Witam. Przyszedł do mnie wzmacniacz do naprawy. Usterka: samoczynne włączenie wzmacniacza ( sam +i -) bez podanego 12V z radia. Po rozebraniu go okazało się że są popękane 4 tranzystory w przetwornicy IRFZ44A. Spalone również 2 rezystory 22om i 68om. Wymieniłem 4 tranzystory (irfz44a) i rezystory. Wzmacniacz po wymianie działa prawidłowo. Reaguje na impuls 12v. Nie pokoją mnie rezystory 22R 5W w układzie gasikowym (chyba to tak się nazywa), grzeją sie bardzo mocno. Po około minucie powoli parzą. Gdzie tu jest usterka? Pozdrawiam