Witam, mam zasilacz (15[V] DC), który nie działa - na wyjściu ma 0 [V]. Nie chciałem go marnować więc rozebrałem i sprawdziłem jak to wygląda w środku, po sprawdzeniu multimetrem okazało się, że napięcie stałe po przejściu przez diody prostownicze waha się około 0.25 [V]. Na wejściu transformatora jest poprawne napięcie sieciowe, natomiast na jego wyjściu widnieje 0 [V] (AC). Czy to oznacza, że transformator jest zepsuty? Wydaje mi się, że daje tak niskie napięcie zmienne (około 0.17[V]), że multimetr go nie wychwycił natomiast po diodach prostowniczych daje ono te 0.25[V]. Gdybym chciał uruchomić zasilacz musiałbym znaleźć w takim razie odpowiedni nowy transformator?