest ok na obu kanałach. Napięcia wyj. na kolumny są w normie. Po dołączeniu źródła dźwięku, nie ma reakcji, przy całkowitym pogłośnieniu słychać może bardzo cichy dźwięk.
Nie wiem co to może być, przedwzm. w tym wzm. jest trochę skomplikowany, gdzie ewentualnie mogę szukać przyczyny?
Dodam tylko że np. na magnetofonach a wej. uniwersalnych (są jakby osobne), jest różnica bo na magn. może coś delikatnie słychać a na tych dolnych nic w ogóle.
Chciałem ominąć przedwzm. i upewnić się że reszta jest w porządku poprzez omijanie przedwzmacniacza, ale wejścia są 5-pinowe i trochę było by z tym roboty :/.
Pozdrawiam.
Proszę poprawić temat.
Regulamin pkt. 11.
GM
Objawia się to tym, że po włączeniu wzm. jest ten charakterystyczny przydźwięk w samym wzm. i na kolumnie -co jest jak najbardziej ok w tym wzmacniaczu. Jest ok na obu kanałach. Napięcia wyj. na kolumny są w normie. Po dołączeniu źródła dźwięku, nie ma reakcji, przy całkowitym pogłośnieniu słychać może bardzo cichy dźwięk.
Nie wiem co to może być, przedwzm. w tym wzm. jest trochę skomplikowany, gdzie ewentualnie mogę szukać przyczyny?
Dodam tylko że np. na magnetofonach a wej. uniwersalnych (są jakby osobne), jest różnica bo na magn. może coś delikatnie słychać a na tych dolnych nic w ogóle.
Chciałem ominąć przedwzm. i upewnić się że reszta jest w porządku poprzez omijanie przedwzmacniacza, ale wejścia są 5-pinowe i trochę było by z tym roboty :/.
Pozdrawiam.
Proszę poprawić temat.
Regulamin pkt. 11.
GM