Witam!!! Wiem, że już był niejeden temat związany z tym problemem, ale w moim przypadku żaden nic nie mówi o moim problemie. Otóż pojawia mi się na niedogrzanym silniku szara maź pod korkiem oleju, do tego malutkie kropelki wody. Dodam, że była zmieniona chłodnica na nową kilka dni temu, układ odpowietrzony (ogrzewanie działa sprawnie), termostat się otwiera, chłodnica nagrzewa się równomiernie, węże są twarde, ale da się lekko ucisnąć. Chłodnica zmieniona ze względu na to, że stara była dziurawa. Obawiam się, że może być to objaw uszczelki pod głowicą, z tym że nie mam żadnych objawów typu: brak mocy, dym z wydechu, ubywanie wody, olej na bagnecie jak najbardziej prawidłowy, woda w oleju i na odwrót, samochód odpala od pierwszego przekręcenia kluczykiem. Co to może być?? Czy może to być po prostu niedogrzany silnik, częste jeżdżenie na malej ilości paliwa (choć wątpię w związek), może powinien być zmieniony olej (może poprzedni właściciel zresetował komputer bez wymiany oleju). Co to może być?? Jeszcze jedno - jak przyłożę rękę do wydechu, to mam lekko ''zaparowaną dłoń'', może to przez opady i wilgotne powietrze? Proszę pomóżcie!!!