Mam taki problem
podczas dzisiejszego prania nagle zaczęła woda uciekać z pralki. Po odkręceniu górnej pokrywy okazało się, że spadł 1 wężyk od dobijania wody. W związku z tym, iż jest on na samej górze pralki, trochę się tej wody rozlało po jej wnętrzu. Suszyła się tak cały dzień. Teraz jak ją włączam obojętnie na jaki program od razu włącza się dobijanie wody (nawet na wirowaniu i zrzucie wody). Z górnych kontrolek świeci się cały czas " Blokada drzwi" a kontrolka "pracuje" czasem miga a czasem świeci ciągle. Dodatkowo kontrolka "Wyłączanie wirowania" zapala się. Elektrozawór od tego dobijania cały czas po włączeniu jest uruchomiony bo się grzeje czyli chyba nic tam nie wpadło i sie nie zaciął tylko po prostu jest włączony cały czas.
podczas dzisiejszego prania nagle zaczęła woda uciekać z pralki. Po odkręceniu górnej pokrywy okazało się, że spadł 1 wężyk od dobijania wody. W związku z tym, iż jest on na samej górze pralki, trochę się tej wody rozlało po jej wnętrzu. Suszyła się tak cały dzień. Teraz jak ją włączam obojętnie na jaki program od razu włącza się dobijanie wody (nawet na wirowaniu i zrzucie wody). Z górnych kontrolek świeci się cały czas " Blokada drzwi" a kontrolka "pracuje" czasem miga a czasem świeci ciągle. Dodatkowo kontrolka "Wyłączanie wirowania" zapala się. Elektrozawór od tego dobijania cały czas po włączeniu jest uruchomiony bo się grzeje czyli chyba nic tam nie wpadło i sie nie zaciął tylko po prostu jest włączony cały czas.
