Moja Corsa C 1.0 ma na budziku 99000 km i szykuję się do wymiany łańcucha. Zauważalne, typowe zwłaszcza dla silników 3 cylindrowych X10XE (Corsa B), Z10XE, Z10XEP (Corsa C) nieprawidłowości to: klekotanie silnika przy pracy na luzie (bardzo podobny dźwięk jak dla pracującego silnika diesla - na youtube znajdziesz filmiki przed wymianą i po, ogólnie to pierwszy, początkowy objaw rozciągnięcia łańcucha), słychać także charakterystyczny szelest łańcucha na wysokich obrotach, w przypadku większego zużycia (rozciągnięcia) łańcucha -dźwięki przypominające uderzanie łańcucha w pokrywę rozrządu. Jeżeli nie masz powyższych objawów (w co wątpię bo klekotanie a'la diesel ludzie zgłaszają już przy 60 tysiącach km przebiegu) warto zainteresować się wymianą. Zdarzają się sytuacje gdzie ludzie jeżdżą w tym stanie przez 2 lata i nic się nie dzieje, a znam też przypadek pęknięcia łańcucha przy 137 tyś km (totalna destrukcja silnika - silniki Opla na łańcuch nie są antykolizyjne w przypadku jego pęknięcia). Także zapewnienia GM że rozrząd jest bezobsługowy są bezpodstawne. Co gorsza - łańcuchy słynące ogólnie z dużo większej wytrzymałości h niż paski gumowe (wymiana np co 300.000 km itp w przypadku silników opla są od gumy słabsze.