Witam wszystkich.
Chodzi o to że autko stoi przykładowo całą noc rano przed pracą chcę odpalić i po przekręceniu stacyjki wycieraczki raz polecą góra dół, ale po wyłączeniu zapłony i ponownemu włączeniu tak samo nie zrobią, już stoją. jestem w pracy mija 8 godzin i to samo zapłon przekręcam z znowu góra dół????? Przypuszczam że jakiś czujnik ale tylko jaki patrzyłem czy może bezpieczniki gdzieś zalało albo coś nie łączy ale wszystko ok!! i co to mogło się stać? Może ktoś miał coś podobnego i coś pomoże?!?!?!?!?
Chodzi o to że autko stoi przykładowo całą noc rano przed pracą chcę odpalić i po przekręceniu stacyjki wycieraczki raz polecą góra dół, ale po wyłączeniu zapłony i ponownemu włączeniu tak samo nie zrobią, już stoją. jestem w pracy mija 8 godzin i to samo zapłon przekręcam z znowu góra dół????? Przypuszczam że jakiś czujnik ale tylko jaki patrzyłem czy może bezpieczniki gdzieś zalało albo coś nie łączy ale wszystko ok!! i co to mogło się stać? Może ktoś miał coś podobnego i coś pomoże?!?!?!?!?