logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wiertarka promieniowa (radziecka) kilka niewiadomych

bodzio.man 13 Maj 2010 21:20 4211 5
REKLAMA
  • #1 8072269
    bodzio.man
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Witam. Mam mały problem z taką oto wiertarką promieniową
    Wiertarka promieniowa (radziecka) kilka niewiadomych
    niestety z tabliczki nie można odczytać żadnych danych dotyczące nazwy typu modelu... Jedyne co mi wiadomo to to że sprzęt jest produkcji radzieckiej.
    Mój problem polega na tym że Pan u którego stoi ta maszyna prosił mnie żebym do niej zerkną i spróbował ją uruchomić. Niestety moje praktyki związane z zawodem elektryka ( a tym bardziej związanych z maszynami) skończyły się dawno temu na poziomie ukończenia szkoły i zdobycia zawodu. Coś tam w głowie zostało coś tam świta ale do końca nie wiem jak się do tego zabrać. o wiertarce mogę powiedzieć tylko tyle że:
    -posiada 2 silniki sterowane stycznikami (silniki sprawne testowane).
    -pierwszy silnik odpowiada za podnoszenie i opuszczanie półki na której powieszone jest wiertarka
    -drugi silnik jest napędem samej głowicy która posiada obroty w prawo lewo
    -całość jest sterowana panelem 5 przyciskowym (góra,dół,prawo,lewo stop i jakimś (prawdopodobnie dorabianym) włącznikiem .
    niestety kable z sterowania są obcięte( a do tego są wszystkie koloru białego)
    więc nie mam pojęcia z jakim kabelkami połączyć ze skrzynki tak aby maszynę uruchomić.
    -kable które szły do silnika odpowiadającego za obroty w prawo i lewo również są obcięte i nie wiadomo gdzie dokładnie maiły by być podpięte.

    dlatego mam kilka pytań związanych z poniższą fotografią na które ktoś bedzie może znał odpowiedz:
    Wiertarka promieniowa (radziecka) kilka niewiadomych

    -Sprawdziłem już że styczniki z prostokąta numer 1 ( wciskając ręcznie stycznik) odpowiadają za prace silnika który podnosi i opuszcza, a więc czy mogę przypuszczać że styczniki z prostokąta nr 2 odpowiadają za prace silnika który kręci w prawo bądź lewo (tu już nie mam takiego komfortu żeby sprawdzić czy silnik się zakręci bo kable z tego drugiego są obcięte)?
    -Co to za elementy w kwadratach numer 3 i do czego służą?
    -Dlaczego silnik z podnoszenia ewidentnie podłączony jest do styczników (wejście nr 1,2,3 pacząc od góry kostki a silnik od obrotów (przypuszczając że te styczniki z kwadratu drugiego właśnie miały być pod pięte pod niego ) ma tylko jedno wyjścia bezpośrednio na kostkę a dwa pozostałe biegną przez element z prostokąta nr3 i wyskakują na kostkę nr 2 która wygląda mi właśnie na tą która odpowiada za sterowanie.
    Jak się za to zabrać tak w ogóle za to ? Może na podstawie prób i błędów? Bo na to że uda mi się zdobyć schemat to raczej nie mam co liczyć:(
    Byłbym wdzięczny za każdą sugestie, rade, wskazówkę.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 8072452
    JacekEPS
    Poziom 14  
    Posty: 87
    Pomógł: 7
    Ocena: 13
    Witam

    Wydaje mi się ze są to wyłączniki czasowe zapobiegające załączeniu dwóch styczników na raz ale mogę się mylić
    Proponowałbym zacząć od sprawdzenia silników i oraz przejrzenia czy nie ma dodatkowych wyłączników zabezpieczających podniesienia do max. i opuszczenia do min
    sprawdź czy styczniki są sprawne elektrycznie
    Zrób więcej zdjęć dokładnych
    Z tego co widać to chyba trafo jest upalone

    Pozdrawiam
    Jacek
  • REKLAMA
  • #3 8073044
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4789
    Daj sobie spokój, stracisz masę czasu, który możesz wykorzystać na to, na czym się znasz.
    Tu trzeba elektryka z doświadczeniem z utrzymania ruchu. Dwie godziny i wiertarka po remoncie i pracuje.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 8076344
    kavma
    Poziom 21  
    Posty: 397
    Pomógł: 38
    Ocena: 94
    Witam
    Elementy w kwadratach 3 to termiczne przekaźniki prądowe reagujące na przekroczenie prądu silnika. Przekroczenie prądu powoduje rozłączenie obwodu sterowania cewkami styczników. Jeden z nich jest odłączony i dlatego ten silnik jest podpięty bez niego. Prawdopodobnie jest on uszkodzony.
    Przekaźniki są stare i do tego produkcji CCCP. W tego typu przekaźnikach stosowano zabezpieczenie tylko dla 2 faz, a nie 3 jak przy innych konstrukcjach.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 8077264
    niutat
    Poziom 36  
    Posty: 3247
    Pomógł: 288
    Ocena: 757
    Witam, znajdź gdzieś sobie schemat sterowania lewo-prawo np.
    http://elemarek.republika.pl/schematy%5Clewo_prawo.html
    Silnik wrzeciona będzie miał podtrzymanie na stycznikach. Silnik podnoszenia stołu nie ma podtrzymania ale za to w obwodzie sterowania będą krańcówki.
    Sterowanie zasilane jest prawdopodobnie (chociaż niekoniecznie) z tego transformatora.
  • #6 8123256
    bodzio.man
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    Ocena: 8
    Dziękuje za pomoc.Udało mi się uruchomić potwora:) w sumie około 10 godzin razem z wymianą przewodów sterowania, zasilania silników oraz poprowadzenie nowej instalacji zasilającej w kierunku wiertarki.Panie Niutat i Kavma dziękuje za sugestie. Miło się nauczyć coś nowego.
    Pozdrawiam
REKLAMA