Witam.
Nie wiem czy to pasuje do tego działu, jeśli nie proszę o przeniesienie.
Zamierzam zbudować rower z silnikiem od komara/motorynki.
Przełożenie napędu chciał bym zastosować takie jak w silniku Gnom, tak to zrobił kolega gmer4 wtym temacie.
I mam 3 pytania dotyczące właśnie takiego projektu.
1. Kolega gmer4 jak i reszta pisali o silniku z obciętą skrzynią biegów bez sprzęgła, więc jeśli chciało by się zahamować trzeba było by podnosić cały sprzęt, lecz czy jest możliwość aby biegi zostawić i gdy chciało się zahamować po prostu użyć sprzęgła i hamować. O hamulcu myślałem, zwykły v-brake nie dał by rady przy takim obciążeniu, po za tym nie było by na niego miejsca, więc pomyślałem o innym hamulcu i wymyśliłem, rama była by od roweru trekkingowego a koło normalne składakowskie.
2. Co się dzieje z oponą przy takim przeniesieniu napędu, szybko się zdziera, czy mocno się grzeje?
3. Czy w ogóle opłaca się pakować w napęd cierny? Czy kombinować z zębatkami?
Nie wiem czy to pasuje do tego działu, jeśli nie proszę o przeniesienie.
Zamierzam zbudować rower z silnikiem od komara/motorynki.
Przełożenie napędu chciał bym zastosować takie jak w silniku Gnom, tak to zrobił kolega gmer4 wtym temacie.
I mam 3 pytania dotyczące właśnie takiego projektu.
1. Kolega gmer4 jak i reszta pisali o silniku z obciętą skrzynią biegów bez sprzęgła, więc jeśli chciało by się zahamować trzeba było by podnosić cały sprzęt, lecz czy jest możliwość aby biegi zostawić i gdy chciało się zahamować po prostu użyć sprzęgła i hamować. O hamulcu myślałem, zwykły v-brake nie dał by rady przy takim obciążeniu, po za tym nie było by na niego miejsca, więc pomyślałem o innym hamulcu i wymyśliłem, rama była by od roweru trekkingowego a koło normalne składakowskie.
2. Co się dzieje z oponą przy takim przeniesieniu napędu, szybko się zdziera, czy mocno się grzeje?
3. Czy w ogóle opłaca się pakować w napęd cierny? Czy kombinować z zębatkami?