Mniej więcej od miesiąca zaczęły pojawiać się w mojej Corsie 1.0 12V stuki rozrządu. Poradzono mi dolać oleju do maksymalnej dopuszczalnej wielkości na bagnecie i obserwować czy stuki nadal będą występować. Ich ilość zmalała, ale nadal są. Pojawiają się losowo, czasami szybko cichną po rozgrzaniu silnika i przygazowaniu, czasami trwają długo nawet jeżeli silnik jest rozgrzany.
Corsa ma przejechane 175 000 km. Nie wiem jaką ma historię napraw po poprzednim właścicielu ale przyjmuję, że rozrząd nigdy nie był wymieniany. Moje pytanie jest takie, czy należy to zrobić szybko czy może da się na tym jeszcze trochę pojeździć? Wymiana rozrządu (swag) to impreza na prawie 1400 zł czyli równowartość samochodu
Corsa ma przejechane 175 000 km. Nie wiem jaką ma historię napraw po poprzednim właścicielu ale przyjmuję, że rozrząd nigdy nie był wymieniany. Moje pytanie jest takie, czy należy to zrobić szybko czy może da się na tym jeszcze trochę pojeździć? Wymiana rozrządu (swag) to impreza na prawie 1400 zł czyli równowartość samochodu