Od końca,

radiatory-żeberka chłodnicy i intercoolera, czy nie są pozatykane brudem. Przedmuchaj sprężonym powietrzem, tak by tych blaszek między kanałami nie rozwalić. Sprawdziłbym termostat czy się nie zablokował, czy pompa wodna jest sprawna. Po uruchomieniu silnika powinien być widoczny wyraźny przepływ płynu w zbiorniczku przy sprawnej pompie. Wszystkie połączenia od filtra powietrza do turbiny, intercoolera i kolektora ssącego muszą być całe i szczelne na łączeniach, filtr powietrza czysty. Sam intercooler nie może być w środku pozatykany zasuszonym olejem. Układ paliwowy w pełni sprawny, szczelny, sprawna pompa paliwa, czysty filtr, odpowietrzenie zbiornika paliwa. Właśnie ten przepływomierz blokował Ci dopływ, jak sam napisałeś, i "zamulał" pracę silnika. To wszystko ma wpływ na moc i grzanie się silnika. Nie wiem jak jest w Twoim autku rozwiązane odpowietrzanie chłodnicy, czy zbiorniczek ma dodatkowe wejście odpowietrzenia z zaworkiem kulkowym, zapowietrzona chłodnica też może być przyczyną grzania i ubytków płynu. Jeżeli był okres, gdy przy ubytkach płynu i grzaniu się silnika dolewana była zwykła woda, to chłodnica może być zatkana kamieniem. Jak masz możliwość zmierzenia ciśnienia w układzie chłodzenia, sprawdź to. Ciśnienie nie powinno urosnąć więcej jak 0,7 - 0,9 bara po rozgrzaniu silnika. Większy i szybki wzrost wskazuje na przedmuchy z cylindrów do układu, zablokowany termostat, niesprawną pompę, zatkaną chłodnicę, wywala wtedy płyn na zewnątrz ze zbiornika przelewem. I na koniec ten układ wydechowy, zatkany sadzami też będzie Ci rozgrzewał silnik do nadmiernej temperatury, a co za tym idzie, tak samo wywalanie płynu na zewnątrz po złapaniu 110-115 stopni. Możliwości masz sporo, zacznij od najłatwiejszych.