witam
spotkałam się już na elektrodzie z wieloma ( często różnymi ) opiniami na temat co czyścić przy regeneracji tonerów, a czego nie dotykać, czym czyścić a czego unikać. Chodzi o czyszczenie wszystkich bebechów: wałków, bębnów, styków, rolek ładujących itp.
Może ktoś doświadczony podzieliłby się swoją wiedzą i jakoś usystematyzował to co na elektrodzie w różnych miejscach można przeczytać, ale często są to wykluczające się opinie. np. czy używać izopropanolu, płynu do szyb, wody z mydłem, niczego
I dodatkowo, czy po tych wszystkich odkurzaniach, czyszczeniach i polerowaniach radzicie używać specjalnych"pudrów" na listwy, ewentualnie nakładacie na nie odrobinkę nowego proszku itp??
czy zostawiacie czyściutki i pachnące
z góry dzięki za wszystkie informację
pozdrawiam
spotkałam się już na elektrodzie z wieloma ( często różnymi ) opiniami na temat co czyścić przy regeneracji tonerów, a czego nie dotykać, czym czyścić a czego unikać. Chodzi o czyszczenie wszystkich bebechów: wałków, bębnów, styków, rolek ładujących itp.
Może ktoś doświadczony podzieliłby się swoją wiedzą i jakoś usystematyzował to co na elektrodzie w różnych miejscach można przeczytać, ale często są to wykluczające się opinie. np. czy używać izopropanolu, płynu do szyb, wody z mydłem, niczego
I dodatkowo, czy po tych wszystkich odkurzaniach, czyszczeniach i polerowaniach radzicie używać specjalnych"pudrów" na listwy, ewentualnie nakładacie na nie odrobinkę nowego proszku itp??
czy zostawiacie czyściutki i pachnące
z góry dzięki za wszystkie informację
pozdrawiam