Witam!
Borykam się z pewnym...nietypowym...problemem dotyczącym mojego komputera.
Zacznę może od konfiguracji:
Jest to Athlon 2400XP+ osadzony na płycie głównej Asus X-Series. Pamięć RAM to 512 MB, a karta graficzna to Sapphire ATI Radeon 9550. System jakiego używam to Windows 2000 SP4 + NET Framework 2.0.
Otóż komputer włącza się normalnie, i pracuje poprawnie. Problem zaczyna się, gdy chcę wyświetlić pełnoekranowy obrazek o dużej rozdzielczości. Komputer nagle wyłącza się permanentnie. To znaczy nagle odcina zasilanie, i nie można go po tym włączyć. Zachowuje się tak samo, jak wtedy gdy przegrzewa się procesor.
Co ciekawe - nie wszystkie obrazki powodują takie efekty. Wyświetlenie dużego obrazka w artykule Wikipedii działa poprawnie, natomiast wyświetlenie obrazka z
serwera elektrody powoduje właśnie takie efekty.
Czasami komputer wyłącza się nie od obrazka, lecz od innych rzeczy. Nie zdążyłem jednak zaobserwować co jest tą przyczyną wyłączenia.
Procesor nie przegrzewa się - wczoraj wymieniłem wiatrak na nowy, odkurzyłem radiator i nałożyłem nową pastę termoprzewodzącą. Temperatura w trakcie normalnego używania to 67 stopni. Karta graficzna również czysta i sprawna.
Płyta główna przejrzana - kondensatory bez wybrzuszeń, w pełni sprawne. Karta graficzna tak samo.
Napięcia odczytane z BIOS'u:
VCORE: 1,61V
+3,3V VOLTAGE: 3,31V
+5V VOLTAGE: 4,65V
+12V VOLTAGE: 12,28V
Kilka dni temu wyświetlenie dużego obrazka powodowało automatyczny reset komputera, i brak reakcji na mysz i klawiaturę. Teraz zaczął się wyłączać na stałe.
System jest w miarę czysty, niebawem dysk był formatowany i przesiadłem się z Windows XP na Windows 2000. Na XP nie było takich efektów. Na 2000 niestety cuda.
Co jeszcze może być ważne - używam przeglądarki Opera 10.53.
Co z tym fantem począć? Nie chcę znów zmieniać systemu, bo Win2000 działa bardzo ładnie, a usterka jest BARDZO denerwująca, bo łatwo można się zapomnieć...
Pozdrawiam.
Borykam się z pewnym...nietypowym...problemem dotyczącym mojego komputera.
Zacznę może od konfiguracji:
Jest to Athlon 2400XP+ osadzony na płycie głównej Asus X-Series. Pamięć RAM to 512 MB, a karta graficzna to Sapphire ATI Radeon 9550. System jakiego używam to Windows 2000 SP4 + NET Framework 2.0.
Otóż komputer włącza się normalnie, i pracuje poprawnie. Problem zaczyna się, gdy chcę wyświetlić pełnoekranowy obrazek o dużej rozdzielczości. Komputer nagle wyłącza się permanentnie. To znaczy nagle odcina zasilanie, i nie można go po tym włączyć. Zachowuje się tak samo, jak wtedy gdy przegrzewa się procesor.
Co ciekawe - nie wszystkie obrazki powodują takie efekty. Wyświetlenie dużego obrazka w artykule Wikipedii działa poprawnie, natomiast wyświetlenie obrazka z
serwera elektrody powoduje właśnie takie efekty.
Czasami komputer wyłącza się nie od obrazka, lecz od innych rzeczy. Nie zdążyłem jednak zaobserwować co jest tą przyczyną wyłączenia.
Procesor nie przegrzewa się - wczoraj wymieniłem wiatrak na nowy, odkurzyłem radiator i nałożyłem nową pastę termoprzewodzącą. Temperatura w trakcie normalnego używania to 67 stopni. Karta graficzna również czysta i sprawna.
Płyta główna przejrzana - kondensatory bez wybrzuszeń, w pełni sprawne. Karta graficzna tak samo.
Napięcia odczytane z BIOS'u:
VCORE: 1,61V
+3,3V VOLTAGE: 3,31V
+5V VOLTAGE: 4,65V
+12V VOLTAGE: 12,28V
Kilka dni temu wyświetlenie dużego obrazka powodowało automatyczny reset komputera, i brak reakcji na mysz i klawiaturę. Teraz zaczął się wyłączać na stałe.
System jest w miarę czysty, niebawem dysk był formatowany i przesiadłem się z Windows XP na Windows 2000. Na XP nie było takich efektów. Na 2000 niestety cuda.
Co jeszcze może być ważne - używam przeglądarki Opera 10.53.
Co z tym fantem począć? Nie chcę znów zmieniać systemu, bo Win2000 działa bardzo ładnie, a usterka jest BARDZO denerwująca, bo łatwo można się zapomnieć...
Pozdrawiam.