logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cena klonów J-Link vs ST-Link - różnice w funkcjonalności i wsparciu

Jagged 22 Maj 2010 17:41 5636 8
REKLAMA
  • #1 8106061
    Jagged
    Poziom 10  
    Posty: 45
    Ocena: 2
    Witam!
    Ostatnio zacząłem interesować się mikrokontrolerami STM32. Zauważyłem, że są różne programatoro-debugery jtag: jlink, rlnik, st-link, wigler.
    Dlaczego klon, czyli nieoryginalny produkt j-linka jest dwa razy droższy od oryginalnego st-linka? Czy zawiera w sobie więcej elektroniki, która mu daje większe możliwości?

    Druga sprawa, w ostatniej Elektronice Praktyczniej przeczytałem artykuł o ST-Linku(ZL30PRG), w którym jest dość zachwalany. Miedzy innymi chwalonajest jego współpraca z darmową wersją TrueStudio, Keil uVision, oraz IAR Workbech. Dodatkowo są jakieś debugery dostarczone od STMicroeletronic.

    Jak to wygląda w praktyce, czy JLink też współpracuje z jakimiś darmowymi debugerami, które obsługują nieograniczoną długość kodu? Te OpenOCD sprawa wrażenie dość niecywilizowanego środowiska.

    Czy warto wydać około 170zł na J-Linka, czy lepiej kupić za 100zł ST-Linka?
  • REKLAMA
  • #2 8106236
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 13336
    Pomógł: 1712
    Ocena: 870
    Jagged napisał:
    Ostatnio zacząłem interesować się mikrokontrolerami STM32. Zauważyłem, że są różne programatoro-debugery jtag: jlink, rlnik, st-link, wigler.
    Dlaczego klon, czyli nieoryginalny produkt j-linka jest dwa razy droższy od oryginalnego st-linka? Czy zawiera w sobie więcej elektroniki, która mu daje większe możliwości?

    Jakbyś pointeresował się jeszcze trochę, to dowiedziałbyś się, że JLink nie ma nic wspólnego z ST-Linkiem oprócz funkcji debuggera...

    Cytat:
    Druga sprawa, w ostatniej Elektronice Praktyczniej przeczytałem artykuł o ST-Linku(ZL30PRG), w którym jest dość zachwalany.

    Przecież nie będą pisać, że ich własny produkt jest kiepski, no nie? <;

    Cytat:
    Miedzy innymi chwalonajest jego współpraca z darmową wersją TrueStudio, Keil uVision, oraz IAR Workbech. Dodatkowo są jakieś debugery dostarczone od STMicroeletronic.

    TrueStudio to zwykłe darmowe gcc z ograniczeniami do którego dorzucono jakieś mało istotne dodatki. Na pozostałe środowiska Cię nie stać, skoro narzekasz na cenę JLinka.

    Cytat:
    Jak to wygląda w praktyce, czy JLink też współpracuje z jakimiś darmowymi debugerami, które obsługują nieograniczoną długość kodu?

    Współpracuje, ale gorzej niż debugger na FT2232, który jest tańszy, więc...

    Cytat:
    Te OpenOCD sprawa wrażenie dość niecywilizowanego środowiska.

    Za to jest darmowe. Pozatym nic nie stoi na przeszkodzie żebyś je ucywilizował, bo jest to opensource (;

    Cytat:
    Czy warto wydać około 170zł na J-Linka, czy lepiej kupić za 100zł ST-Linka?

    Nie warto kupować ani jednego ani drugiego. Pierwszego dlatego, że jest droższy niż debugger na FT2232, który będzie działał lepiej w darmowych (i nie tylko) środowiskach, drugiego dlatego, że świat nie kończy się na STM32.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1313509.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1339518-0.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1191756.html

    4\/3!!
  • REKLAMA
  • #3 8106812
    nsvinc
    Poziom 35  
    Posty: 2870
    Pomógł: 262
    Ocena: 88
    Debugger na FT2232??...
    Wybitnie POWOLNY...gorszy to juz chyba tylko jest R-Link (od takiej firmy na R...). ST-Link jest do procków ST...i ST go promuje...

