Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wieża PANASONIC SA-CH74 ładuje płytę lecz jej nie czyta.

04 Wrz 2010 13:16 2592 7
  • Poziom 27  
    Witam - po ogólnym odkurzeniu i naprawieniu DECK-ów i przelutowaniu zimnych lutów w m.cz. wieża działa poprawnie.

    Z tym że po czyszczeniu lasera jest to samo co po jego wymianie na nowy.

    Objawia się to tym, że "połyka" płytę ładuje ją, silniki mechanizmu, oraz kręcenia talerzem działają, laserek też zaświeci na czerwono ale "miele i miele" płytę i tak około 20/30sek. po czym wyświetla NO DISC i tak jest na nowym jak i na starym czyszczonym laserze.
    Taśmy - milimetr skrócone bo odeszły ścieżki - więc są sprawne, procesorki STARANNIE przelutowane na płycie z pod lasera.

    Reszta wieży jest (już) sprawna.

    Co mogę jeszcze zrobić? oprócz tego,że czytałem podobne posty ale nic na mój temat nie doszukałem się.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic36129.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic380620.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic104714.html#503643

    Serdecznie pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od sprzętu Unitra
    Czy laser z optyką swobodnie przesuwa się po sankach?
  • Poziom 27  
    :arrow: qba_rozpruwacz laser na pewno dobrze ustawiony bo dawałem nowy :( zakupiony pewnie nie potrzebnie bo na starym po czyszczeniu jest to samo. Ale wiesz co przyszedł mi teraz pomysł do głowy jeżeli mam dobry sklepowy to mogę zacząć poeksperymentować na tym czyszczonym i tam PR-kiem sobie pokręcić.

    :arrow: Artur k. bez płyty od razu tak po około 2 sek. daje napis "no disc" a z płytą myśli i myśli zakręci i kręci kręci laser próbkuje słychać i staje płyta i zakręci i dalej ją ładuje i kręci laser próbuje coś wczytać i czyta i czyta i czyta i potem znów stanie talerzyk z płytą i potem znów ja zakręci i kręci i kręci i laser ją próbuje załadować i nic, po chwili da napis "no disc" i zaś ją próbuje ładować i ładuje i ładuje ładuje i stanie.

    :arrow:marian1981.02 tak oczywiście - jest zdjęty, wyczyszczony smar stary bo chodziło ciężko, ale na sucho po czyszczeniu tak jakby tarło ale po nasmarowaniu jest poślizg ja "ta lala" ;)


    Przeglądnąłem jeszcze raz te taśmy ponieważ z drugiej strony podwinęły się ścieżki i około pół milimetra ją skróciłem,
    (nie za dużo bo potem mi braknie;) )
    Ponieważ mi nic nie działo, (no zmęczenie materiału robi swoje takie wciskanie i wyciskanie) a po tym zabiegu ruszyło czyli mechanizm znów działa ok ale laser nie. Jak wspomniałem w/w to scalaki smd na płytce pod laserem STARANNIE przelutowane tzn. że bez zwarciowo i nadal jest jak było na starcie.
  • Poziom 25  
    DamianRTV napisał:
    silniki mechanizmu, oraz kręcenia talerzem działają.


    Z tymi silnikami to różnie bywa. Niby obraca płytę, ale nie wchodzi na obroty, a kiedy już się rozpędzi, to serwo nie jest w stanie szybko go wyhamować. Dzieje się tak przy wzroście rezystancji styku szczotki-komutator. Czasami pomaga użycie preparatu do konserwacji styków, jednak lepiej taki silnik wymienić. Zwłaszcza w sytuacji gdy trzeba dać gwarancję na wykonaną usługę. :)
  • Poziom 27  
    Witam szanowni forumowicze ;)

    Nie wierze, że działa, to są jakieś cuda.
    Niech mi ktoś z Was wytłumaczy dlaczego to działa ?
    Ja tylko zrobiłem takie opcje:
    - przemierzyłem raz jeszcze taśmy i starannie je włożyłem,
    - wyciągnąłem płytę panela przedniego z wyświetlaczem i przelutowałem gniazda tych taśm z jednej i drugiej strony,
    - przelutowałem procesor, starannie bez zwarciowo, poszedłem po ścieżkach z taśmy tej szerokiej - do niego też idą ścieżki z wyświetlacza.
    I pomogło jak na nowym było laserze - czyta śmiga, ładuje, szybciutko to robi - bo jest nowy laser.

    Włożyłem z ciekawości potem stary ten przeze mnie czyszczony też go uruchomiło ale czytał i czytał, ale przeczytał. Z tym że to bardzo długo i czasem nie chciał przeczytać dalej niż 5 piosenka.

    Przelutowałem gniazdo taśmy lasera, elementy smd, na płycie pod laserem.
    Niestety rezultat taki sam że czytał jak w/w.

    Przełożyłem na nowy laser i wieża teraz można powiedzieć że jest jak nowa. Wszystko działa i kręci - tylko strasznie czuły jest na dotknięcie lub drgnięcie biurkiem (zamkniecie szuflady lub drzwiczek z biurka).

    Niech mi ktoś wytłumaczy jakim cudem to działa ? czyżby mikro zimne luty ?