Witam szanownych forumowiczów
Audi A4 1.9tdi 2001 130 koni
Otóż mam problem z wycieraczkami ww aucie , wycieraczki chodzą non stop po włączniu zapłonu , reagują na zmianę prędkości przy przełączniu manetką z wyjątkiem czasówki , po podłaczniu kompa nie ma błedów , kolega powiedział że wymieniał centralny moduł elektryki (nie jestem pewien czy go wkodował) i silnik wycieraczek .
Sprawdziłem wszyskie cztery kable na przejscie i na zwarcie wygląda ok
na wtyczce od silnika od wycieraczek mam masę na brązowym i +12 na szaro-białym i około 9V na zielono-fioletowym (dziwne)
Próbowałem sprawdzić manetke tak jak zwykły przełącznik na przejście ale system jest kontrolowany CAN-em więc nie wiem czy to właściwa procedura
Po za tym odłączając kolejne klocki w wycieraczki stanęły dopiero po odłączniu modułu pod kierownicą
Gdzies czytałem że po wymianie modułu cent elektryki trzeba zaadaptowac pozycję startową wycieraczek ale nie wiem czy to prawda
Na koniec po kilku godzinach walki kolega założył ramiona wycieraczek nie sprawdzając pozycjii trzpieniów wycieraczek no i włączył zapłon , wycieraczki poszły w dół i się zablokowały co spowodowało efekt że wycieraczki teraz robią co chcą właczają się, wyłączają , przerywają itd po za tym pokazały się dwa błędy : otwarty lub zwarty obwód stopien 1 i stopien 2 . Kable sprawdzone 100% ok różowa wtyczka na słupku też
Acha auto nie ma czójnika deszczu (chyba)
Sprawdzałem kable według schematu z nowej autodaty nie wiem czy jest własciwy
Ręce mi opadły więc bardzo proszę o jakies wskazówki pomoc
Pozdrawiam
Audi A4 1.9tdi 2001 130 koni
Otóż mam problem z wycieraczkami ww aucie , wycieraczki chodzą non stop po włączniu zapłonu , reagują na zmianę prędkości przy przełączniu manetką z wyjątkiem czasówki , po podłaczniu kompa nie ma błedów , kolega powiedział że wymieniał centralny moduł elektryki (nie jestem pewien czy go wkodował) i silnik wycieraczek .
Sprawdziłem wszyskie cztery kable na przejscie i na zwarcie wygląda ok
na wtyczce od silnika od wycieraczek mam masę na brązowym i +12 na szaro-białym i około 9V na zielono-fioletowym (dziwne)
Próbowałem sprawdzić manetke tak jak zwykły przełącznik na przejście ale system jest kontrolowany CAN-em więc nie wiem czy to właściwa procedura
Po za tym odłączając kolejne klocki w wycieraczki stanęły dopiero po odłączniu modułu pod kierownicą
Gdzies czytałem że po wymianie modułu cent elektryki trzeba zaadaptowac pozycję startową wycieraczek ale nie wiem czy to prawda
Na koniec po kilku godzinach walki kolega założył ramiona wycieraczek nie sprawdzając pozycjii trzpieniów wycieraczek no i włączył zapłon , wycieraczki poszły w dół i się zablokowały co spowodowało efekt że wycieraczki teraz robią co chcą właczają się, wyłączają , przerywają itd po za tym pokazały się dwa błędy : otwarty lub zwarty obwód stopien 1 i stopien 2 . Kable sprawdzone 100% ok różowa wtyczka na słupku też
Acha auto nie ma czójnika deszczu (chyba)
Sprawdzałem kable według schematu z nowej autodaty nie wiem czy jest własciwy
Ręce mi opadły więc bardzo proszę o jakies wskazówki pomoc
Pozdrawiam