    J-Link jest UNIWERSALNY...i dosyc szybki
    Cytat:

    Download speed up to 720 Kbytes/second (ARM7 @ 50 MHz, 12MHz JTAG speed)

    Dla porownania podam ze moj ulink2 obsluguje zegary SWD/JTAG do 10MHz a tylko obsluguje wiecej procesorow...

    >Freddie Chopin
    na FT2232 swiat sie nie konczy - ten sprzet jest dobry do np rozpedzania
    jakiegos kosmicznego procesora wlasnej konstrukcji w CPLDku. Ale jesli
    masz duzo programowania scalakow a czasami dziennie pisze sie
    kod przez 15h co 5..10 minut wlazac w debug, policz ile tracisz czasu...
  • REKLAMA
  • #4 8107103
    markosik20
    Poziom 33  
    Posty: 2263
    Pomógł: 208
    Ocena: 147
    nsvinc napisał:
    J-Link jest UNIWERSALNY...i dosyc szybki


    Raptem 2x szybszy od FT2232...ale w sumie 2x droższy. J-Link oparty jest na którymś z ARM'ów 7 Atmela więc to co J-link obsługuje zależy kto jaki wsad tam "włożył". FT2232 posiada systemowe biblioteki które są "upgrade'owane" według potrzeb na rynku.
  • REKLAMA
  • #5 8107342
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 13336
    Pomógł: 1712
    Ocena: 870
    nsvinc napisał:
    >Freddie Chopin
    na FT2232 swiat sie nie konczy - ten sprzet jest dobry do np rozpedzania
    jakiegos kosmicznego procesora wlasnej konstrukcji w CPLDku. Ale jesli
    masz duzo programowania scalakow a czasami dziennie pisze sie
    kod przez 15h co 5..10 minut wlazac w debug, policz ile tracisz czasu...

    Dla mnie całe to gadanie o szybkości jest bezsensowne. Można śmiało powiedzieć, że ładowanie kodu do procka trwa mniej niż 10s. 15h na dzien, co 10 minut debug, czyli wychodzi 90 sesji debuggowania, a więc max 900s na ładowanie. Teraz ten superowy JLink jest w teorii 2x szybszy, więc niech ma 450s. Dziennie tracisz więc mniej niż 10minut... Tragedia [;

    No a co do uniwersalności JLinka... FT2232 jest jeszcze bardziej uniwersalny, bo można sobie na nim samemu zrobić co się komu podoba, a JLinka sobie już nie zmodyfikujesz.

    4\/3!!
  • #6 8107630
    upanie
    Poziom 22  
    Posty: 434
    Pomógł: 33
    Ocena: 7
    A taki mały OT

    Cytat:
    kod przez 15h co 5..10 minut wlazac w debug, policz ile tracisz czasu..

    No to gratuluję techniki programowania. Zamiast włazić w tryb debug radzę włazić w tryb myślenia i pisać porządnie program. 15 godzin debugowania programu można zamienić na 1 godzinę myślenia. Nie mówię, że debugowanie nie jest potrzebne bo jest ale jest ostatecznością. Ja sobie nie zawracam głowy debugowaniem w ogóle. Co najwyżej korzystam z wyrzucania informacji debugowych na RS-a diodki, czy piny do obserwacji na oscyloskopie ale to też w wyjątkowych sytuacjach.

    No to skoro już myślimy to się okazuje, że czas programowania nie jest tak krytyczny. W pracy używałem różnych programatorów do ARMów AVRów MSP i innych cudaków. Także w pracy ale również i w domu używałem/używam interfejsów na FT2232 i nie widzę istotnej różnicy na niekorzyść FT2232. Powiem wręcz, że miałem do czynienia z produktami za ponad 1K euro i okazywały się czasami większym badziewiem niż FT2232.
    Polecam klona na FT2232 bo można to zrobić choćby samemu. Można to oprogramować po swojemu, można skorzystać z OpenOCD, który wcale nie jest taki niecywilizowany.
  • #7 8643538
    kekon
    Poziom 19  
    Posty: 449
    Pomógł: 10
    Ocena: 47
    Cytat:
    Nie mówię, że debugowanie nie jest potrzebne bo jest ale jest ostatecznością.


