Aby nie było zbyt długo dobrze, to tym razem występuje inna usterka - na badzo małym wzmocnieniu (głośności) normalnie gra, jeżeli tylko troche zwiekszy się wzmocnienie to zaczynja przerywać oba kanały i w takt przerywania gaśnie i zapala się dioda ,,stereo''.
Napięcia prawidłowe, tranzystory końcówki też.
Może coś podpowiecie.
Pozdrawiam
PS. Odnoszę wrazenie, że 5412 to jakas szalona wizja konstruktorów albo zemsta Lenina z czasów socjalizmu. Z 5102 w zasadzie nigdy nie ma problemów.
Napięcia prawidłowe, tranzystory końcówki też.
Może coś podpowiecie.
Pozdrawiam
PS. Odnoszę wrazenie, że 5412 to jakas szalona wizja konstruktorów albo zemsta Lenina z czasów socjalizmu. Z 5102 w zasadzie nigdy nie ma problemów.