    Mylisz się. Jest ostatecznością jeśli piszesz banalne programy, które nie chcą działać. Gdybyś pisał np. programy realizujące np. systemy plików na kartach pamięci (np. FAT32), kodawanie AES, analizę cyfrową sygnałów itp. to bez debuggera spędził być o wiele więcej czasu na szukanie błędów i uruchamianie układu (no chyba, że jesteś tak dobrym programistą, że skomplikowane projekty działają od razu po uruchomieniu)

    Cytat:
    Co najwyżej korzystam z wyrzucania informacji debugowych na RS-a diodki


    Wątpię czy na diodkach obejrzysz skomplikowane struktury danych i duże obszary pamięcie. Można to oczywiście zrobić puszczając coś na RS ale wstawianie za każdym razem funkcji wysyłającej informację na RS w różnych miejscach programu (i tak w kółko) to znacznie utrudnia uruchmiamianie projektu.
  • #8 8643943
    mieczotronix
    Poziom 16  
    Posty: 163
    Pomógł: 12
    Ocena: 4
    klon na FT2232 też coś kosztuje, wersja deluxe od freddiego kosztowała coś w okolicy 100zł + własna robocizna
    Fakt, że to dobry programator, wszechstronny dość powszechnie obsługiwany, ale w porównaniu z J-linkiem jest wolny. Nie to, że spowalnia jakoś przeraźliwie pracę, ale czasem debugowanie krok po kroku staje się po prostu upierdliwe. Owszem są breakpointy, ale czasem trzeba trochę pokuśtykać przez kod, żeby skapować gdzie go ustawić.
    J-link to po prostu duża wygoda. Nie licząc tego, że klony potrafią się popsuć (patrz inny wątek).
    ST-link to produkt ST powiązany mocno z jego środowiskami. Ja go skreśliłem z listy kandydatów, m.in. dlatego że nie ma go w Crossworks - bardzo przyjemne środowisko, dostępne dla amatorów za jedyne 150$ (wersja niekomercyjna). Też jest szybsze i przyjemniej się w nim pracuje, niż w Eclipse. Ale za przyjemności, jak widać się płaci. Klon na FT2232 i J-link są obsługiwane przez Crossworks.
    BTW. W crossworks można zaincludować jeden header <cross_studio_io.h>, który udostępnia printf/scanf i podobne put/getchary komunikujące się przez JTAGa ze specjalnym okienkiem konsoli w tym IDE. Nie trzeba konfigurować RS-a.. Bardzo przyjemna rzecz.
  • #9 8653752
    krolik3200
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Wcale J-linki nie są drogie . Powiem Ci nawet że mozesz zrobic go sam . Tak na stronach www znajdziesz wsady do procka wersja V7 i V8 , nawet PCB znajdziesz ale nie polecam lepiej samemu zrobic płytkę. Procek jaki siedzie w j-linku to

    AT91SAM7s64 cena 24-28 zł . Ja mam ich dużo moge odstąpić za 15 zł a płytka dokupujesz przejsciówke na allegro za 5 zł do tego płytka bazowa do ktorej bedzie przylutowane gniazdko USB i pare elementów.

    za 50 zł masz urządzenie warte jakies 800 zł u dystrybutora .

    Działaj na nim tylko dla edukacji bo takie są zasady crakowania. Jak bedziesz już bogatym projektatem kupisz sobie orginalnego.

    Czuwaj

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy porównania programatorów J-Link i ST-Link, szczególnie w kontekście ich ceny, funkcjonalności oraz wsparcia w różnych środowiskach programistycznych. Użytkownicy zauważają, że J-Link, mimo wyższej ceny, oferuje lepszą uniwersalność i szybkość, co jest istotne w intensywnym programowaniu i debugowaniu. ST-Link jest chwalony za współpracę z darmowymi narzędziami, takimi jak TrueStudio, ale jego ograniczenia w porównaniu do J-Linka są podkreślane. Wspomniano również o alternatywnych debuggerach, takich jak FT2232, które są tańsze, ale wolniejsze. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z różnymi programatorami, wskazując na ich zalety i wady, a także na możliwość samodzielnego zbudowania klona J-Linka.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA